qwer61
24.11.06, 16:30
Witam wszystkich serdecznie.
Od ponad 4 lat żyję w udanym związku:) teraz to się konkubinat nazywa:)
kochamy się bardzo, ale na razie o ślubei ne myślimy.
Ostatnio zastanawialiśmy się nad dzidzią. ON już w sumie by chciał, ja też -
ale ze względu na poczatki "kariery" w pracy, postanowiliśmy poczekac ze
staraniami do wiosny-lata.
Ostatnio zaczynam mieć wątpliwości - tak bez ślubu. wiem, ze to nie te czasy,
ale zawsze jets to jednak..
szczególnie w moim "religijnym" otoczeniu wszyscy byliby chyba zbulwersowani.
a co wy o tym myślicie??