Dodaj do ulubionych

Co robić??

09.11.06, 15:09
wiem, ze jesteście zawistne, ale mam problem. Mój narzeczony mi sie
oświadczył ale nie dał mi pierścionka z brylantem!!!!!!!!! Czy on mnie
kocha??? Jak można dać pierścionek z cyrkonią na zaręczyny? Przyjełam ten
pierścionek, ale nie omieszkałam mu powiedziec, że jest brzydki i , że mało
mnie ceni jak takie badziewei mi daje. On sie po tych slowach obraził. Moi
rodzice jak się dowiedzą ze takie coś mi dal to straci w ich oczach.

Ja biedna:(
Obserwuj wątek
    • kwiat7824 Re: Co robić?? 09.11.06, 15:09
      też tak miłyscie??? Nie smiejcie sie ze mnie???
    • ardnaa :) 09.11.06, 15:13
      ja na Twoim miejscu sprzedałabym pralkę i kupiła sobie pierścionek, a rodzicom
      powiedziała, że N mi kupił. Co Ty na to?
    • aiwlys25 Re: Co robić?? 09.11.06, 15:14
      ale ty jesteś dziwna, a może chłopak nie miał kasy na taki pierścionek, zastaw
      sią a postaw się, to nie ważne jaki pierścionek się dostaje, ważne jak ci go
      daje, co mówi, co czuje.... albo jesteś materialistką, bo sama już nie wiem co
      myśleć o twoim poście...
    • kwiat7824 ardna suczko 09.11.06, 15:15
      Ale ty głupia jesteś!!!!!!!! ja się na serio pytam czy rzucic go?? jak teraz
      kasy na mnie załuje to co pózniej bedzie???? będzie mi skąpił i zakupy w
      biedronce robił??? płakać mi sie chce
      • kwiat7824 no tak 09.11.06, 15:17
        ale jak się nie ma pieniedzy to mozna nazbierac dla ukochanej osoby? To yjatkoy
        dzień, z cyrkonia można na urodziny kupic. Naprawde martwie sie!!!
      • doral2 Re: ardna suczko 09.11.06, 15:18
        rzucić, rzucić, co się będziesz z gołodupcem, skapiradłem i
        robiącymzakupywbierdonce łaczyć...

        poczekaj aż ci się milioner jaki oświadczy albo hrabia lub książę z bajki...
        • ardnaa Re: ardna suczko 09.11.06, 15:20
          a ja lubie orzeszki z biedronki:) nie chcesz sie pralki pozbyć to może
          mikrofali??? one takie niezdrowe sa, albo wiesz udawaj, że to brylant i tak sie
          nikt nie zorientuje ze cyrkonia. Moze kiedys sama uwierzysz?
          • kwiat7824 Re: ardna suczko 09.11.06, 15:23
            ale Ty walnieta jesteś, ja tu powanie a Ty idiotke udajesz!!
            Nie wierze, ze Wy wszystkie takie samrytanki jesteśce i WAm nie zalzy na
            rzeczach wartosciowych. Nie wierze to nie kobiece
          • ashton Re: ardna suczko 09.11.06, 15:27
            Ja tak serio-serio brylantu od cyrkonii nie odróżniam... i to świeci, i to
            świeci ;-)
            A wątek to podpucha, mam nadzieję...
            • annubis74 Re: ardna suczko 09.11.06, 16:34
              ja też nie hi hi:)))
              ale do brylantów dodają certfikat który mozna koleżankom i rodzinie okazać
    • kasiszcz Re: Co robić?? 09.11.06, 15:23
      na jego miejscu zerwałabym zaręczyny z taką niewdzięczną materialistką. Liczy
      się gest a nie brylant. Tobie zależy tylko na kasie i brylantach a nie na
      uczuciach.
      Właściwie to zerwij z nim. Szkoda chłopaka dla takiej pijawki
      • kasiszcz Re: Co robić?? 09.11.06, 15:25
        Acha! mój zaręczynowy pierścionek jest z cyrkonią i uważam go za jeden z
        najważniejszych prezentów od mojego już męża
        • alexles Re: Co robić?? 09.11.06, 15:43
          Mój też jest z cyrkonią i dobrze, bo są inne dużo ważniejsze rzezcy, na które
          należało przeznaczyć pieniądze.I też jest to najważniejsza rzecz, jaką dostałam.
          • doral2 Re: Co robić?? 09.11.06, 15:45
            mówię ci, rzuć go!!
    • eyes69 Debilka n/t 09.11.06, 15:25

    • aiwlys25 Re: Co robić?? 09.11.06, 15:31
      głupia to ty jesteś.... bo tak jak ktoś tutaj pisał, ze kobiety lecą na kasę,
      to faktycznie co do ciebie miał rację, jesteś materialistką, to nie chodzi o to
      że żałuje na ciebie kasę, może to znaczy że podchodzi do życia realnie, tyle
      ile może to ci odda, zresztą co ja ci będę tłumaczyć ty wiesz swoje, mam
      nadzieję, że chłopak trafi na kogoś bardziej wartościowego, a ty szukaj
      miliardera, a niech cię tłuczę i ogranicza...
    • an20 Re: Co robić?? 09.11.06, 16:16
      To teraz widac jak Ty cenisz swojego narzeczonego. Po takich slowach- jak bym
      byla na miejscu twojego narzeczonego- rowniez bym sie obrazila, zabrala
      pierscionek a Ciebei bym zostawila i znalazla bym sobie bardziej wartosciowa
      osobe niz jestes Ty. Skora dla Ciebie wazniejszy jest brylant na palcu, niz
      czlowiek za ktorego wychodzisz.
    • annubis74 Re: Co robić?? 09.11.06, 16:29
      > Ja biedna:(
      a moze po prostu głupia rozkapryszona paniusia
      poza tym to chyba prowokacja?
    • krakoma Re: Co robić?? 09.11.06, 16:32

    • kwiat7824 Re: Co robić?? 09.11.06, 16:36
      ale wy debilki jesteście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      ja mam problem a Wy mnie olewacie
      • eyes69 To go rzuc 09.11.06, 16:41
        Jak masz problemy z nim.
    • prawie.normalny.facet Re: Co robić?? 09.11.06, 16:47
      >krakoma napisala
      >
      • eyes69 Ale przynajmniej jest sie z kogo posmiac 09.11.06, 16:48
        Podpuchy lubie najbardziej. :)
    • abneptis a o co wogóle chodzi?mi sie zdaje ze cie nie kocha 09.11.06, 16:55
      :P :P :P :P :P :P
      • aintha a ja to jestem ciekawa, skad 09.11.06, 17:10
        ta wiedza, ze to cyrkonia :). Powiedział jej, czy ona ma rentgena w oczach :D
        "Ta oto cyrkonią cię poślubiam" :D
        ------------------------------
        Nasza Fasolka
        Fasolkowo-Filmowo
    • caysee Re: Co robić?? 09.11.06, 17:27
      Dziewczyny, no co wy :) Toz to jawna prowokacja jest :)
      • malenstwo123 Re: Co robić?? 09.11.06, 18:17
        ja dostałam pierscionek z cyrkonia po roku znajomosci. Moze czasem mi smutno ze
        to nie brylant. Ale robi mi sie cieplutko jak przypomne sobie ze kupił mi go
        moj ukochany jeszcze bedac na studiach za pieniadze ktore sam zarobił, za
        pierwsza pensje a nie za pieniadze od rodzicow. Bardzo sie z tego ciesze, ze
        sie zareczylismy. pierscionek jest sliczny i ten maly kamyczek...Nie powiem, ze
        ukochany na mnie oszczedza. Mieszkamy razem, on juz skonczył studia, zarabia
        dobrze ciagle rozpieszcza mnie prezentami,kupuje bizuterie choc nigdy drugiego
        pierscionka...moze boi sie ze przestane nosic ten pierwszy ktory podarowal mi
        na znak naszej milosci. Jestesmy juz 3 lata 10 ms i 9 dni razem. Jestesmy
        zakochani, do Biedronki tez czasem chodzimy bo mamy blisko.Slub jak skoncze
        studia. Jestesmy szczesliwi...
        Mojego narzeczonego kuzynka dostala pierscionek za 10 tys zl z pieknymi
        brylantami, co z tego nie nosi go bo jest strasznie niewygodny (wbija sie w
        skórę)i boi sie go nosic bo moze zgubi albo ktos ja napadnie...wole swoj z
        cyrkonia :)
        • kaatrin Re: Co robić?? 09.11.06, 18:34
          To wszystko zalezy... licza sie intencje. Jesli nie bylo go stac na brylanty,
          kupil z cyrkonia, i co z tego?
          Jesli natomiast facet oplywa kasa to inna rozmowa. Uwazam, ze wtedy cos jest
          nie tak, gdy faceta stac, a nie kupi bo mu szkoda kasy.

          Ja dostalam od meza pierscionek z brylantem i wiem, ze niezle sie
          nagimnastykowal, zeby go zdobyc, bo duzo pieniedzy nie mial. Dotarl po
          znajomosciach do hurtownika... pewnie jeszcze go splacamy z karty kredytowej...
    • karcia85 Re: Co robić?? 10.11.06, 00:30
      Eeee tam przecież to prowokacja.
      Nieeee....nie można być aż tak głupim!:)
    • niunia2828 Re: Co robić?? 10.11.06, 09:44
      ...jak ten kraj z takich kwok sie składa to ja juz wyjezdżam.. współczuje
      chłopu...generalnie to Ty wiesz co to znaczy "uczucie", "kochać kogoś" ...bo
      mnie się wydaje że to jakaś abstrakcja u Ciebie
    • mam_to_w_nosie Re: Co robić?? 10.11.06, 12:27
      I Ty go narzeczonym nazywasz???
      Nie dał pierścionka z brylantem, to nie dorósł do roli twojego narzeczonego
      i nie ma prawa nosić tego zaszczytnego miana. Ot co.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka