Gość: Ania IP: *.chello.pl 20.06.05, 21:35 Mam pytanie do tych, którzy byli w Kenii, czy rzeczywiście tamtejsze komary tak bardzo dają się we znaki, że nie można wytrzymać??? Myślałam o grudniowym wyjeździe do Kenii, czy warto? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lukaluka17 Re: Kenia i komary 21.06.05, 13:08 Tak w Kenii sa komary - wyjatkowo niebezpieczne bo przenosza malarie. Grudzien to miesiac najgoretszy i pora sucha wiec komarow jest mniej. Wszedzie powyzej 1600mnpm nie ma malarii (choc podobno sie to powoli zmienia - ocieplenie) trzeba uwazac w Mombasie i na wybrzezu oraz w zachodniej Kenii jez wiktorii i kakamega forest(ale tam sie pewnie nie wybierasz). Trzeba sie skonsultowac z lekarzem jakie tabletki lykac oraz stosowac ochrone: - jasne ubrania - dlugi rekawy - autan (zaden inny polski srodek nie dziala) - nie uzywac perfum bo przyciagaja komary Odpowiedz Link Zgłoś
rychu15 Re: Kenia i komary 21.06.05, 13:31 Bylem w Kenii prawie miesiac na przelomie stycznia i lutego - a wiec w porze suchej.Przestrzegano mnie w biurze w Polsce przed komarami zdecydowalem sie nawet zazywac Lariam.Nic z tych rzeczy.Ani w Mombasie ani w Tsavo i Masai Mara nie widzialem ani jednego komara!!!Spalismy w campach bez moskitier bo nie byly potrzebne.Bez paniki zalecalbym umiarkowany optymizm.Tylko muchy widzialem na sawannie w czasie lunchu i w wiosce Majow. W innych miejscach bylo ok.r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kenia i komary IP: *.chello.pl 21.06.05, 15:03 Dziękuję za opinie, od jakiegoś czasu już planuję wyjazd do Kenii i jak ostatnio byłam w biurze podróży, to pani trochę mnie nastraszyła tymi komarami. Wiem, że biuro ma obowiązek informować o takich rzeczach, ale z tego co mówicie, to nie jest tak źle jak to przedstawiała pani z biura podróży (która w Kenii nie była, jak mówiła, tylko słyszała opowieści o tym kraju). Dzięki raz jeszcze! A i jeszcze jedno, czy na safari można zabrać 12 letnie dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: Kenia i komary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:17 Wydaje mi się, że 12 lat to minimum wieku. Tylko dziecko musi spełniac kilka warunków: - musi naprawdę bardzo chcieć jechać!!!! - musi być odporne na zmęczenie, długie podróże, gorąco - na safari spędzasz kilka dni CAŁY CZAS w samochodzie - jeżeli dziecko jest świadome atrakcji, które tam spotka i się na to decyduje samo, to niech jedzie; jeżeli to jakaś maruda, to lepiej zostawić je w domu, bo ta,ie safari jest PRZERAŹLIWIE męczące dla dorosłych, a co dopiero dla dzieciaków. ale to zalezy, bo są bardzo dojrzałe 12-latki i tez takie dziecinne. Pewnie lepiej znasz swojego dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
atamanek Re: Kenia i komary 21.06.05, 19:59 Witam :) Bylam tam kilka lat temu sama, teraz tez sie wybieram z dzieckiem, dwa lata starszym od Twojego. Juz sie nie moze doczekac :) Odpowiedz Link Zgłoś
atamanek Re: Kenia i komary 21.06.05, 19:57 Witam :) Nieprawda, ze zaden polski srodek oprocz autanu nie dziala :) Dziala srodek majacy w swoim skladzie DEET, a taki ma tez max OFF. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Kenia i komary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 18:03 Żadnego komara nie widzialem na przelomie grudnia i stycznia ani w Mombasie i okolicach ani na safari. Moskitiery byly nie uzywane. Ktos chyba mocno przesadza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kenia i komary IP: *.chello.pl 21.06.05, 20:34 Z marudzeniem nie powinno być problemu, chodzi bardziej o bezpieczeństwo, ale dziękuję za Wasze wrażenia! atamanek, pozwoliłam sobie obejrzeć Twoje fotki - cudowne!:) I mam jeszcze jedno pytanie, czy wyjeżdżaliście do Kenii z biurem podróży? Z jakim? Może znacie hotele godne polecenia? Odpowiedz Link Zgłoś
atamanek Re: Kenia i komary 21.06.05, 21:22 Witam :) Bylam ze szwajcarskim biurem specjalizujacym sie w wyjazdach do kenii- African safari Club. Do dzis dostaje od nich emiale z ofertami last minte i przyznaje, sa kuszace- np 14 dni kolo 700euro. :) Odpowiedz Link Zgłoś
rychu15 Re: Kenia i komary 21.06.05, 23:26 Bylem rowniez z ASC w Kenii ale przez polskiego posrednika ktory okazal sie zwyklym zdzierca /wstyd sie przyznac ile kosztowala ta impreza /.Hotele ASC sa stare o niskim standarcie. Nie bede wymienial wszystkich wad wspomne tylko o tych ktore mi utkwily w pamieci - zniszczone lazienki brak slodkiej wody do mycia brak recznikow plazowych zniszczone lezaki i wrecz odrazajace materace brak obrusow w restauracjach nedzne sniadania ceny napojow wziete z sufitu itd. Stanowczo odradzam - chyba ze za cene 700 E/2tyg. jak wspomniala poprzedniczka.r. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaluka17 Jeszcze o komarach 21.06.05, 23:59 W swietle tego co napisali inni: - bedac w wielu krajach i miejscach (Kenia, Meksyk Gwate Kambodza Laos, vietnam) gdzie komary sa i moga atakowac sprawdzil mi sie tylko autan, mialem tez off ale to strata pieniedzy - oczywiscie moze byc tak ze w ogole nie ma komarow wtedy nie warto nic brac, sam pracujac w kenii przez rok nic nie bralem bo skutki uboczne przewyzszaly korzysci z lariamu - zgadzam sie nie warto przesadzac tylko trzeba miec w pamieci ze wystarczy jeden komar Dla swietego spokoju warto sobie zrobic w NBI hospital test mna malarie po podrozy. Objawy malarii sa identyczne jak grypy niestety wiem o dwoch osobach w Polsce ktore zmarly poniewaz zamiast leczyc malarie lekarz leczyl grype. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Kenia i komary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 10:48 Wróciłam z Kenii 15 marca.Podczas całego pobytu ( tydzień safari + tydzień na wybrzeżu) widzieliśmy jednego komara.Było to dla nas ogromnie pozytywne zaskoczenie.Mimo wszystko polecam profilaktykę przeciwko malarii koniecznie bo jednak ryzyko jest duże i nie radziłabym ryzykować.Z produktów do smarowania ciała polecono nam Muggę,można ją zakupić w Sklepie Podróżnika.W hotelu wieczorem pojawiały się gryzące małe muszki,coś podobnego do naszych meszek.Kenia jest cudowna ale przede wszystkim ze względu na przyrodę a więc koniecznie safari na sam wypoczynek moim zdaniem szkoda czasu i kasy no i tej przyrody! Odpowiedz Link Zgłoś