17.01.12, 01:02
Hej, może ktoś mi poradzi co zrobić, w sprawie szeroko rozumianych znajomych.

Bardzo lubię tańczyć, uwielbiam kluby i miejsca gdzie można się pobawić tańcząc. Ale nie mam z kim w takie miejsca chodzić. Na studiach zauważyłam, że osoby które lubiły imprezy/dyskoteki to w dużej mierze ludzie, którzy nie wylewali za kołnierz, dziewczyny w stylu barbie itd. Ja alkohol pijam niezbyt często, tak po prostu mam, lubię, ale mogę jak najbardziej bez tego żyć. Stylem bycia do tych osób nie pasowałam, nie czułam się dobrze.

Z kolei osoby z którymi się kumplowałam odpowiadały mi charakterem, ale nie lubiły tego typu spędzania czasu. Próby wyciągnięcia ich na siłę były mało owocne. W końcu zrozumiałam, że to nie ma sensu. (Pomijam tu swojego ówczesnego chłopaka który poświęcał się dla mnie w klubach, a ja dla niego na koncertach).

Za kilka lat może nie będę miała ochoty na taką zabawę, ale jestem młoda i chcę żyć, a tymczasem to co przyjemne przelatuje mi między palcami.
Obserwuj wątek
    • zed-is-dead Re: Znajomi 17.01.12, 08:24
      Idź do klubu sama, wyjdziecie we dwoje. No proste przecież.
      • sm0czy-ca Re: Znajomi 17.01.12, 10:17
        Facet dowie się, że przyszłam sama i sami wyjdziemy nocą. Proste ale niekoniecznie bezpieczne, więc odpada.
    • zielonooka38 Re: Znajomi 17.01.12, 08:38
      nie zgadzam się
      jeśli lubisz tańczyć to będziesz lubić i już
      ja uwielbiam, jak nie miałam natchnienia na knajpy zapisałam się na kurs tańca i było super
      jak się ogarnę to wracam wink

      moje koleżanki wiekowo zbliżone do mnie wyszukują klubów gdzie grają muzykęwink lat 80 i szalejemy wink
      • sm0czy-ca Re: Znajomi 17.01.12, 10:24
        Najzwyklejszy kurs tańca nadaje się raczej dla par, gdyż zwykle przychodzą na niego pary, a kursy dla singli są organizowane w weekendy, a ja jestem obecnie studentką zaoczną, pomijając już sam fakt że często są droższe.

        Ja tańczyć będę nadal lubiła, tylko że teraz "pasuje" iść na imprezę "studencką", a później już niekoniecznie.. Chodzi głównie o to, że wolałabym, terazwink
        • zielonooka38 Re: Znajomi 17.01.12, 10:32
          wcale nie
          za kurs salsy solo czy latino solo nie płaciłam więcej niz pary
          i chodziłam dwa razy w tygodniu wink
          • sm0czy-ca Re: Znajomi 17.01.12, 10:50
            Hm, na taki kurs musiałabym się wybrać do większego miasta.
            • zielonooka38 Re: Znajomi 17.01.12, 10:54
              fantastyczna sprawawink
              jak się ogarnę z czasem to wracam
              miałam wiele frajdy z tego
              • sm0czy-ca Re: Znajomi 17.01.12, 12:00
                Fajna prawa, z pewnością. Tylko, że w moich okolicach oferta kursów jest dość ubogauncertain
                Może kiedyś przeprowadzę się do krk lub wawy. Popracuję nad tym w tym rokuwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka