22.12.09, 12:10
Bardzo ciekawy artykuł. Mnie się taki rozkaz podoba. Może i w Polsce warto
wydać tego typu rozkaz. I to wcale nie w wojsku. Może nie jedna potencjalna
mamuśka, zastanowiłaby się nad ciążą gdyby wisiał nad nią sąd wojskowy wink

wyborcza.pl/1,75248,7389368,W_US_Army_na_wojnie_dzieci_plodzic_nie_wolno.html
Obserwuj wątek
    • aglajaaa Re: Rozkaz 22.12.09, 12:38
      Nie rozumiem w czym Tobie przeszkadzają takie mamuśki czy też ich dzieci... Dopóki nie Twoje te mamuśki i te dzieciaki nie ma problemu, nieprawdaż(?)
      A z kobietą, która potencjalnie miałaby być Twoją Kobietą chyba sprawę dzieci potrafisz wyjaśnić i ustalić na wstępie znajomości... Jeśli jej nie pasi.. to pooszła wink Żartuje teraz i nieco upraszczam, no ale właściwie tak to wygląda przecież...
      Chcą to otaczają się gromadką, nie chcą nie mają... Ja tu nie widzę problemu i konieczności piętnowania kogokolwiek z uwagi na to, ze chce bądź nie chce mieć dzieci...

      Antek... nie przesadzaj smile
      Przecież dokonując właściwych wyborów w nic się nie wplączesz.
      A te matki i dzieci zostaw ojcom...
      • antekcwaniak Re: Rozkaz 22.12.09, 12:46
        Lubię te Twoje wynurzenia smile Ale mam inny niż Twój pogląd na te sprawy. Uważam,
        że dzieci to moda podobnie jak wiele na tym świecie. Nie ukrywam także, że
        totalnie wkurzają mnie wrzeszczące o potomka kobiety. No przecież niektóre to
        wręcz skomlą o "zalanie formy". A potem słyszę "Moje dziecko". To nie ich (jego
        i jej) dziecko. To z reguły jej dziecko...
        • aglajaaa Re: Rozkaz 22.12.09, 13:08
          Panie Antoni... to nie wynurzenia a wypadkowa obserwacji i doświadczeń (czasami
          tylko teoretyzowanie).

          Ale po co na każdym kroku ową modę krytykujesz(?) Przecież spokojnie możesz
          pozostać poza tym dominującym nurtem, poszukać czegoś odpowiedniego dla siebie.
          Bycie outsiderem jest fajne, przecież smile

          "zalanie formy"(?)

          A z tym, że kobiety (dość często, ale nie zawsze przecież) traktują dziecko jako
          swoją własność trudno się nie zgodzić. Smutne to ale niestety tak jest.

          Nooo ale przecież szukacie mądrych kobiet... Zatem możliwe jest uniknięcie
          takich "pułapek".


          /hmm... ale ja się nie znam... koniec z "wynurzeniami" i teoretyzowaniem wink/
          • hellish.monster Re: Rozkaz 22.12.09, 13:10
            aglajaaa napisała:


            > Ale po co na każdym kroku ową modę krytykujesz(?) Przecież spokojnie możesz
            > pozostać poza tym dominującym nurtem, poszukać czegoś odpowiedniego dla siebie.

            bo krytykowanie wychodzi mu w życiu najlepiej.
            krytykowanie wszystkiego i wszystkich.
            • antekcwaniak Re: Rozkaz 22.12.09, 13:17
              Czepiasz się, bo miałem kilka razy odmienne zdanie od Twojego. Mimo, że jesteś
              tutaj krótko szybko zaczęłaś krakać jak większość i nie umiesz pogodzić się z
              tym, że ktoś ma odmienne zdanie niż forumowa "większość". Kracz wrono, kracz jak
              cale stado. Tak w życiu łatwiej.
              • hellish.monster Re: Rozkaz 22.12.09, 13:23
                kiepski z Ciebie obserwator, Panie Mądry.
                i w niczym nie masz racji, bo wszystko co napisałeś w powyższym poście to jest tylko i wyłącznie Twoje zdanie na mój temat i jest ono jak najbardziej błędne. ale co ja się tu będę rozpisywać, przecież Ty i tak wiesz najlepiej, prawda?
                co do krakania - ja kraczę zgodnie z tym co myślę. zawsze tak było i tak będzie, pomimo tego, że mnóstwo z tego powodu problemów. a to, że czasem kraczę tak jak inni? no cóż - bywa. nie zawsze mi się udaje być na NIE, tak jak Tobie.
          • antekcwaniak Re: Rozkaz 22.12.09, 13:14
            Ale ja już znalazłem swoją mądrą kobietę. Nie jest modna, bo nie chce mieć
            dzieci smile Ale za to jest ruda, piegowata i cudownie inteligentna. A ja tutaj
            sobie bywam z przyzwyczajenia...
            A ową modę krytykuję, bo ona atakuje mnie, nas na każdym kroku. W TV, reklamie,
            gazecie, na forach i w rozmowach z ludźmi. A Twoje wypadkowo - wynurzeniowe
            wpisy należą do mich ulubionych....
            • aglajaaa Re: Rozkaz 22.12.09, 13:27
              Wiem, że znalazłeś swoje Marzenie smile I faaaajnie.
              A moda nie atakuje Ciebie bezpośrednio, przecież.
              Dopóki coś nie dotyka nas można mieć do tego spory dystans i patrzeć z wyrozumiałością... Albo choć próbować...

              Można przeciez mieć odmienne zdanie, prezentować inną postawę i poglady niż tak zwany ogół... a jednak przy tym wszystkim nie atakować tych stojących po drugiej stronie.
              Nie poniżać i nie atakować tych, których często nie rozumiemy...
              • antekcwaniak Re: Rozkaz 22.12.09, 13:35
                Ja nie atakuję. Ja pokazuję swój sprzeciw, swoje zdanie. Mylisz się, że nie
                atakują mnie bezpośrednio. Pisałem już o tv, gazetach i reklamach. Dzieci, ciąża
                biją dzisiaj już nawet z reklamy aut (Renault). Ostatnio w poszukiwaniu domu
                zawędrowaliśmy do firmy budującej i sprzedającej domy. Zaraz na wejściu
                uderzenie wielkiej reklamy roznegliżowanej kobiety w ciąży reklamującej osiedle
                domków jednorodzinnych. Czemu, komu ma służyć wielki "ciążowy' brzuch w reklamie
                osiedla. Moja reakcja była szybka. Poszliśmy do innej firmy. To nie był atak ????
        • raf.1 Re: Rozkaz 22.12.09, 17:15

          "antekcwaniak napisał: A potem słyszę "Moje dziecko". To nie ich (jego
          i jej) dziecko. To z reguły jej dziecko..."

          ooo.. dobrze, dobrze.. big_grin
          Może Tobie chodzi o to, że są takie podłe babsztyle, co w swoim zadufaniu i
          głupocie, "nabyły" metodą podłej suki akt własności na dziecko? Może to o to
          chodzi? Jeśli tak, to Popieram Antka. wink
          • kawamija Re: Rozkaz 22.12.09, 17:44

            ...........jak to się zmienia.......bo na porodówkach najczęściej
            się słyszy "rodzimy" .....a potem już moje ? , twoje ? , nasze ?, do
            podziału wraz z meblami.......echh...
    • tapatik Re: Rozkaz 22.12.09, 13:20
      Jaki sens miałby w Polsce taki rozkaz?
      Co chcesz przez to osiągnąć?
      • hellish.monster Re: Rozkaz 22.12.09, 13:30
        on chce osiągnąć to o czym pisze na forum otwarcie - przecież nienawidzi dzieci,
        więc najlepiej by było żeby się nie rodziły.
        • antekcwaniak Re: Rozkaz 22.12.09, 13:36
          Dokładnie tak. To ma służyć temu aby głupie baby nie rodziły głupich dzieci !!!
          • hellish.monster Re: Rozkaz 22.12.09, 13:38
            No! jak pomyślę o tym, że miałabym urodzić jakiegoś kretyna, to tym bardziej
            utwierdzam się w przekonaniu by dzieci nigdy nie mieć.
          • tapatik Re: Rozkaz 22.12.09, 13:44
            Czyli zakaz dotyczy głupich kobiet rodzących głupie dzieci, mądre kobiety mogą
            rodzić bez ograniczeń, natomiast głupie kobiety tylko pod warunkiem,, że będą
            rodzić mądre dzieci.

            Jak Ty to sobie w praktyce wyobrażasz?
            • uny Re: Rozkaz 22.12.09, 14:50
              brawo.
        • tapatik Re: Rozkaz 22.12.09, 14:31
          hellish.monster napisała:

          > on chce osiągnąć to o czym pisze na forum otwarcie - przecież
          > nienawidzi dzieci, więc najlepiej by było żeby się nie rodziły.

          Tak teraz mi przyszło do głowy... Jeśli ktoś nie lubi dzieci, to wtedy jego geny
          nie zostaną przekazane dalej. Natomiast jeśli ktoś lubi dzieci i znajdzie drugą
          osobę z podobnym podejściem, to będzie miał dzieci i wtedy jego geny zostaną
          przekazane dalej.
          Czyli geny osób nie lubiących dzieci nie rozprzestrzeniają się big_grinbig_grinbig_grin
    • hellish.monster Re: Rozkaz 22.12.09, 13:35
      No to jako ignoranta i kretynka, kretyńsko kracząca prezentująca niski poziom
      intelektualny mogę Ci powiedzieć jedynie, że wielce się mylisz. Naprawdę nie
      jesteś taki mądry jakiego próbujesz tutaj zgrywać i z czytaniem ze zrozumieniem
      masz problem.

    • uny Antek napisał: 22.12.09, 14:45

      Wybacz ale nie umiem napisać nic innego. Wszystko co napisałaś do kretyńskie
      krakanie. Oto właśnie chodzi, że wszystko co tutaj piszę to moje zdanie. Każdy
      człowiek ma prawo do swojego odrębnego zdania. Pisząc, że jest ono błędne
      pokazujesz, xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. Bo jak można nazwać cudze
      zdanie błędnym. Można nie zgodzić się z czyimś zdaniem ale nie można nazwać go
      błędnym. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. No chyba nie mamy już o czym dyskutować.
      • antekcwaniak Re: Antek napisał: 22.12.09, 14:55
        Uny jaki Ty jesteś politycznie poprawny. Aż się xxxxxxxx chce.
        • uny Re: Antek napisał: 22.12.09, 15:07
          o widzisz! Rób tak dalej oszczędzisz sobie i mnie pracy.
          a i powodzenia w poszukiwaniu, wspólnego z Rudą (102?), gniazdka.
      • raf.1 Re: Antek napisał: 22.12.09, 17:20
        Uny.. jeśli ktoś ma jakieś zdanie, to nie oznacza wcale, że ono jest mundre. Nie
        ma na to monopolu. Czasem ludzie ewidentnie przekraczają nawet najprostsze normy
        w swoich szalonych i przygłupich poglądach. Cóż, takich powinna spotkać krytyka
        i może Ignorancja.. bo tylko to jest chyba dla nich najwłaściwszym.
        • uny Re: Antek napisał: 22.12.09, 21:32
          jest dokładnie tak jak Napisałeś. mamy tu jednak jakieś zasady i
          proponuje ich przestrzegać. "iksów" wtedy nie bedzie.
          • antekcwaniak Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:11
            Bo inaczej Uny wszystko wykasuje. Un ci specjalistą w kasowaniu i banowaniu. Un
            Ci nie musi się z niczego tłumaczyć. Un ci najmądrzejszy smile
            • hellish.monster Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:18
              ja nie rozumiem jednego.
              Jeśli tak Ci się tutaj nie podoba, to po co tu "przychodzisz"?
              • aglajaaa Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:25
                Się wtrącę "aniołki" wink
                Monster(ko) mi też się spoooro nie podoba a jednak przychodzę...
                Antek, odpuść Unemu i Monster(ce)... wiesz święta u drzwi i w ogólewink
                Pokaż łagodne oblicze i wyrozumiałość "cwaniaka", coooo(?)
                • hellish.monster Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:41
                  mi też się duuuuuuuuuuuuuuużo nie podoba, naprawdę!
                  tylko różnica polega na tym, że ja nie obrażam nikogo w taki sposób...
                  • antekcwaniak Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:44
                    Mnie obrażasz. Ale przecież ja jestem nikt smile
                    • hellish.monster Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:53
                      ja się tylko bronię.
                      ale jak pisałam - mam postanowienie świąteczno - noworoczne: nie będę Cię
                      zaczepiać, nie będę Cię obrażać. Po prostu - jak mi coś nie będzie pasowało, to
                      się zamknę i przemilczę wszystko.
                    • tapatik Antek kurrrrrrrrrrrrka.... 23.12.09, 19:43
                      Bo się zaczynasz zachowywać jak moja babcia.
              • antekcwaniak Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:43
                Gxxxo Cię powinno obchodzić po co tutaj przychodzę. To tak jak pytać się się
                Ciebie skąd taki kretyński nick wzięłaś !!!
                • hellish.monster Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:55
                  Masz rację wink
                  a co do nicka - kretynka to i nick kretyński wink

                  [a teraz - milczę już big_grin]
            • raf.1 Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:20
              Antek, sam wiesz, jaką "niedźwięczną" i brudną robotą jest administrowanie..
              Szczególnie forumem takim jak to, sporo tu żalów, roszczeń, wyrzutów,
              przyniesionych gdzieś z "reala", albo "biedronki".
              Jednak jest troszkę jasnych i przejrzystych zasad, które czasem warto uszanować.
              Nie ma wcale czego zazdrościć. No ale ktoś to robić musi.
              • antekcwaniak Re: Antek napisał: 23.12.09, 11:44
                Raf co prawda to prawda smile
    • finka9 Kochana Monsterko..... 23.12.09, 16:41
      Pamiętasz jak przy okazji innej dyskusji zadałam pytanie :"a po
      cholerę?" Myślę ,że teraz już odpowiedż sama Ci się nasuwa.Powinnaś
      czasami słuchać starszych koleżanek.
      • magl-owa Finko... 23.12.09, 17:09
        Zajrzałam na wizytówkę, przeczytałam o babskich książkach wink

        Mojej koleżanki jest to:
        www.milaczek.eu/
        Czytałam już drugą częśc w wersji dla wydawnictwa: uśmiałam się
        setnie (ukaże się chyba w lutym albo marcu 2010)

        To tak przy okazji wink
      • hellish.monster aż mi wstyd 23.12.09, 18:22
        tak właśnie zamierzam robić - słuchać starszych, mądrzejszych i bardziej
        doświadczonych big_grin

        [wybaczcie mi - bom młoda i głupia wink]
        • dr.kunikata Re: aż mi wstyd 23.12.09, 18:25
          hellish.monster napisała:

          > [wybaczcie mi - bom młoda i głupia wink]

          Bardzo młoda to już nie jesteś.

          [żartbig_grin]
          • hellish.monster Re: aż mi wstyd 23.12.09, 18:39
            no wiem.
            ale taka stara znowu też nie! tongue_out
      • antekcwaniak Re: Kochana Monsterko..... 23.12.09, 18:31
        Miałaś nie włączać się w moje wątki. Długo nie wytrzymałaś. W sumie fajnie bo
        znów będę "podyskutować" sobie z Tobą... smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka