Dodaj do ulubionych

szybko wybaczacie;

30.04.07, 14:09
klotnie potem ciche dni smutek ,a jak to wyglada u was ja nie potrafie szybko
wybaczac
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 14:12
      U nas nie ma kłotni i cichych dni (odpukać), ale ja generalnie nie umiem do
      kogokolwiek chować urazy.Wybaczam szybko i łatwo.
      Tak juz mam.
      • magnolia321 Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 14:16
        ja tez wole zyc w zgodzie ale zawsze jakas klotnia wybuchnie przewaznie o kase
        raczej rzadko ale za to efektownie
    • veevaa Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 14:18
      klotnie sa, bez latajacych talerzy i wyzwisk..
      godzenie nastepuje chwile po klotni. albo w trakcie:) czasem udaje sie zdusic
      klotnie w zarodku. czasem nie...
      • szonik1 Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 14:24
        Cichych dni nie bylo nigdy,to nie jest dobre dla zwiazku.Szybko staramy sie
        wybaczyc,choc ja mam z tym wieksze problemy.
    • ewcia1980 Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 14:50
      oczywiscie sytuacje sporne czy konfliktowe bywaja ale dzieki mojemu mężowi na
      szczescie nie ma zadnych cichych i pretensji z tego powodu.
      moja najgorsza cecha jest pamietliwosc i gdyby to ode mnie zalezalo to ciche
      dni trwałyby ... chyba latami. a rozwód wzielibysmy szybciej niz slub :)
      pozdrawiam
      Ewelina
      • magnolia321 Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 14:59
        ewcia sliczna macie coreczke
      • esim Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 15:42
        ciekawe jak on to robi, ze Ci przechodzi
        u mnie to m jest bardziej pamietliwy i nie odzywa sie czasem dwa dni, a ja nie
        moge znalesc sposobu zeby szybciej do niego dotrzec
    • czekolada_orzechowa Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 15:05
      żremy sie konkretnie, szybko i wybuchowo, z rzucaniem przedmiotami, a potem
      natychmiast godzimy się w łóżku. Seks po awanturze ma szczególny perwersyjny
      smaczek.
    • brak.polskich.liter Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 15:31
      To chyba troche zalezy od tego, co wlasciwie jest do wybaczania, nie? Chwilowego
      wkurwu o bzdet nie pomne po paru minutach, o powazniejsza rzecz moglabym byc
      wsciekla nieco dluzej.
      Cichych dni niet, nie moja bajka, brak mi na to cierpliwosci i determinacji. No
      i watroby szkoda, awantury w wersji full wypas, takie z fajerwerkami i miotaniem
      wiktem, sa o wiele fajniejsze.
      • lenchen Re: szybko wybaczacie; 30.04.07, 18:53
        Szybko, niezmiernie rzadko kłócę się z ludźmi i nie mam problemu powiedzieć
        przepraszam, również jako pierwsza. Częściej niż kłótnie zdarzają się
        intensywne dyskusje i spory, ale bez podnoszenia głosu. Oboje jesteśmy ugodowi,
        chłopak spokojny i bardzo zrównoważony - bardziej niż ja.
        • komyszka Re: szybko wybaczacie; 01.05.07, 20:38
          to zależy. bzdurki i błahostki (w mym rozumieniu rzecz jasna) raczej tak. rzeczy
          wiekszej wagi- cóż. sa takie ktorych nie wybaczam i nie wybaczyłabym. na
          szczescie takie sytuacje miały miejsce 3-4 razy w mym życiu i nie dotyczyły męża:)
    • mike2005 Re: szybko wybaczacie; 01.05.07, 22:07
      magnolia321 napisała:

      > ja tez wole zyc w zgodzie ale zawsze jakas klotnia wybuchnie przewaznie o kase

      Możesz rozwinąć myśl? Wyszłaś za gołodupca i teraz żałuje ci kasy na przyjemności?
      • magnolia321 Re: szybko wybaczacie; 02.05.07, 17:23
        nie raczej obydwoje bylismy goli i mlodzi bez konkretnego dorobku z obydwu
        stron maz jest bardzo pracowity i pracuje tylko on w naszej rodzinie i
        kontroluje moje wydatki
    • zosiaczek25 Re: szybko wybaczacie; 03.05.07, 08:57
      To zalezy co. Jesli jest to jakies glupstwo, to podasam sie pare minut, czasem
      moze zaplacze i znow jest ok. Do tej pory mielismy jedna powazna klotnie. Ale
      chodzilo o na prawde cos powaznego. Nie tylko nie wybaczalam, ale wogole nie
      moglam sie pozbierac przez kilka dni. Na szczescie mamy to juz za soba. Obydwoje
      dowiedzielismy sie wowczas wiele o sobie na wzajem i po czasie zaakceptowalismy
      to. Teraz wszystko w zwiazku jest jasne, wiec nie ma powaznych klotni. Nie ma
      wiec tez wlasciwie czego wybaczac. Co przyniesie przyszlosc? Zobaczymy.
    • ashton Re: szybko wybaczacie; 09.05.07, 13:01
      Bardzo szybko wybaczam, ale większych przewinień nie zapominam i niestety
      wypominam (jak ktoś wie jak się pozbyć manii "wypominek" to proszę o patent).
      Ciche dni są niemożliwe, nawet jakbyśmy się uparli - mieszkamy w 20metrowej
      klitce, nie da się tak egzystować bez minimalnego chociażby zwracania na siebie
      uwagi ;-) zresztą nie potrafię się długo gniewać, wolę się uśmiechać.
    • minerwamcg Re: szybko wybaczacie; 09.05.07, 15:36
      Nie mamy cichych dni. Nie da się. Jesteśmy oboje zbyt gadatliwi, a mieszkanie
      mamy małe. Na szczęście oboje reagujemy podobnie i o ile kłócimy się bardzo
      zawzięcie, o tyle raczej niedługo. Dość dobrze zdajemy sobie sprawę, że nie
      umielibyśmy bez siebie żyć - więc jasne jest, że prędzej czy później, raczej
      prędzej musimy się dogadać. No więc się dogadujemy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka