Dodaj do ulubionych

Prezenty świąteczne - problem

11.12.07, 16:32
Zazwyczaj jest w rodzinie jakiś wujek czy kuzyn, któremu nie wiadomo co
podarować. Szczególnie jeśli Wigilię obchodzi się w licznym gronie.
U moich rodziców jest około 20 osób, dlatego prezenty zaczynam kupować już od
wiosny, bo wygodniej to rozłożyć na raty. W tym roku zaczęłam się rozglądać za
podarunkami dopiero w połowie listopada, ale niespodziewanie udało mi się
znaleźć coś dla każdego.
Od ślubu obchodzimy także Wigilię u Ciastka i tu pojawia się problem.
Nie mam pojęcia, co kupić jego mamie. Nie ma między nią a mną jakiejś bliższej
więzi, spytanie wprost odpada, bo się obrazi.
Od jakiegoś czasu to Ciastek zajmował się prezentem świątecznym dla niej, ale
nie bardzo trafiał.
Szale, apaszki, biżuteria odpadają, bo trudno jej dogodzić. Nic, z tych
rzeczy, które kiedyś dostała od nas, a ja je wybierałam, nie używa. Starałam
się wybierać pod jej gust, obserwując co nosi.
Prezenty Ciastka (radio, komplet miseczek do przystawek) spotkały się z jawną
krytyką.

Ma ktoś jakiś pomysł?


Obserwuj wątek
    • twitti Re: Prezenty świąteczne - problem 11.12.07, 16:58
      Jak nie wiesz co kipic, to kupuj kosmetyki:) moze oklepane, ale
      zawsze sie przyda:) Zalezy tez ile chcesz wydac.. NP. ostatnio
      widzialam fajny zestaw kremow vichy dla kobiet po 45 roku zycia za
      ok. 80 zl. Są tez tansze zestawy.

      Drugi pomysl to kosmetyki do makijazu, np. pudry sypkie, kompakty,
      podklady, tusze do rzęs itp. Szybko sie koncza wiec dobrze miec
      nawet w zapasie:) ja jesli dobrej firmy to jeszcze lepiej:)

      Mozna tez kupic kosmetyki do kapieli, pod warunkiem ze ktos lubi
      relax spa:)

      Sama czesto wykorzystuje te pomysly, bo przeciez co roku sie kupuje
      prezenty i skad brac pomysly:)
    • annb Re: Prezenty świąteczne - problem 11.12.07, 17:25
      no coz
      ja mam pomysl taki aby nadal kolega ciastek troszczyl sie o swoja
      rodzine
      tak jest u nas
      mnie naprawde malo interesuje to czy prezenty dla rodziny mojego tz
      będą czy nie
      • twitti Re: Prezenty świąteczne - problem 11.12.07, 18:21
        troche to dziwne ze ty myslisz o prezentach dla swojej rodziny a
        twoj facet dla swojej... dobrze ze twoj tz cie interesuje w ogole..
        slabo sie robi jak sie czyta takie komentarze..
        • kalina81 Re: Prezenty świąteczne - problem 11.12.07, 20:18
          o tak zdecydowanie lepszym pomysłem jest darowanie czegokolwiek, np kosmetyków,
          na które obdarowana osoba może być uczulona.
          Dobrze, że nikt z moich bliskich i znajomych nie wpadł na pomysł sprezentowania
          mi mazidła, z którym nie wiadomo co zrobić i to jeszcze na zasadzie "nie
          wiedziałam co ci dać, to ci kupiłam kosmetyki"
        • annb Re: Prezenty świąteczne - problem 11.12.07, 20:37
          dlaczego dziwne?
          on zna lepiej swoją rodzinę, niz ja
          a ze nie wyszlam za kretyna i myslec za niego nie muszę.
          potrafi wybrac z sensem i to co ucieszy obdarowanego
          nikt sie poki co nie skarzy
          ja jestem jego zoną, nie mamusią która mysli o wszystkim
          no i nie trace czasu na myslenie o tym jak zbawic swiat i byc
          idealną zoną ;) wedlug oczywiscie wytycznych z tego forum ;)
          • twitti Re: Prezenty świąteczne - problem 12.12.07, 08:32
            bo przyjemniej sie kupuje prezenty razem:) razem wybieramy, podpowiadamy sobie:)
            i tyle:)
          • magfab4 Re: Prezenty świąteczne - problem 12.12.07, 09:43
            zgadzam się z Tobą. u nas też jest taki podział, ja kupuje prezenty
            dla swojej rodziny bo najlepiej wiem co lubia, co jest zbedne a co
            moze sie przydac, a on dla swojej.
            co oczywiście nie znaczy ze nie kupujemy tych prezentow wspolnie,
            lub sobie nie podpowiadamy itd. ale generalnie nie mam "tego na
            głowie" :-)
    • mrowka_r Re: Prezenty świąteczne - problem 11.12.07, 20:30
      Ostatnio spodobał mi się taki drobiazg na allegro:
      www.allegro.pl/item282977342_kubek_dla_specjalnej_osoby.html
      Kubek dla teściowej:
      Teściowa



      Chociaż nie zawsze się zgadzamy, jesteś dla mnie

      wyjątkowym człowiekiem; kochającym, służącym radą,

      martwiącym się naszymi problemami.

      Nie zmieniaj się nigdy. Taką Cię cenię najbardziej.
    • zuza6661 Re: Prezenty świąteczne - problem 11.12.07, 21:07
      Spotkaly sie z jawna krytyka...
      Rewelacja. Po tym zdaniu pierwszym prezentem o jakim mysle jest
      wibrator, bo ta pani najwyrazniej cierpi na syndrom "niedopchania".

      Moja rada: nie zawracaj sobie nia glowy. Kup cokolwiek - komplet
      nozy kuchennych, butelke wina czy koniaku i tyle. I tak pewnie
      bedzie nizadowolona.

      Powodzenia
    • k_linka A moze ksiazke??? 11.12.07, 22:44
      Ksiazka to piekny prezent i elegancki - jesli stosunki z tesciowa sa oficjalne
      to w prezencie kosmetykowym moze sie dopatrzec aluzji typu "plyn do kapieli=nie
      dbasz o higiene", "krem na zmarszczki=marszczysz sie"...
      Jesli tesciowa czy wuj nie jest namietnym czytaczem moze byc album z duza
      iloscia obrazkow lub poradnik na temat hobby (ksiazka kucharska, album z kotami,
      poradnik majsterkowicza....)
      No i mozna dobrac cos w kazdej cenie w zaleznosci od kondycji finansowej.
    • annb zmieniłam zdanie co do tego kto powinien kupowac 12.12.07, 07:54
      wykupcie jej serięspotkan z psychologiem
      najlepiej takim znanym z radia /prasy /telewizji
      wtedy na pewno pójdzie
      a tematyka spotkan powinna brzmiec-nie jestem pępkiem wszechswiata ;)
      powodzenia
      • swinka-morska Re: zmieniłam zdanie co do tego kto powinien kupo 12.12.07, 12:47
        > wykupcie jej serięspotkan z psychologiem
        > najlepiej takim znanym z radia /prasy /telewizji


        Ano.
        Do tego parę lekcji savoir-vivre'u o tym, że wypada krótko
        podziękować również za nietrafiony prezent.
    • aserath Re: Prezenty świąteczne - problem 12.12.07, 09:31
      rejka, ktoś tutaj miał rację ze takiej niezadowolonej teściowej w zyciu nie
      dogodzisz i cokolwiek kupisz to i tak jej się nie będzie podobało. Możesz się
      starać dalej i przy okazji zapewniac sobie dozę frustracji, a mozesz też olać
      sprawę i kupić cokolwiek nie przejmując się co ona na to :)
      A co do ksiażki - proponuję kupić "toksyczni ludzie": albo "toksyczzni teściowie' ;)
    • rejka Re: Prezenty świąteczne - problem 13.12.07, 13:09
      Dziękuję za konstruktywne odpowiedzi tym, którzy starali się mi pomóc. Mama Ciastka ma trudny charakter i tyle, nic tego nie zmieni.
      Spotykam ją kilka razy w roku i nie widzę powodu aby starać się wtedy o złą atmosferę.
      Nie staram się zbawiać świata ani wpasować w kanon idealnej żony. Niemniej wychodzę z założenia, że skoro mnie cieszy sympatia okazywana moim rodzicom przez Ciastka, to i jemu będzie miło, gdy postaram się znaleźć miły drobiazg dla jego mamy.
      Nie zamierzam udawać, że nagle niezmiernie ją polubiłam, bo to nieprawda, ale w chęci znalezienia prezentu, który przypadnie jej do gustu, nie widzę nic złego.

      Jak zawsze znajdą się tacy, którzy tylko jadem plują, ale no cóż.
      Podejście niektórych mnie zadziwia, "moja rodzina" i "jego rodzina". Mniej więcej taką samą wizję świata ma mama Ciastka, więc na przyszłość to dobrze nie wróży.
      A stwierdzenie, "nie wyszłam za kretyna" mnie rozbawiło. Mnie by na myśl nie przyszło zaprzeczać, że mąż jest kretynem, bo za takowego go nie uważam. Jeśli jednak mężowie niektórych, taką cieszą się opinią, to jak najbardziej należy temu przeczyć.
      Każdy ma prawo układać sobie życie i pożycie według własnego gustu i upodobania. Jedni mają wspólne konto inni rozdzielność majątkową. Jedni kupują wspólnie prezenty inni osobno i tyle.
      Pisanie, ja robię inaczej niż ty, nic nie wnosi, bo nie odnosi się do zadanego przeze mnie pytania.

      Temat można zamknąć, bo decyzja zapadła: Książka i "otwarte" bilety do teatru, spektakl wybierze sobie sama.
      • annb Re: Prezenty świąteczne - problem 13.12.07, 13:46
        o przepraszam
        napisalam co mozesz kupic
        • ledzeppelin3 Re: Prezenty świąteczne - problem 13.12.07, 14:01
          Nie można zjeść Ciastka i mieć go dalej
    • wielorak Re: Prezenty świąteczne - problem 17.12.07, 13:12
      zapraszam na ten link

      search.ebay.pl/_W0QQsassZe-xcite.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka