....gniew

04.02.10, 17:31
.....boicie się gniewu...drugiego człowieka??
    • magl-owa Re: ....gniew 04.02.10, 17:37
      Kiedyś się bałam. Teraz nie. Nawet słów wypowiedzianych w gniewie
      się nie boję.

      Bardziej boje się siebie w gniewie tongue_out
      • mappi Re: ....gniew 04.02.10, 17:44
        wiem że nie na temat...ale nie będę zakładać nowego
        ale

        u mnie dzisiaj czuć było wiosnę w powietrzu smile


        pachniało wiosną big_grinbig_grinbig_grin


        wracając....właśnie.....
        mnie mój gniew przeraża najbardziej....ale nie jakieś dąsanie...tylko
        gniew...straszliwy...gdy czuję jak mi duszę rozdziera....jak mam ochotę tupać
        nogami....wywrzeszczeć się

        po to
        ...po to...by się zamknąć....zamknąć natychmiast....i na długo

        prawie nigdy się nie gniewam....a jesli już...to tak właśnie.
        wyłącznie ze stratą...

        ...i tylko dla mnie
        ech
        • magl-owa Re: ....gniew 04.02.10, 17:49
          Wiosna?! Dlaczemu tylko u Ciebie?! sad


          Mappi, cóż mogę dodac? Spustoszenie, zniszczenie, straty w ludziach
          i... wyrzuty sumienia po.
          www.youtube.com/watch?v=9qBVci_C5c8
          Dobrze, że rzadko...
          • mappi Re: ....gniew 04.02.10, 18:06
            o tak...wieje...wiejesad

            ano widzisz.....

            Maglowa ....patrzyłaś dzisiaj w słońce???

            ja patrzyłam.....przez gałęzie drzew...i topiące się sople
            i
            .....się rozmarzyłam...pierwszy raz od dawna.....
            ciepło rozmarzyłam smile

            p.s.....właściwie to nie wiem po co mi te dywagacje o tym gniewie dzisiaj
            smile
            • fripo Re: ....gniew 04.02.10, 18:09
              Ja też się rozmarzyłem, pamiętam Warmiesmile
            • magl-owa Re: ....gniew 04.02.10, 18:12
              mappi napisała:

              > o tak...wieje...wiejesad
              >
              > ano widzisz.....

              nooo... uncertain

              >
              > Maglowa ....patrzyłaś dzisiaj w słońce???
              >
              > ja patrzyłam.....przez gałęzie drzew...i topiące się sople
              > i
              > .....się rozmarzyłam...pierwszy raz od dawna.....
              > ciepło rozmarzyłam smile

              Tiaaa... w biurze mam jedyne okno dachowe - mało co widac. Ide do
              fabryki jak jest ciemno - wracam jak robi sie szarówka.
              Jutro wyjdę w ciągu dnia popatrzec i powąchac (może poczuję
              wiosne? wink
              >
              > p.s.....właściwie to nie wiem po co mi te dywagacje o tym gniewie
              dzisiaj
              > smile

              Po coś na pewno smile
              • fripo Re: ....gniew 04.02.10, 18:17
                Jest cos w tym co pisała Mappi. Ja też czułem wiosne dzisiaj. to
                piekne miesiące luty potem marzecsmile
        • fripo Re: ....gniew 04.02.10, 18:01
          Z tym tupaniem nogami to poważnie???
          • mappi Re: ....gniew 04.02.10, 18:10
            ....hehe....no w przenośni raczej wink
            • fripo Re: ....gniew 04.02.10, 18:15
              Mappi życie jest zbyt krótkie co by marnować je na gniewsmile
              • mappi Re: ....gniew 04.02.10, 18:20
                Chłopaku smile ja to wiem....raz w życiu mi się to zdarzyło
                ...raz....
                zagniewała mnie
                moja troska o osobę...która kompletnie nie troszczyła się sobą.....i wszystkimi
                wokół siebie

                stare dzieje....ale tak było smile
                • fripo Re: ....gniew 04.02.10, 18:27
                  Cz tupałaś wtedy??

                  I nie chłopaku tylko meniebig_grin
    • jonka71 Re: ....gniew 04.02.10, 17:41
      nie robie nic by ktos sie na mnie gniewał..
      także nie wiem
    • claire.ampres Re: ....gniew 04.02.10, 18:03
      Jakoś nie mogę sobie przypomnieć sytuacji, w której ktoś okazuje prawdziwy
      gniew... Ale jest jeden rodzaj gniewu, który mnie autentycznie śmieszy - ten
      święto***liwy. Ale Ty chyba nie o tym...?

      Wiosna? Rany... Ja dzisiaj odczułam prawdziwą, totalną zimę smile
      • mappi Re: ....gniew 04.02.10, 18:14
        np bo jakby nie patrzeć....to uczucie które stawia nas przeciwko innemu człowiekowi
        .....gniew to grzech...
        i ja się z tym zgadzam smile

        pomijajać te.....święto.....liwewink oczywiście
    • user0001 Re: ....gniew 04.02.10, 18:23
      Boję się głównie własnego gniewu, dlatego nigdy nie piję w gniewie, a na smutno
      piję tylko gdy jest ktoś kto ze mną wypić może.
    • tapatik Tak 04.02.10, 18:58
      Ale pracuję nad tym.
      • mappi Re: Tak 04.02.10, 19:01
        tapatik napisał:

        > Ale pracuję nad tym.

        ...jak?
        • fripo Re: Tak 04.02.10, 19:08
          Mappi a może sport??
      • fripo Re: Tak 04.02.10, 19:09
        Robisz pompki??
    • magl-owa Re: ....gniew 05.02.10, 07:15
      Wiesz co, Mappi?

      Myślałam o tym naszym gniewie i...
      Kiedyś miałam tak, że częściej wybuchałam dlatego, że nie potrafiłam
      wyartykułować własnych potrzeb, zgadzałam się na świetego spokoju na rzeczy, na
      które miałam średnio ochotę, podkulałam ogon i uszy po sobie... Z czasem
      nauczyłam się asertywności (niekiedy może zbyt agresywnej) i wybuchy gniewu
      ustały na tyle, że rewolucje zdarzają się rzadziej.

      Z tym, że jeszcze nie umiem ukierunkować gniewu nie przeciw komuś, a czemuś. Ale
      się nauczę big_grin

      Masz podobnie?

      smile

      • your-beauty Re: ....gniew 05.02.10, 12:16
        Nie boję się gniewu!Kiedyś owszem ale już teraz nie!!
      • mappi Re: ....gniew 05.02.10, 19:36
        nie mam......gniew ukierunkowuję konkretnie
        ku komuś
        ...przez coś


        ze świadomością.......nie zawsze pełną....ale jednak

        .......i strasznie tego nie lubię
        GNIEWU


        gniew innych ludzi mnie przeraża........straszy mnie
        szczególnie gdy do końca nie rozumiem jego podstaw
        ....ciężko też się chyba przeprasza
        ZAGNIEWANYCH
    • uny Re: ....gniew 05.02.10, 12:57
      boje sie własnego gniewu...
      swego czasu ogarnął nie taki jeden... kurde mogło być nie wesoło. człowiek w gniewie jest zdolny do wielu rzeczy.
      zatem...tak boje sie gniewu innych ludzi.
    • claire.ampres Re: ....gniew 05.02.10, 13:30
      Przemyślałam sprawę. Boję się ludzi nieobliczalnych. Trochę się to łączy z
      gniewem, ale i z głupotą i patologiczną złośliwością i złością na ludzi.
      Podkreślam - patologiczną.
      • your-beauty Re: ....gniew 05.02.10, 14:02
        W gniewie ludzie są zdolni do wielu rzeczy,jednak mnie to nie przeraża,taki juz
        jest ten świat...
    • mappi no a jeśli 06.02.10, 11:13
      się gniewamy.....szybko wybaczamy????
      ...i dlaczego wreszcie wybaczamy
      bo chyba o to w tym chodzi....

      ....nie można bezustannie się "truć"...przecież

      nie można.....wierzę że się nie mylę
      • fripo Re: no a jeśli 06.02.10, 11:26
        Mi obcy jest gniew, ale kilka osób rozgniewałembig_grin do czerwoności
      • robert.83 Re: no a jeśli 06.02.10, 15:22

        Nie zawsze wybaczamy. Nie zawsze wybacza się nam.
    • robert.83 Re: ....gniew 06.02.10, 15:19

      Rzadko. Nie pamiętam czegoś takiego.

      Sam rzadko też się gniewam. A jeśli już - jeśli widzę, że ktoś żałuje a nie tylko mówi, że żałuje - odpuszczam od razu - nawet najcięższe rzeczy.

      Ale jeśli dowiem się, że ta cała skrucha i żal to ściema - nie ma mnie, nie ma więcej szans, nie ma przepraszania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja