iranda
27.04.07, 21:20
to itd. to mój męczący się pies po paru metrach w słońcu. cieszy się, jak mu
mówię, że idziemy na spacerek, ale przejdzie kawałek i zieje, jakby nie wiem
ile km zrobił. Fakt, jest troszq tłustawy po zimie jeszcze niestety, ale
kondycji nabiera się powoli, tak? Natomiast moje zwierze ostatnio nażera się
na wieczór, a od rana przez cały dzień prawie nie je. Dużo śpi, a jak już
wywlokę go na dwór, to pół drogi go niosę na rękach, bo po prostu staje i
koniec trasy. A jak go gdzieś doniosę, to do domu wraca jak nakręcony,więc
kawałek przeleci:))) Napiszcie jak tam Wasze pociechy, bo coś znowu forum
umiera.
Pozdrawiam serdecznie i do .. czytania