16.04.07, 13:19
Nie podoba mi "ton" w jakim pozwoliłas sobie komentowac wypowiedzi w
temacie "szacunek w małżenstwie". Postawiłas "diagnozę" zaocznie - co w
praktyce jest niedopuszczalne!
Piszesz że twoje małzenstwo bliskie jest ideału Ja w to watpie Jezeli ze
swoim mezem prowadzisz rozmowe w taki sposób jak w wymienionych postach, to
przypuszczam że długo tak nie pociagniecie
Z treści twoich postów wynika że gdzies tam liznełas podstaw psychologii ale
to nie wystarczy aby dawac "dobre rady"! Może nie wiesz ze oprócz złych
doświadczen z dzieciństwa istnieje jeszcze mnóstwo innych czynników, które
mają wpływ na poziom i samokontrole emocji np. okołoporodowe mikrouszkodzenia
mózgu, cdługotrwałe hospitalizacje w okr dzieciecym, wszelkie choroby
powodujące obniżenie sprawności dzicka mogace powodowac poczuci odizolowania
od grupy a co zatym idzie niskie poczucie własnej wartości itp, itd...
Nie zawsze powodem problemów małzenskich jest katowanie w dziecinstwie przez
rodziców I myśle sobie że to chyba twój problem z którym nie umiesz sobie
poradzic Jezeli ktoś nie radzac sobie w zyciu dorosłym zdecyduje się na pomoc
jakiegokolwiek terapeuty to, moim zdaniem jest to pierwszy krok do sukcesu
Należy mu gratulowac odwaznej decyzji, bo zdezyc sie ponownie z tym co nas
krzywdziło to odwaga, dojrzałośc i odpowiedzialnosc "Chce cos zrobic ze swoim
zyciem, żeby mi, współmałzonkowi i dzieciom było lepiej" a nie "Trudno moi
rodzice są winni" i ...koniec!!! Owszem rodzice ponosza odpowiedzialnosc za
to jak nas ukształtowali ale... dzieci jako osoby dorosłe biora swoje życie w
swoje ręce i same sa odpowiedzialne za to jak nim pokieruja!!!
Obserwuj wątek
    • justysialek Re: Do arwen8 17.04.07, 16:01
      yoana.p napisała:
      (do Arwen)
      Postawiłas "diagnozę" zaocznie - co w
      > praktyce jest niedopuszczalne!

      a potem:
      > Piszesz że twoje małzenstwo bliskie jest ideału Ja w to watpie Jezeli ze
      > swoim mezem prowadzisz rozmowe w taki sposób jak w wymienionych postach, to
      > przypuszczam że długo tak nie pociagniecie
      - Słodkie, tak na marginesie.
      i:
      > Nie zawsze powodem problemów małzenskich jest katowanie w dziecinstwie przez
      > rodziców I myśle sobie że to chyba twój problem z którym nie umiesz sobie
      > poradzić

      Yoana, to sama przeczytaj to co napisałaś. Najpierw jej coś zarzucasz, a potem
      robisz dokładnie to samo i jeszcze zakładasz "personalny" wątek, do którego
      każdy może wejść, żeby sobie poczytać coś złego na temat Arwen.

      Jeżeli czegoś wymagasz od innych to najpierw sama daj przykład!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka