flirting.shadow Re: a ja się napije... 13.11.11, 20:59 I ja się przyłączam. Z miseczką otrąb owsianych Odpowiedz Link
izak28 Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:03 Ja też chętnie dołączę. Można? Wasze zdrowie! Odpowiedz Link
facet699 Re: a ja się napije... 13.11.11, 22:29 w sobotę byś zaprosił lepiej, jutro robota i się nie da tak Chociaż dzisiaj trochę chlapnąłem, sam nie wiem po co bo nawet nie poczułem a z flaszki nawet zeszło Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:31 czarny.onyks napisała: > facet z otrębami ..... > > olaboga Fakt, z jogurtem i suszonymi owocami wyglądają jakby już raz były zjedzone, ale smaczne są Odpowiedz Link
hellish_monster Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:12 flirting.shadow napisał: > I ja się przyłączam. Z miseczką otrąb owsianych a ja z zupką chińską Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: a ja się napije... 14.11.11, 20:19 hellish_monster napisała: > a ja z zupką chińską Zawsze to coś pikantnego w życiu No chyba, że łagodna... Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:12 o- jeden kolega co się zdrowo prowadzi. Reszta tylko o gorzale i seksie )) Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:22 proszem mi tu nie impu...impu...imputować niczego, czego nie napisałam. To Gubiemu cos tam klapło przecież i podsyła tu jakies krypto- watki , co by sie poradzić społeczeństwa Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:25 też miałam zapytać gdzie ten seks..... jak klapło? Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:33 wmiesciejakrybytramwaje napisała: > o- jeden kolega co się zdrowo prowadzi. Reszta tylko o gorzale i seksie )) Gorzała? Fuj! Seks? W ostateczności może być Odpowiedz Link
wmiesciejakrybytramwaje Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:44 eee, co ty- seks jest przereklamowany. No ile można? Nie lepiej tą energię przeznaczyć na zbożniejsze cele? Kopanie ogródka? Przeprowadzanie staruszek przez jezdnie? Drzew rąbanie? Drzew sadzenie? )) Odpowiedz Link
sebtrom Re: a ja się napije... 13.11.11, 23:07 najpier rąbiesz a potem sadzisz...no w sumie logiczne :L) Odpowiedz Link
fatalny_kasztan Re: a ja się napije... 13.11.11, 22:24 > o- jeden kolega co się zdrowo prowadzi. Reszta tylko o gorzale i seksie )) O wypraszam sobie Ja tylko o gorzale Odpowiedz Link
lounger Re: a ja się napije... 13.11.11, 20:45 Też chętnie się zresetuję, bo czyjeś zachowanie nieustannie mnie zadziwia. Odpowiedz Link
uny Re: a ja się napije... 13.11.11, 20:48 o nie. nie ma mowy o resetowaniu. tak tylko troszkę coby we łbie zaszumiało. Odpowiedz Link
sreberko55 Re: a ja się napije... 13.11.11, 20:48 Zdrówko.Daj znać jak sam nie podołasz Odpowiedz Link
lounger Re: a ja się napije... 13.11.11, 22:17 Cholera ten mój nick... Ja płci żeńskiej Odpowiedz Link
lounger Re: a ja się napije... 14.11.11, 21:29 a z jakiej to przyczyny owe złudzenia marzycielsko - optymistyczne Odpowiedz Link
robert.83 Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:06 To i jo... ...jeśli znajdę coś chłodnego w lodzi. Odpowiedz Link
oblocznosc Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:09 A u mnie tylko kawa, moze byc? Bede do Was pasowac? Odpowiedz Link
uny Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:11 tylko nie przesadzajcie tam. żeby się imprezka nie zrobiła swawolna i taka z tańcami na stołach Odpowiedz Link
stefcia41 Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:25 o masz...znowu pijo... ankoholicy normalnie... Odpowiedz Link
uny Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:26 a co mi tam. dziecko nie patrzy -zatem luz poza tym już tylko stoczyć się mogę. Odpowiedz Link
beja_81 Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:28 o masz... nie możesz się stoczyć...bo całe forum poleci Odpowiedz Link
uny Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:30 o ho! na disco polo mi się koncept przełączył "jesteś szalona..... tralalala" hehehe Odpowiedz Link
beja_81 Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:31 to Ty może lepiej już zabierz ręce od klawiatury... i od butelki Odpowiedz Link
uny Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:34 podobno osobniki bardzie wrazliwe szybciej popadają w nałóg. czas sprawdzić jak to jest z tą moją wrażliwością -hehehe Odpowiedz Link
beja_81 Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:40 chyba, że jesteś tylko wyjątkiem... potwierdzającym regułę Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:26 o nie...ja tylko kawę grzaniec był wczoraj Odpowiedz Link
baba_jakas_inna Re: a ja się napije... 13.11.11, 21:36 To ja też dołączę, wyciągnęłam jakieś zapasy I jeszcze jeden, i jeszcze raz... Odpowiedz Link
uny Re: dobra Kochani ;) 14.11.11, 09:10 a wiesz, że dzisiaj o tym pomyślałem. jakoś tak lekko sponiewierany się czuję. Odpowiedz Link
uny Re: chono 14.11.11, 11:33 no niestety. widoki na ten sposób dochodzenia do siebie raczej marne. Odpowiedz Link
uny Re: chono 14.11.11, 12:24 nie, nie. sierściuchom mówimy stanowcze nie. łzi to takie poczochrane, miałczy, mruczy. błe. Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: chono 14.11.11, 12:28 tak? moje są uczesane, wylizane i grzeczne do tego nie miauczą a mruczą tylko w łóżku do uszka Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: chono 14.11.11, 13:12 jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.... Odpowiedz Link
uny Re: chono 14.11.11, 14:44 no nie wiem czy zadziała, miałem kiedyś takie mruczydełko co to działało. ale skubane się zbiesiło i poszłooooooooooooo.............. Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: chono 14.11.11, 14:51 ba tego nie wie nikt ale dopóki nie spróbujesz to się nie dowiesz Odpowiedz Link
uny Re: chono 14.11.11, 16:44 pewnie szybciej będzie ponownie wlać w siebie %. może mruczenie to nie to samo co szum we łbie po wódzie. ale to już przynajmniej coś. Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: chono 14.11.11, 13:49 Nam? No fakt, wszak to uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste A. Należy tylko być: 1. przyjacielem 2. partnerem 3. kochankiem 4. bratem 5. ojcem 6. nauczycielem 7. wychowawcą 8. spowiednikiem 9. powiernikiem 10. kucharzem 11. mechanikiem 12. monterem 13. elektrykiem 14. szoferem 15. tragarzem 16. sprzątaczką 17. stewardem 18. hydraulikiem 19. stolarzem 20. modelem 21. architektem wnętrz 22. seksuologiem 23. psychologiem 24. psychiatrą 25. psychoterapeutą. B. Ważne też są inne cechy. Należy być: 1. sympatycznym 2. wysportowanym ale 3. inteligentnym ale 4. silnym 5. kulturalnym ale 6. twardym ale 7. łagodnym 8. czułym ale 9. zdecydowanym ale 10. romantycznym ale 11. męskim 12. dowcipnym i 13. wesołym ale 14. poważnym i 15. dystyngowanym 16. odważnym ale 17. misiem ale 18. energicznym 19. zapobiegawczym 20. kreatywnym 21. pomysłowym 22. zdolnym ale 23. skromnym i 24. wyrozumiałym 25. eleganckim ale 26. stanowczym 27. ciepłym ale 28. zimnym ale 29. namiętnym 30. tolerancyjnym ale 31. zasadniczym i 32. honorowym i 33. szlachetnym ale 34. praktycznym i 35. pragmatycznym 36. praworządnym ale 37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli 38. zdesperowanym [z miłości] ale 39. opanowanym 40. szarmanckim ale 41. stałym i 42. wiernym 43. uważnym ale 44. rozmarzonym ale 45. ambitnym 46. godnym zaufania i 47. szacunku 48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim, 49. wypłacalnym. C. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby: a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę. D. Ważne jest aby nie zapominać jej: 1. urodzin 2. imienin 3. daty ślubu 4. daty pierwszego pocałunku 5. okresu 6. wizyty u stomatologa 7. rocznic 8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci. Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka. A teraz druga strona medalu. Niesamowite z nas marudy. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje: 1. seksu i 2. jedzenia Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: chono 14.11.11, 11:42 Nie to nie to. Próbowałem, a głowa dalej chciała eksplodować Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: dobra Kochani ;) 14.11.11, 11:53 siem polecam po dwudniowym nadużywaniu jakoś wybitnie nie potrzebowałam Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: dobra Kochani ;) 14.11.11, 11:59 Ja niby dzień tylko nadużywałem, ale limonkowej Finlandii kijem już nie tknę. Wyjątkowo mi nie posłużyła. Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: dobra Kochani ;) 14.11.11, 12:08 ale wynalazki pijesz a czysta to nie łaska? głowa po niej nie boli Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: dobra Kochani ;) 14.11.11, 12:27 Się dostosowałem do towarzystwa. Czysta jest najlepsza. Ta teoretycznie też była przezroczysta, ale nie działała dobrze... Odpowiedz Link
tapatik Re: dobra Kochani ;) 14.11.11, 13:30 zielonooka38 napisała: > zamiast kawy... A ja głupi myślałem, że okłady z kobiecego biustu są najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości. Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: dobra Kochani ;) 14.11.11, 13:41 oj tam od razu głupi po prostu naiwny Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: dobra Kochani ;) 14.11.11, 13:53 Trzeba tylko pamiętać, żeby lekarstwo nie było przeterminowane: Odpowiedz Link