miedzic 14.07.11, 11:11 Aktualnie śmigam na motorze kupionym niedawno. Sport i motoryzacja zawsze pomagają i zabijają czas nudy. Ma ktoś podobnie ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
user0001 Re: Zabijanie samotności 14.07.11, 11:40 Zdecydowanie wolę wysiłek fizyczny. Godzina na rowerze i mordka sama się śmieje. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Zabijanie samotności 14.07.11, 11:47 Nie... jeszcze . Ale opcja nie wydaje się zła. Odpowiedz Link
waganiemama Re: Zabijanie samotności 14.07.11, 12:05 aaa... dopiero co wczoraj było w lokalnych wiadomościach, jak to giną motocykliści... może oni też samotni byli, że się pozabijali?? Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Zabijanie samotności 14.07.11, 16:22 nie, ale lubię patrzeć na motocyklistów pod warunkiem, że jeżdżą bezpiecznie. Wkurza mnie gówniarska brawura i wyścigi na ulicach... Szczególnie mam słabość do kierowczyń Na takie patrzę z podziwem i zazdrością. Mam nadzieję, że wkrótce będę miała taką jedną wśród swoich znajomych, o ile się odpowiednio wcześniej weźmie za robotę. Pasje na pewno zabijają nudę, bez względu na to, czy to jest motor, czy szydełkowanie. Jak robi się coś co się lubi, to czas mija zdecydowanie zbyt szybko. A ludzi tez można poznać. Są wyjazdy, zloty motocyklistów, a i na trasie można kogoś spotkać, pogadać... Wspólne zainteresowania przecież łączą... Owszem, ryzykowna pasja, bo co roku na koniec sezonu bodaj w Górze Klawarii jest msza za tych, którzy zginęli i często nie jest to mała liczba ludzi, ale czy jest ich tak dużo więcej niż tych w samochodach? Nie wiem... Odpowiedz Link
coelka Re: Zabijanie samotności 15.07.11, 20:34 jeździj madrze i nie zostań dawca organów, jak ci to sprawia przyjemnoosc to ok tylko nie przecholuj Odpowiedz Link
myszka1969 Re: Zabijanie samotności 15.07.11, 21:37 Wydaje mi się, że taka jazda na rowerze to moze byc fajna sprawa (motory zawsze mi sie źle kojarzą), żałuję, że nie praktykuję- do tego nie potrzeba towarzystwa jak np. do moich ulubionych kręgli a humor zapewne bardzo się poprawia... Odpowiedz Link