gyubal_wahazar
11.01.11, 16:58
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ...
Mortuś - miłe chłopię, robiące wrażenie wiecznie niewyspanego. Wyszedł z foruma gdzieś pod koniec listopada, mówiąc, że idzie po fajki. Chodzą słuchy, że wkręca w palnik demonowi przeszłości 14-go antybroła. Podobno jeszcze 3 monroły i będzie fertig. Bardzo przyjacielski, tęskni za jakąś miłą, bezpruderyjną panią, która Go przygarnie. Wprawdzie woli reala od virtuala, ale nie gardzi też oralem (analem też, ale się nie przyzna).
Smaki - zdradziła kolektyw dla tuzina klopsów z paprochami. Od większego dzwonka wpadnie pokazać kuce. Fe ! (nie kuce fe, tylko aspołeczna postawa wzmiankowanej) Lubi jak na Nią wołać Smakusia i cmokać z uwielbieniem. Bardzo figlarna, ale łatwo się dąsa
Seb - pozbawił przytomności 3 tuziny miejscowych niewiast i uprowadzając 6 z nich zniknął, okrywając żałobą pozostałe. Nawet się harlejem nie dał przejechać, a to już jest świństwo !
Ożywia się i zaczyna merdać na widok powabnej foty. Nawet samej czachy, bo resztę umie sobie dośpiewać we własnym zakresie. Uwaga ! Wystrzegać się znikania foty, bo zaraz zniknie i Seb.
Tempi - pohańbiła Seba, zbrzuchaciła Flirtka, wydoiła ostatnią butlę i rzuciła się w otchłań detoksu. Przeoczyła za to odtrąbienie uświęconego tradycją hejnału 'Koniec z facetami !!!!!!', co z tego wszystkiego rokuje najbardziej przygnębiająco. Ożywia się na widok serii kropek. Osobliwie dłuższych niż jedna. Obawia się podłapania czegoś wstydliwego na skutek kontaktu z klawiszem Shift. Dezynfekuje się profilaktycznie seriami pytajników i wykrzykników.
Flirtek - poflirtkował, dał odpór, a to się wybierał, a to biadał, że późno, a w końcu - jak to mawiają nasi kapryśni bracia - rozpłynął się w cienkim powietrzu. 7 dan w spaniu, ale całkiem nieźle opanował też budzenie. Jeden z najwyższych gości o wzroście 180 jakich znam.
Wracacie sami, czy mam tam wstać do Was ?!