lubie.deszcz 03.05.11, 22:30 I to nie jakiś taniec przytulaniec, ale taki przytupaniec, do utraty tchu, regularne disco mi się marzy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrysgreen Re: ale bym potańczyła...;) 03.05.11, 22:35 a ja jeszcze kuśtykam z czymś bolącym w nodze po tańcach, disko to nie było ale utrata tchu jak najbardziej Odpowiedz Link
mo.rt.is.74 Re: ale bym potańczyła...;) 03.05.11, 22:36 disco czytaj pogo (to tak dla bliskiej subkultury) Odpowiedz Link
lubie.deszcz Re: ale bym potańczyła...;) 03.05.11, 22:42 Pogo nie dla mnie, raczej coś w stylu modern talking Dziś, właśnie dziś. bo deszcz, ale chyba już nie ze śniegiem na rozgrzewkę. Odpowiedz Link
green.amber Re: ale bym potańczyła...;) 03.05.11, 22:43 a ja bym chyba bardziej przytulańca... też mogłoby być do utraty tchu... ale to z Kimś... a Kogoś brak... Odpowiedz Link
mo.rt.is.74 Re: ale bym potańczyła...;) 03.05.11, 22:44 jak przytulaniec to feelings a jak do utraty tchu to feelings Odpowiedz Link
fallen86 Re: ale bym potańczyła...;) 04.05.11, 09:41 W deszczu? Na boso czy w kaloszach? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: ale bym potańczyła...;) 04.05.11, 10:35 na boso troszkę za zimno marzy mi się taka letnia burza... gęste powietrze ... i trach ulewa Odpowiedz Link
user0001 Re: ale bym potańczyła...;) 05.05.11, 19:11 Hmm, a może to właśnie Ciebie potrzebuje? Przypiliło mnie (wesele siostrzenicy w sierpniu) i chciałbym przejść kurs tańca towarzyskiego dla początkujących. Kurs w poniedziałki od 17stej w Pałacu Kultury, zaczyna się 9tego. Niestety gdy dziś zadzwoniłem to okazało się, że są same pary, wiec poszukuję partnerki. Odpowiedz Link