Dodaj do ulubionych

bukiet slubny

10.04.07, 22:20
co zrobilyscie albo planujecie zrobic ze swoim bukitem slubnym?
ja swoj zasuszylam, bo ponoc w pierwsza rocznice slubu cos sie z nim robi,
tylko wlasnie chcialam sie dowiedziec co?
Obserwuj wątek
    • czekolada_orzechowa Re: bukiet slubny 10.04.07, 22:36
      Poszukaj kontaktu z organizacją podziemną" Polscy Poganie", oni ci poradzą, jak
      odprawić rytuał...bacz jeno, aby nikt z parafii cię nie śledził, bo jeśli
      brałaś ślub kościelny a wierzysz w gusła, łacno wychłostać mogą, a nawet pławić
      a potem na stosie spalić, mękami zeznania wymusiwszy. Niech moc Swarożyca i
      Trygława będzie z tobą!
      • kiki-riki22 Re: bukiet slubny 10.04.07, 22:39
        ;))))
        komus sie nudzi wieczorami?
    • brak.polskich.liter Re: bukiet slubny 10.04.07, 22:52
      kiki-riki22 napisała:

      > ja swoj zasuszylam, bo ponoc w pierwsza rocznice slubu cos sie z nim robi,
      > tylko wlasnie chcialam sie dowiedziec co?

      Nalezy ugotowac z niego zupe w pierwsza rocznice slubu. Ty i Twoj maz
      powinniscie nastepnie te zupe zjesc. To zagwarantuje Wam szczesliwe malzenstwo i
      wszelaka pomyslnosc.

      Upewnij sie tylko, ze bukiet nie zawiera zadnych trujacych roslin. Chyba, ze
      marzy Ci sie piekny, romantyczny pogrzeb dla dwojga...

    • bugbuddy Re: bukiet slubny 10.04.07, 23:51
      A nie jest tak, że bukiet panna młoda rzuca i druchny łapią?
    • horpyna4 Re: bukiet slubny 11.04.07, 12:21
      W Moskwie to był taki zwyczaj, że po ślubie młoda para składała swój bukiet pod
      Mauzoleum Lenina...
    • dr_kaczusia Re: bukiet slubny 11.04.07, 12:29
      z forum slubnego - "po roku trzeba spalic" ;)
      • brak.polskich.liter Re: bukiet slubny 11.04.07, 13:16
        Tjaa, spalic, spalic. Jesli bukiet bylby z konopii indyjskich, to sama chetnie
        bym spalila...
    • ashton Re: bukiet slubny 11.04.07, 12:31
      Mój po tygodniu wylądował w koszu. Nie lubię "suszków".
    • bacha1979 Re: bukiet slubny 11.04.07, 12:31
      Wisi zasuszony na struchu u rodziców. Podobno w pierwszą rocznice go sie pali,
      ale nie znam szczegółów tego obyczaju.
    • ania_1609 Re: bukiet slubny 11.04.07, 12:39
      Mój brat bardzo chciał, żeby jego narzeczona złapała welon, ponieważ jej się
      nie udało, podarowałam jej mój bukiet. :-))))))
    • mloda_zoneczka Re: bukiet slubny 11.04.07, 15:02
      eee tam z bukietem, a co zrobić z mężem, zasuszyć??????:)))))
      • ashton Re: bukiet slubny 11.04.07, 15:12
        Spalić!!!
        • mloda_zoneczka Re: bukiet slubny 11.04.07, 15:14
          ewentualnie zupa;)
        • annb Re: bukiet slubny 11.04.07, 15:16
          ashton tego kota masz
          czy chcesz miec?

          bo jak masz to polecam to forum
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10264
          • ashton Re: bukiet slubny 11.04.07, 15:44
            Jeszcze nie mam :-( ale na kocie forum i tak zaglądam.
            • annb Re: bukiet slubny 11.04.07, 15:50
              ashton to szybko szukaj i miej :)
              zycie z kotem :) ma lepszy smak
    • ewcia1980 Re: bukiet slubny 12.04.07, 07:13
      Ja mój bukiet slubny wyrzuciłam jak tylko zwiedł.
      Nie lubie gromadzenia smieci, a w szczególnisci zasuszonych kwiatów, które sa
      siedliskiem kurzu.
      Poza tym w zabobony nie wierze i odprawianie rytuałów typu palenie bukietu jest
      dla mnie jakas pomyłka.
      pozdrawiam
      Ewelina
      • zara.m Re: bukiet slubny 13.04.07, 12:54
        Ja swój bukiet też wyrzuciłam, jak kwiaty zwiędły. Generalnie nie przepadam za
        suszonymi kwiatami, zbiera się na nich masa kurzu. Ale słyszałam dwie
        przeciwstawne wersje dawnych zwyczajów - po pierwsze: spalić po roku, ale po
        drugie - wyrzucić, nie suszyć, bo można ususzyć miłość. Ja wybrałam tą drugą
        wersję ;)
        • ashton Re: bukiet slubny 13.04.07, 13:02
          Nawet jakbym chciała zasuszyć, to jakoś mi się nie widzą suszone słoneczniki ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka