Dodaj do ulubionych

Powrót na ziemie

12.12.10, 12:28
Już nigdy, przenigdy nikt nie wmówi mi, że nie liczy sie wzrost i wygląd przy doborze partnera. NIKTsad
Obserwuj wątek
    • zimna_alaska Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 12:48
      witaj Frip smile
    • karolina33331 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 12:54
      Witaj smile
    • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:01
      No liczy się. Liczy się na tyle, żeby partner był w naszym guście.
    • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:04
      Żeby nie było nie mam żalu, bo była sczera ze mną. Ale tym razem zabolał mnie jak cholera.
      • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:09
        Zawsze boli jak nam na kimś zależy.
        • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:13
          No niestety. Drugiej takiej daleko szukać. Nawet nie mam siły na dalsze poszukiwania, to chyba ostatni raz był. Nie jest mi pisane szczęście, a żyć nadzieją tez nie poptrafię.
          • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:21
            Rozumiem Twoje rozgoryczenie.
            Nie szukaj, daj sobie odpocząć.
            Nie jest Ci pisane szczęście z tą dziewczyną. Ale pisane jest.
            • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:29
              Kiedyś chyba takie porażki mniej mnie zniechęcały, teraz czuje sie naprawde bezsilny, nic mi się nie chce ani pracować, ani do pracy nie iść. Chyba lepeij jednak nie siedzieć w 4 ścianach w takiej sytuacji.
              A jeśłi szczęście wogóle nie jest mi pisane?? Znam takie osoby, które szukały całe życie i nie znalazły, 2 co prawda ale znam.
              Problem jest taki, że mi bardzo zależało na normalnym życiu.
              • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:36
                Frip, bierze się to z tego, że każdy z nas ma poczucie, że czas nas goni, a nasze życie jakby stoi w miejscu. Widać z Tobą jest tak, że musisz tysiąc razy się sparzyć, żeby w końcu trafić na to swoje szczęście. Ja też czasem wątpię w to wszystko. To, co Ty przeżywasz teraz, ja przeżywałam 2 miesiące temu. Nie zamykaj się w sobie. Wykrzycz ten ból, choćby tu na Forum. Ale bądź smile
                • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:39
                  Tyle tylko, że ja nie mam siły na 1000 razy, bo to chyba za wiele, nie sądzisz?
                  • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:42
                    Jak to nie masz? Ty masz, ja mam. Fripuś, no co Tyyy smile
                    Poza tym, też mam skopany tyłek, niemniej niż Ty.
                    • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:48
                      Znajomi jakoś potrafili sobie ułożyć zycie, tylko ja się ostałem taki wybrakowany. Jak jesteś w sklepie to chyba nie wybierzez wybrakowanego towaru? Mam wrażenie, że cokolwiek bym nie zroił to i tak wszystko jak krew w piach.
                      Nie mam siły juz na nic, po prostu czuje, że nic dobrego mnie już nie spotka skoro do tej pory były same złe rzeczy.
                      • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:53
                        Frip, a jakie masz braki? Uświadom mnie.
                        Widzisz, po każdej takiej porażce też myślę, że jestem brzydka, głupia i beznadziejna, skoro znowu ktoś mnie nie chciał. To normalne reakcje, że wtedy wątpimy w siebie. Nie jesteś odosobniony w takim myśleniu.
                        • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:04
                          Brzydki kurdupel-co mam więcej dodać??
                          a ile miałas porażek? bo moja to 36.
                          • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:07
                            Brzydki? Kwestia gustu.
                            Kurdupel? Podaj dane.
                            36?? Frip... ja nawet nie miałam tyle okazji...
                            • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:11
                              No wiesz całe forum wie , że 177. A ona ma podobny wzrost do mojego, chyba Jej to przeszkadzało.
                              • robert.83 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:15

                                Ale pewien nie jesteś? Może to jednak nie o to chodziło? Może nie wyszło bo.... nie wyszło?
                                • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:17
                                  Chyba poszło o wzrost, bo jakby nie patrzec wypłosz ze mniebig_grin
                                • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:18
                                  Dokładnie, może nie spasowaliście sobie charakterami. A Ty od razu bierzesz to na karb wzrostu i wyglądu.
                              • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:17
                                Fripuś, a ja Ci coś powiem. Jeżeli ta dziewczyna patrzyła tylko na Twój wzrost, to dobrze, że nic z tego nie wyszło. Widać jej piękne wnętrze wcale nie jest takie piękne. Może nie idealizuj jej tak. Tak będzie bezpieczniej dla Ciebie.
                                A ja nigdy nie spotykałam się z facetem mającym więcej niż 177, a mam 168 smile
                                • aretah Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:19
                                  ot to! To samo powiedziałam smile
                                  • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:20
                                    Aretko, właśnie teraz przeczytałam Twoją wypowiedź big_grin
                                • gyubal_wahazar Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:33
                                  I słusznie Smaki. W ogóle uważam, że Ci powyżej 177 to jacyś dziwni są. Z wyjątkiem kolegów z forum, rzecz jasna wink

                                  • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:39
                                    Wszyscy koledy na forum są fajowi https://emoty.blox.pl/resource/th_0girl_spruce_up.gif
                          • madalenka25 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:10
                            to może czas wyciągnąć z tego wnioski? nie uważasz?
                            ja robie tabelkę.. i dzięki temu wiem jaki typ faceta mnie pociąga i po prostu unikam takich jak ognia.. a dzięki temu nagle zauważyłam paru fajnych gość w moim otoczeniu którzy ni jak się mieli do tego co ja chce..ale przy bliższym poznaniu są zajebiści i kto wie co z tego będzie..
                            • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:15
                              eheheh no właśnie tym razem tak zrobiłem. Kompletnie nie mój typ z urody(poza wzrostem), a tu nagle bachsmile
                              • madalenka25 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:17
                                kolejny punkt do tabelki.. a może po prostu za bardzo się strasz
                                • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:24
                                  Nie było chemii, bo jednak jak się ma z kims być trzeba również mysłec o tym, że z tym kimś będzie się sypaiało.
                                  Smutne, ale prawdasad
                                  • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:26
                                    Bez chemii ciężko. Racja.
                              • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:19
                                Eeeee Fripem. Ty nie dobieraj sobie Kobiet w/g wzrostu big_grin
    • gyubal_wahazar Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:30
      Fripuś !

      Wiem że wolałbyś tu z nami nie być, ale co poradzę ciesząc się na Twój widok ? Nie ta, to setka innych. A teraz rób tu ze mną niedźwiedzia, a wieczorem rozlejemy coś na pochybel złym kobitom.

      Witaj w domu !!!
      • gyubal_wahazar Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:31
        PS Próbowałeś na ajpoda ?
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:36
        Mi alkohol nie pomaga w takich sytuacjachsad ciężko mi się z porażką pogodzic bo Ona miała to coś.
        • gyubal_wahazar Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:04
          No to pofripuj tu z nami i będzie git. Znaczy nie będzie, ale razem poudajemy, że jest.
          Ty popatrz jak to jest. Ty chcesz się starasz oddać w jasyr, Mortek - wydostać, a cała reszta ćwiczy jęki i westchnienia. Nie ma mientkiej gry. No chyba, że ma się zbędnego ajpoda.

          Poświruj trochę z nami, spróbuj spojrzeć na to z dystansem, obrócić to w żart. W końcu, z całym szacunkiem dla Twoich uczuć, to nie rozwód po latach i 3-ką drobiazgu.

          Dzieciuch jeszcze jesteś i znajdziesz swoją Julię, wujek gyu, Ci to mówi smile
          • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:08
            Nigdy nie twierdziłem, że mam najgorzej w całym wszechświecie. Ale jedego jestem pewien to co czuje jest szczere i prawdziwe. I nie jest to żadna superlaska, ale ma piękne wnętrze to czego szukałem przez całe zycie.
            nie będę fripował to już nie ma sensu, wszystko w temacie zostało juz napisane.
            • aretah Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:15
              Czy aby na pewno jedyne co jej w Tobie przeszkadza to Twój wygląd?

              Bo jeśli tak, to wybacz, ale jej wnętrze nie jest aż tak piękne...
              A jeśli nie... to zupełnie inna historia...
              • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:19
                nie fripowałem tym razem.
                Ale skoro nie pasowałem Jej z wyglądu to jest z tego powodu złym człowiekiem?? Pewnych rzeczy obejśc się nie da, ja to rozumiem.
            • gyubal_wahazar Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:23
              Pisz co chcesz, ale pisz, bo jesteś fajnym gościem i brakowało Cię nam
              • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:25
                Prawda jest taka, że jestem wybrakowanym towarem.
                • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:29
                  Srutu tutu majtki z drutu https://emoty.blox.pl/resource/th_0girl_hysteric.gif
                  • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:29
                    To miało iść pod wypowiedź Fripa big_grin Taaaam dużo, dużo wyżej suspicious
    • robert.83 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:48

      Chcesz usłyszeć coś śmiesznego?

      Z tym wyglądem... to masz trochę racji. Duuuużo ludzi tak właśnie patrzy.
      U happy now?
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:50
        Daleko mi do bycia happy.
        • robert.83 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:55

          No wiem. Nie płacz nie płacz, bo jeszcze jakaś przytuli Cię troskliwie do piersi i znów będziesz miał problem wink.
          • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 13:57
            No właśnie nosiłam się z takim zamiarem, ale znowu będzie, że podrywam tu wszystkich sad
            • robert.83 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:02

              Flirtujesz a nie podrywasz. Jeśli mają problem, to MAJĄ problembig_grin.
              • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:08
                Robert, dziękuję smile Równy z Ciebie gość smile
            • czarny.onyks Re: Powrót na ziemie 13.12.10, 13:15
              a któż Ci wytknął coś takiego?
          • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:02
            to nie płacz, to pustka jakiej jeszcze nigdy do tej pory nie zaznałem.
            • gyubal_wahazar Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:08
              To walnij Chłopie lufę wieczorem, a najlepiej trzy i - jak mówią dzieci - nie wkręcaj sobie, że Ci alkohol nie pomaga. Wszystkim pomaga tylko Fripku - nie ??

              Poczytaj wątasa z ajpodem. Wesoły dość, więc może pomoże Ci oderwać się myślami
              • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:10
                Który to wątek z tym ajpodem?
    • madalenka25 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:00
      upadki bywają bolesne...
      ale uczą
    • noajdde Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:05
      Przynajmniej miałeś swoje pięć minut. A kto próbował Ci wmówić, że wygląd się nie liczy?
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:13
        Jak to kto?? forumowiczebig_grin Był czas, że w to wierzyłembig_grin
    • bursztynula Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:25
      witaj fri...
      czyżby kantem puściła cię ta "zdesperowana brzydula"??? (może to nie być dokłądna cytata, ale jakoś tak było...)
      jakże mi przykro, że tym razem ktoś wykorzystał i porzucił ciebie...

      i jak się cieszę, że znów jesteś... złośliwa część mojego jestestwa będzie się mogła rozwijać wink nie będę się musiała tak męczyć z byciem miłą... uffffff nareszciewink
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:28
        hehehehe
        Długo tu nie zabawie i nie w takim charakterze jak kiedyś.
        • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:30
          Fripuś, już masz jakąś na oku? suspicious
          • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:38
            Miałem do wczoraj.
        • bursztynula Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:31
          oooołłłłłaaa
          a już miałam ułamek nadziei, że wszechświat wraca na właściwe tory... a tu jednak będzie koniec świata...

          a w jakim charakterze?? bo że czarnym to można się domyślać...
          wink
          • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:34
            Popatrz na wpisy ludzie piszą uczciwie, a nie na zasadzie napisze inaczej aby fripowi racji nie przyznać.
            Czarny charkter?? Ale po co?? Choc bym chciał to w środku to jednak inny jestem.
            • bursztynula Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:38
              przecież szczerze piszą tylko ci, którzy piszą zgodnie z tym, co ty myślisz... czyżby się coś zmieniło???
              inny znaczy jaki jesteś???
              • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:40
                Nie winie całego świata za swoja brzydotę i kuruplostwo. To chyba jednak postęp??
                • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:43
                  Frip, ja chcę Twoje zdjęcie https://emoty.blox.pl/resource/th_0girl_hysteric.gif
                  • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:46
                    Zbierasz pokemony???big_grin
                    • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:48
                      Nie tongue_out Ale chcę się przekonać, czy mówisz prawdę suspicious
                      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:57
                        Uwierz na słowo
                        • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:00
                          Cięęęęęęęęęężko mi strasznie.
                          • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:14
                            Potwierdzenie otrzymałem już "kilka" razy w zyciusmile Za więcej dziękujęsmile
    • karolina33331 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:28
      Fripek nie wiem czy mi uwierzysz czy nie, ale powiem Ci zgodnie z prawdą, że dla mnie 177 cm wzrostu dla faceta to wymarzony wzrost .Ostatnio poznałam faceta, duż\o młodszego ode mnie, ale niestety nic z tego nie będzie, bo ma 165 wzrostu a ja 172 więc jest zbyt dużo niższy ode mnie, ale 177 byłoby super smile
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:31
        Tylko, że ona ma mniej więcej tyle co ja, a jeśłi włozy buty na obcasie to klapasad
      • madalenka25 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:53
        dzięki Bogu za moja 160 smile i moje ukochane obcasy mogę wkładać..
    • karolina33331 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:33
      a ja myślę Fripku, że to naprawde nie problem, nie musi nosic 11 cm obcasów a poza tym oboje jestescie wysocy
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:45
        Ona tak ja niestety nie. Musiałbym 10 cm więcej mierzyć.
        • noajdde Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:59
          Nie wiem czy ty sobie jaja robisz z tym wzrostem czy o co ci chodzi. Jeśli masz prawie 180cm wzrostu to muszę Ci napisać, że jestem niższy od Ciebie. To pewnie żadne pocieszenie bo ja zawsze byłem sam. Prawdę mówiąc nigdy na myśl mi nie przyszło, że powodem tego stanu mógłby być mój wzrost. W starym dowodzie w dodatku miałem napisane "wysoki". Faktycznie jest to wzrost średni a to znaczy, że przynajmniej nigdy nie miałem problemu z kupowaniem ubrań. W rzeczy samej chyba bardziej podobają mi się drobne kobiety, jednak to zupełnie bez znaczenia co mi się podoba bo ja nie podobam się żadnej. Może Ty powinieneś przestać rozglądać się za tymi najwyższymi, skoro masz jakieś powodzenie u innych. Może bowiem nadejść taki czas, że twoje powodzenie się skończy i zostaniesz sam. Ja też nigdy nie będę mieć willi z basenem ani 911-tki chociaż bardzo mi się podoba.
          • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:06
            noa ja mam "powodzeie"
            A ze wzrostem nie robie jaj.
    • kawamija Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:49

      cześć Młody wink

      ja nic mądrego już nie wymyślę....może tak .... łazi mi po głowie taka piosenka....taka dla starszaków, ale może po starej znajomości wybaczysz wink

      www.youtube.com/watch?v=gUedm8TCvbc
      "zróbcie mi miejsce między Wami, wspominajcie sobie trudne lata..........ileż to razy będziemy wstawać wznosząc uroczyste toasty .....zaśpiewamy wspólnie.........a potem usadowieni wygodnie w fotelach ..."
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:00
        Cześcsmile
    • gab.bo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:51
      witaj Fripuś ponownie, troche mi Ciebie brakowało wink
      a ja mam 160 cm i ja to dopiero kurdupel jestem wink
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:55
        Ty jesteś on czy ona?? bo to istotna różnica jeśłi chodzi o wzrost
        A jakim nickiem się posługiwałeś/posługiwałaś wcześniej?
        • gab.bo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 14:58
          ja to raczej ona smile lustro czasem mi to mówi, innych spojrzenia też wink
          podczytywałam Fripek tylko, nie pisałam
          • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:04
            A widzisz i tu jest zaadnicza różnica, bo kobieta 160 może być z facetem 195, a przeciwnym kierunku to bardzo rzadkie przypadki.
            • gab.bo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:16
              może, pewnie że może
              a Ty chcesz spotykać się z dziewczyną która ma 195?
              i nie zwalaj wszystkiego na wzrost, za bardzo chcesz być z kimś i wcale się Tobie nie dziwię, ale może odpuść sobie troche. ja też chcę wielu rzeczy i z wielu niestety muszę rezygnować...
              • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:26
                Odpuścic?? Przecież ja mam 27 lat, mam czekać do 60 na milłośc życia??
                sory ale odpuszczenie niczego nie zmieni na lepsze.
                • gab.bo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:33
                  to nie pokazuj, że aż tak bardzo Ci zależy, to czasem odstrasza...
                  ja też bym chciała częściej jak rzadziej wtulić się w kogoś, ale nie zawsze tak się da... a mam troche więcej lat jak Ty
                  • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:41
                    Tyle tylko, że już nie moge sobie poradzić z moja samotnością.
                    • gab.bo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:49
                      a Ty myślisz, że jesteś w tym osamotniony?

                      dasz rade Fripek smile
    • tapatik Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:07
      Tak się zastanawiałem jak długo desperatka może wytrzymać z marudą.
      Jak się okazuje - krótko.

      Oczywiście dalej będziesz pierniczyć, że liczy się tylko wzrost i wygląd zamiast się zabrać za to co istotne - za umysł.
      • zimna_alaska Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:10
        słusznie gadasz, dać ci mleka!
      • fripo Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:10
        Ale ja nie pierniczyłem Jej o niskim wzroście i brzydocie. Ona ma dobry wzrok i sama zauważyła.
        • tapatik Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:15
          Skąd wiesz, co było przyczyną Jej odejścia?
          • fripo Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:23
            Bo mi to powiedziała.
            • kawamija Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:25
              fripo napisał:

              > Bo mi to powiedziała.

              hmmm....a co mówiła poza tym co powyżej ? wink
              • fripo Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:28
                A co miała mówić, wczoraj mi to oznajmiła i tyle, przynajmniej szczera dziewczyna i za Jej chwała.
                • kawamija Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:44
                  fripo napisał:

                  > A co miała mówić, wczoraj mi to oznajmiła i tyle, przynajmniej szczera dziewczy
                  > na i za Jej chwała.


                  hmmmm............a na spacerku dziś byłeś ?
                  • fripo Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:48
                    Spacer mi nie pomoże w niczym,wczoraj byłem.
                • tapatik Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:52
                  A do tej pory Jej nie przeszkadzało?
                  Wiesz, ze mnie kiedyś dziewczyna powiedziała, że jestem dla Niej za stary, bo byłem starszy o 5 lat. Potem się okazało, że poznała kogoś innego, a chciała koniecznie się usprawiedliwić.

                  Moim zdaniem gdyby naprawdę przyczyną rozstania był wzrost, to by w ogóle nie wchodziła w związek z Tobą.
                  • madalenka25 Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 15:56
                    Brawa Tapik.. to był "temat" zastepczy.. problem pewnie leżał gdzies indziej...
                  • fripo Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:07
                    Tyle tylko,że my nie bylismy w związku tylko na etapie prze, przynajmniej mi się tak wydawało.
                    • zimna_alaska Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:14
                      gdybyś naprawdę był za brzydki i za niski to etapu przed by nie było, uwierz.
                      • madalenka25 Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:17
                        Alaska myślisz ze to o to chodzi? bo mi się wydaje że nie.. ale dopóki Fripek sam do tego nie dojdzie to nikogo nie posłucha..
                        • zimna_alaska Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:33
                          myślę że powód końca był inny niż brzydota
                    • flirting.shadow Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:21
                      fripo napisał:
                      > Tyle tylko,że my nie bylismy w związku tylko na etapie prze, przynajmniej mi si
                      > ę tak wydawało.

                      No dobrze, ale sprawdziłeś czy cycki ma fajne? wink To da jakis obraz na temat tego, na jakim etapie byliście. I co Ci powiedziała? Że chodzi o wzrost?
                      • kawamija Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:29
                        flirting.shadow napisał:

                        > No dobrze, ale sprawdziłeś czy cycki ma fajne? wink

                        Shadow co piłeś ? pisz szybko.........wink
                        • flirting.shadow Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:40
                          kawamija napisała:
                          flirting.shadow napisał:
                          >
                          > > No dobrze, ale sprawdziłeś czy cycki ma fajne? wink
                          >
                          > Shadow co piłeś ? pisz szybko.........wink

                          Jakieś różowe. Co prawda piszą, żeby dopić w przeciągu 3 dni, ale nie wiem czy jutro lub we wtorek będę mógł wink

                          A co, przeoczyłem coś? Fripek już w wątku pisał wcześniej? wink
                      • fripo Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:31
                        Ogólnie, że Jje sie nie podobam i na NIC liczyć nie mogę
                        Guzik mnie Jej cycki obchodzą ma cośważniejszego-osobowośc jakiej szukałem całe życie. dlatego jest ten żal.
                        • flirting.shadow Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:39
                          fripo napisał:
                          > Ogólnie, że Jje sie nie podobam i na NIC liczyć nie mogę

                          To co robiliście zanim Ci to powiedziała? Pisaliście sobie na gadu czy wychodziliście gdzies, spotykaliście się? Jak długo?
                          • fripo Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:57
                            Spotykaliśmy się, ale chyba dla mnie te spotkania znaczyły coś innego niz dla Niej.
                        • tapatik Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 16:59
                          fripo napisał:

                          > Ogólnie, że Jje sie nie podobam i na NIC liczyć nie mogę

                          Czyli nie powiedziała nic o wzroście. O wyglądzie zewnętrznym też nie.
                          Tak więc Twoja teoria wali się jak piramida z kart.

                          > Guzik mnie Jej cycki obchodzą ma cośważniejszego-osobowośc jakiej szukałem całe
                          > życie. dlatego jest ten żal.

                          Olej Ją.
                          Znajdziesz następną.
                          Do tego ze zgrabnym biustem.
                          • fripo Re: Zieeeeeeeeeeeeew 12.12.10, 17:11
                            A jak rozumiesz słowa"nie podobasz mi się" chodziło o wygląd, a o wzroście mówiła pośrednio- nie podobaja Jej sie wypłosze tak to ujęła.
                            I nie oleje Jej bo to świetna dziewczyna, tyle tylko, że za wysokie progi. Mnie ta porażka zwaliła z nóg, nie wiem czy uda mi sie tym razem zebrać i dalej normalnie żyć.
                            • tapatik No właśnie 12.12.10, 17:28
                              Zbyt szybko próbowałeś stworzyć związek, zbyt szybko zacząłeś na coś liczyć, zbyt szybko zacząłeś dawać siebie i nie czekałeś, aż Ona da coś od siebie. W efekcie wystraszyłeś delikwentkę.

                              > I nie oleje Jej bo to świetna dziewczyna, tyle tylko, że za wysokie progi.

                              Olej. Będzie miejsce na następną.
                              I podnieś swoje progi, bo widzę, że masz stanowczo za niskie.

                              > Mnie ta porażka zwaliła z nóg, nie wiem czy uda mi sie tym razem zebrać i dalej normalnie żyć.

                              Zwycięzca to ktoś, kto podniósł się o jeden raz więcej.

                              Idę postraszyć laski na osiedlu.
                              • fripo Re: No właśnie 12.12.10, 17:44
                                To jest świetna kobietasmile
                                • tapatik Re: No właśnie 12.12.10, 18:17
                                  fripo napisał:

                                  > To jest świetna kobietasmile

                                  Była.
                                  Ale Cię olała.
                                  Zrób z Nią to samo.
                                  • fripo Re: No właśnie 12.12.10, 18:41
                                    Tapatiku nie potrafię.
                              • mortis.74 Re: No właśnie 13.12.10, 14:07
                                no to Tap
                                oświeć
                                co znaczy zbyt szybko ?
                                ile czasu trzeba ?
                                kiedy jest odpowiedni moment ?
                                a może źle myślisz hmmm
                                może myśląc że za wcześnie jest sam coś tracisz
                                przemyśl
                                pzdr.
    • waganiemama Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:15
      Fripens, Fripens....
      no nie rycz, Mały, nie rycz kiss
    • jejek11 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 15:58
      holasmile
      willkommen, bienvenue, wellcome...smile
      Włączając się do dyskusji na temat wzrostu: kiedyś baaaardzi podobał mi się facet niższy nieco ode mnie... A ja mam 160 cm!
    • listopad02 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 17:23
      Natury nie oszukasz.
      Mierz w swojej grupie wzrostowej.
      Często jednak widzę niższych mężczyzn niż kobiety, idących razem w parze.
    • claire.ampres Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 18:13
      Trzymaj się Fripku.
      • fripo Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 18:42
        Dziękismile
    • witrood Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 21:40
      Czyli się rypło...
      trza się przyzwyczaić...
      • tastefully7 Re: Powrót na ziemie 12.12.10, 22:34
        Witrood, ależ Ty tu rzadko bywasz...
    • nula8 Re: Powrót na ziemie 13.12.10, 12:38
      Ja przepraszam, bo może się wtrącam i pytam o rzeczy intymne, ale mnie dość wmurowało w podłogę: to dziewczę wymarzone, tłumacząc Ci, dlaczego nie możecie być razem, powiedziało, że jej się nie podobasz, bo "nie podobają się jej wypłosze"? Tak?
      To teraz drugie pytanie: co Tobie się w niej podobało, poza wzrostem?
      • fripo Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 12:47
        To teraz drugie pytanie: co Tobie się w niej podobało, poza wzrostem?


        Podobne spojrzenie na wiele sprawsmile
        Nic nie poradzę na to, że lubie jak twarz kobiety jest na wysokości mojej twarzy, taki mam gust.
    • czarny.onyks Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 13:01
      Bo liczy się...zwłaszcza na początku, ale nie tylko to...
      Liczy się wiele rzeczy...
      Ale potem pewne rzeczy przestają być istotne bo na pierwszy plan wysuwają się inne...
      poczucie humoru, odpowiedzialność, podobne spojrzenie na życie, plany..

      zresztą co tu tłumaczyć dorosłemu facetowi..suspicious
      czasem zafascynuje nas Ktoś odbiegający od naszego ideału, ale mający to coś....

      można przyciągać wyglądem i wzrostem, ale potem można odepchnąć charakterem....
      z marudzącym facetem myślącym tylko o jednym(i nie jest to sekswink )nie wytrzymam....
      • aretah Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 14:01
        O widzisz Onyksowa, święte słowa mówisz...
        postanowiłam to sobie druknąć, skserować kilkakrotnie i powiesić w kilku miejscach, coby mieć na widoku jak mnie fripowanie złapie.
        Dzięki!
        • czarny.onyks Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 14:18
          proszęwink zey tylko dotarło wreszcie do Kogoś inego...

          bo po pierwsze to nie marudzić!
          nic tak nie odpycha jak ciągłe jojczenie i skupianie się na swoich defektach często wydumanych...

          uśmiech na twarz, cycki do przodu i do dzieławink
          i zaufajmy, a potem kochajmy się w te święta i także po nichbig_grin
          • aretah Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 15:08
            big_grin

            Taaaaa
            KTOŚ mi ostatnio mówił, ze w małopolskim mieszkają sami fajni ludzie
            Dziś jestem skłonna się z nim zgodzić smile
            • czarny.onyks Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 15:10
              taaa...
              a znasz jakiegoś fajnego faceta stądwink

              bo kobiet masabig_grin

              ps. a kto mówił;>
              • aretah Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 15:14
                heheheh
                sorry Onyksowa, ale na razie On jest zarezerwowany wink
                • czarny.onyks Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 15:19
                  ale jakby co....to jest taki cud miód onyks...big_grin
    • dafne78 Re: Powrót na ziemie 14.12.10, 19:32
      Pewnie, że wygląd się liczy, ale mam wrażenie, że nie w tym rozumieniu, które tutaj masz na myśli. Jeśli ta panna naprawdę tak Ci powiedziała, jak napisałeś (z tym wypłoszem) to uważam, ze naprawdę nie była Ciebie warta. Teraz jest to pewnie zbyt świeże, ale z czasem być może zrozumiesz że pewnie chodziło o coś zupełnie innego.
      Ja tak miałam dokładnie rok temu, najpierw spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba - gość, którego normalnie bym pewnie nie zauważyła - i tu uwaga wink też odpowiadał mi jedynie jego wzrost bo ja z kolei nie lubię zadzierać głowy do góry i pokrzykiwać do faceta, który ma 1,9 wzrostu, zamiast normalnie rozmawiać. Było super. Szybko i niespodziewanie się zaczęło, ale i dosyć szybko nastąpił koniec. Najpierw reakcja podobna do Twojej, szukanie przyczyny w sobie i wyłącznie w sobie, dopiero po jakimś czasie, długim czasie, dostrzegłam, że właściwie symptomy tego końca powinnam dostrzec dużo wcześniej, ale człowiek pod wpływem uczuć nie myśli racjonalnie. Wiem, że teraz wydaje Ci się to niemożliwe, ale dojdziesz do siebie, chociaż będzie baaardzo ciężko. I proszę, nie popełniaj mojego błędu - nie idealizuj tej osoby bo wtedy jest jeszcze trudniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka