11.08.11, 22:05
Przyznam się, nasza dobra śliczna koleżanka Ugly_bad swoim wątkiem o fotkach mnie natchnęła, żeby Was zapytać - tych, którzy takową nosili - co z nią zrobiliście.
Od dawna się zastanawiam, gdzie powinna być, co należy z nią zrobić, czy się pozbyć, wyrzucić, trzymać.

Co Wy zrobiliście ze swoimi obrączkami?
Obserwuj wątek
    • uny Re: Obrączka 11.08.11, 22:08
      gdzie wyrzucić?!!! ty zobacz jak złoto teraz stoi.
      opylić i tyle big_grin
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Obrączka 11.08.11, 22:10
        Opylić, powiadasz? A to złoty złom też stoi wysoko?
        • heh-666 Re: Obrączka 11.08.11, 22:12
          próba chyba 900 112pln za gram
    • heh-666 Re: Obrączka 11.08.11, 22:11
      zamierzam sprzedać w ciężkiej chwili
    • zatracony72 Re: Obrączka 11.08.11, 22:11
      sprzedałem i jak to już zrobiłem dostałem nostalgią w łeb, a takie racjonalne to się wydawało sad
    • lolcia-olcia Re: Obrączka 11.08.11, 22:13
      w ostatniej chwili się wykręciłam więc jeszcze nie wiem co z kolejną zrobię ;p
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Obrączka 11.08.11, 22:15
        No, przynajmniej ten problem masz na razie z głowy wink
        • lolcia-olcia Re: Obrączka 11.08.11, 22:16
          na razie....
    • green.amber Re: Obrączka 11.08.11, 22:23
      nie chciał zabrać, parzyła go czy co?? wink więc gdzieś sobie leży razem z zaręczynowym
      uprzedzając kolejne pytanie, to już świadomie, nie bo nie chciał zabraćwink a nawet jestem przekonana, że myśli, że zmieniłam - zostawiłam sobie nazwisko, bo całkiem fajne nie??wink chociaż niektórzy nadal przekręcają, warto się było dychacza z facetem przemęczyć, hmmm czasem żałuję, że sobie podwójnego nie zostawiłam... ale mogłoby się nie mieścić w niektórych rubrykach...
    • kawamija Re: Obrączka 11.08.11, 22:38

      obrączka leży wśród starej i nieużywanej biżuterii.............kiedyś dam ją Młodej........

      pierścionek zaręczynowy, który mi się baaaaaaaaaardzo podobał, został skradziony z domu mojej mamy..........

      co z suknią slubną ? ...........nie pamiętam, choć ostatnio Młoda mówiła, że chętnie by ją zobaczyła i szkoda, że nie mamy jej w domu..........
    • robert.83 Re: Obrączka 11.08.11, 23:48
      Nie nosiłem, ale przetopiłbym na sygnet, wisiorek, łańcuszek....
      No... ten sygnet to tak dopiero po 2-3 rozwodzie byłby gotowywink.
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Obrączka 11.08.11, 23:59
        No widzisz, ale to wszystko co mi były dawał, to jest cholercia, złoto. A ja sobie obiecałam, ze więcej żadnego złota nie założę. Wszelkie inne pierścionki, bransoletki, łańcuszki mogłabym sprzedać.
        Ale z obrączką ciągle mam jakieś wąty, że jednak to nie tak powinno być. A z drugiej strony nie chcę jej mieć.
        Jak odchodziłam, to ją zostawiłam. Niestety, publicznie nieomal wcisnął mi ją z powrotem kilka miesięcy później. I nie chciał wziąć z powrotem. Wrrr...
        • robert.83 Re: Obrączka 12.08.11, 00:01

          No jeśli nie chcesz nosić i chcesz mieć.... to.... tak będzie.
        • green.amber Re: Obrączka 12.08.11, 00:02
          to może sprzedaj i daj kasę na jakie schronisko albo Owsiakowi wrzuć na Orkiestrę następną razą
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Obrączka 12.08.11, 11:13
            O, z tym Owsiakiem to jest najbliższe memu pojmowaniu idei obrączki, i to 2-krotnie poświęcanej w kościele.
            Niby nic, niby nie wierzę, a wciąż jakoś tak...
            Nie chciałabym w żaden sposób robić tego, co mogłoby w domyśle urazić ich ofiarodawczynię. Ona jest wdową, obrączki były jej i jej zmarłego męża, chrzestnego eksa. Byli chyba dobrym małżeństwem.
            Na WOŚP będzie idealnie. smile
    • tapatik W dupę wsadzić. 12.08.11, 07:45
      Najlepiej eksowi.
    • tygrysgreen Re: Obrączka 12.08.11, 07:47
      sprzedałam obie już dawno, na początku małżeństwa gdy przyszły chude dni
      nigdy nie czułam do niej żadnego sentymentu
    • el_capricho Re: Obrączka 12.08.11, 11:23
      trzymam w pudełeczku. czasem wyjmuję i się przyglądam. czasem założę na chwilę. nie ma opcji, żeby sprzedać albo wyrzucić. ogólnie to było fajne małżeństwo, dopiero pod koniec coś cię popsuło. z eksem mamy ciepły kontakt, traktuję go jak bliżej nieokreślonego członka rodziny.
      • 17lipiec1976 Re: Obrączka 13.08.11, 19:49
        czasem ją przymierzałam i płakałam, ale teraz zupełnie całkowicie wyleczona, uwolniona od miłości, żalu i innych wszelkich i czuć do byłego męża, sprzedałam obie obrączki i pierścionek zaręczynowy, zanim je sprzedałam postanowiłam, że jaka by to kwota nie była, to całośc przekażę na cel dobroczynny i tak właśnie zrobiłamsmile
    • finka9 Re: Obrączka 13.08.11, 19:58
      Sprzedałam na złom i kupiłam dziecku pampersy . Pierścionek zaręczynowy też.
    • czarny.onyks Re: Obrączka 14.08.11, 18:28
      zapakowałabym w pudełeczko i schowała gdzieś głęboko...

      bo była symbolem czegoś dobrego...
      a na sprzedaż, stopienie, wyrzucenie zawsze masz czas....
      ale to zrobiłabym ja, bo nieco sentymentalna jestem...
      • 0.myszka Re: Obrączka 14.08.11, 18:41
        też jestem sentymentalna...
        nigdy jej nie zdejmowałam - przez całe małzeństwo.... 13 lat
        zdjęłam w kosciele w 13 rocznice slubu - jak rozwód był w trakcie a potem załozyłam na rozprawe i zdjełam w trakcie odczytania wyroku rozwodowego ...
        teraz zastanawiam sie czy nosic na lewej rece czy wogóle nie nosić...
        w końcu to symbol miłosci i wiernosci a tego juz nie ma...
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Obrączka 14.08.11, 20:37
        a widzisz, ja zasię co jakiś czas mam kolejne akcje ze strony eksa, które mi przypominają, że nie należy się po nim spodziewać czegokolwiek dobrego
        dziś kolejna taka była
        i dlatego nie chcę żadnych symboli przechowywać
        żadne sentymenty tu nie mają znaczenia - jest codzienność, która pokazuje, że inaczej być nie może, żadnego rozczulania się nad wspólną przeszłością, nad tymi fragmentami, które być może były dobre
        ale to izolowany przypadek na szczęście
    • 7stefan7 Re: Obrączka 14.08.11, 21:25
      moją ukradli więc nie mam problemu - ale lezała sobie w pudełeczku grzecznie big_grin
    • cimcirimcim_x Re: Obrączka 14.08.11, 21:44
      Witam,
      Ja swoją chciałam sprzedać ale gdzieś zaginęła ('schowałam'). Chyba faktycznie najlepiej oddać na jakiś zbożny cel, jak już się znajdzie. Razem ze zwróconą przez eksa złotą zawieszką - koniczynką na szczęście (życzyłam mu powodzenia w terapii...)
    • salsa13only Re: Obrączka 16.08.11, 07:39
      Doszłam do wniosku, że sprzedamsmile Wszak taka obrączka i pierścień zaręczynowy okazały się pechowe, więc tym bardziej należy pecha usunąć z domu a i żadna to pamiątka dla syna. Ponieważ jestem szczęśliwcem, mężusia byłego keta gold również została, więc opyliłam wszystko i dostałam niezłą kasębig_grin Natychmiast wydaliśmy ją z synem, sobie zakupiłam fajny zestaw srebra a synowi wypasioną kurtkę narciarskąsmile
    • dorharam Re: Obrączka 19.08.11, 11:48
      Na początku 2010 roku wrzuciłam obrączkę razem z pierścionkiem zaręczynowym i pozostałą biżuterią otrzymana od byłego męża, do puszki WOŚP - a niech przetopią na serduszka i zlicytują, przynajmniej dzieciom pomogę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka