05.03.12, 17:55
wiosna, wiosna, ptaszki śpiewają, słąko przygrzewa, a człowiek śnięty łazi i nad opadem powiek zapanować nie może. Poradźcie forumowe medyczki, których tu mamy przecież poważną reprezentację, co sobie zapodać, zeby się nie osunąć z rumorem w środku dnia pod własne biurko, tudzież nie zaliczyć dzwona, jadąc gdzieś z jakimiś misjami, bo walczę od tygodnia i jest coraz gorzej. Co sie teraz bierze na ożywienie? Z tych legalnych środków, tak raczej smile. Jakieś żeńszenie czy inne piguły z mysich ogonów? Magnezy, aspiryny czy witamine ce? A może mix jakis tajemniczy wszystkiego co powyższe?
No zieffff.... chyba sie położę zaraz
Obserwuj wątek
    • zielonooka38 Re: dopalacze 05.03.12, 18:39
      eeee żeby działało to trzeba dłużej brać jakoś - więc pij, jedz i się witaminizuj

      mnie nic nie pomaga
      mam mega doła i strach się do mnie zbliżać
      piję litry melisy, nie pomogła nowa sukienka, fryzura ani planowany wyjazd do stolicy
      jestem w czarnej dziurze i najchętniej bym tylko spała
      nawet robienie na drutach mi nie pomaga
      nawet gotowanie przestało sprawiać mi przyjemność
      idę popracować
    • tapatik Re: dopalacze 05.03.12, 20:52
      Ale to się całą zimę bierze, a nie dopiero teraz.

      To co Cię łapie to zmęczenie wiosenne.

      O ile mi wiadomo obecnie jedyną metoda jest ruch. Zacznij chodzić na szybkie marsze po okolicy.
    • czarny.onyks Re: dopalacze 05.03.12, 21:24
      nic nie pomaga....jestem jak śnięta rybka...
      zasypiam na stojąco.....wpadam na słupy....

      byle do wiosny....albo do mrozów -18...

      podobno pomaga: nawadnianie organizmu, odpowiednia ilość snu....ćwiczenia różnorakietongue_out
      witaminki...zdrowe posiłki....
    • poziomkitruskawki Re: dopalacze 05.03.12, 21:39
      Myslałam, że to tylko ja tak mam, a okazuje sie, że tu wiecej takich nadchodząca wiosna zwala z nóg.
      Moja zaprzyjażniona Pani Doktor zleciła mi nawet duuuuzo badań laboratoryjnych, dziś poaptrzyła na nie i stwierdziła " wyniki super , super to znaczy, ze to tylko wiosna"
      Wróciłam do domu od 15 do 18 w kimonko.
    • ane-tal Re: dopalacze 06.03.12, 08:00
      Też tak mam, ale u mnie to po prostu nawał nowych obowiązków- bolą mnie oczy , plecy i na nic nie mama ochoty...na sen tylko..
    • tygrysgreen Re: dopalacze 06.03.12, 10:48
      piguły z mysich ogonów big_grin
      albo gęsie pipki
      czarodziejskie masaże błotne
      a najlepiej dużo snu

      • wmiesciejakrybytramwaje Re: dopalacze 06.03.12, 18:02
        alez ja mam wrażenie, ze ja głownie śpię. Troche sie spinam w hucie, bo muszę, ale jak wracam to zapadam. Chociaz dzis jest jakby nieco lepiej
        • tapatik Re: dopalacze 07.03.12, 09:51
          wmiesciejakrybytramwaje napisała:

          > ale jak wracam to zapadam

          Tak mi się skojarzyło:

          https://bi.gazeta.pl/im/0/11291/z11291090O.jpg
          • wmiesciejakrybytramwaje Re: dopalacze 07.03.12, 17:29
            mniej więcej tak to wygląda. Tylko oczko mam jeszcze bardziej zblazowane wink
          • czarnamajka75 Re: dopalacze 07.03.12, 18:05
            ...ale dlaczego zakrwawiony kot????
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: dopalacze 07.03.12, 18:11
              to chyba nie kot, a na pewno nie jest zakrwawiony, tylko się ubabrał tym powidłem, czy dżemikiem z babeczek big_grin
              • czarnamajka75 Re: dopalacze 07.03.12, 18:23
                pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

                > to chyba nie kot, a na pewno nie jest zakrwawiony, tylko się ubabrał tym powidł
                > em, czy dżemikiem z babeczek big_grin

                ....mówisz ???Hmmm ... no nie wiem jakoś wygląda tak niezbyt żywo...
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: dopalacze 07.03.12, 18:25
                  bo się nawpier... tych łakoci do rozpuku nieomal, no
      • tapatik Re: dopalacze 07.03.12, 09:52
        tygrysgreen napisała:

        > czarodziejskie masaże błotne

        Jak dla mnie nie musi być błotny.
    • duza_madzia Re: dopalacze 06.03.12, 17:10
      na wiosnę to się trza zakochać albo chociaż pokochać z kimś -podobno to daje zastrzyk endorfin a to dalej nam pomaga jakoś przeżyć wiosnę i dotrwać do lata ;p
      jesli to nie pomoże polecam wystawić buzię do słonka i pogrzać sie chwil kilka ... tu wkracza dobroczynna witamina "d" zmarchy zrobią sie póżniej od "letniego" słońca tongue_outwiosennym się nie przejmujemy...smile
      • wmiesciejakrybytramwaje Re: dopalacze 06.03.12, 18:04
        i tak juz jestem stary pomarszczony żółw- nie robi mi to za bardzo.
        • to_ja_pisze Re: dopalacze 06.03.12, 18:54
          Spacer na słońcu o ile to możliwe powinien pomóc, poza tym jednak skłaniam się ku uzdrawiającemu działaniu sportu. Mi z reguły pomaga albo lodowisko albo pływalnia.
    • czarnamajka75 Re: dopalacze 07.03.12, 18:27
      Ja byłabym sklonna nawet te niecalkiem legalne...4 kawy dziennie i spię jak suseł sad
    • butellishka Re: dopalacze 07.03.12, 19:26
      zaprawdę powiadam Wam - wysiłek fizyczny dobry na wszystko!
      sprawdziłam na sobie, naprawdę!
      wczoraj intensywne ćwiczenia z piłką i ciężarkami, dzisiaj 2h bieganiny z siekierą - to działa cuda, aż jutro powtórzę [drewienko na majowe ognisko trza szykować, hehehehe wink]

      ale tak sobie myślę dziwnie... ja to jednak zajebista babka jestem. i siekierę potrafię obsługiwać, ursusem pojadę, ale i w kieckę i szpilki potrafię się ubrać i w ogóle mnóstwo innych zalet mam... przysłowiowa kobieta "do tańca i do różańca' [tiaaaaa... wink], więc dlaczego jest jak jest...? ech... no zaczęłam nad umysłem, charakterem pracować - może to pomoże wink

      • tygrysgreen Re: dopalacze 07.03.12, 21:05
        a kogo ty z tą siekierą ganiałaś?
        • butellishka Re: dopalacze 07.03.12, 21:14
          a nikogo nie ganiałam, nikogo. jeszcze nie mam takiej potrzeby wink
          porządki wiosenne czas zacząć, ziemię do sprzedaży przygotować i na ognisko się przygotować big_grin
          • ane-tal Re: dopalacze 08.03.12, 07:46
            W ubiegłą sobotę rozpoczęliśmy już sezon ogniskowy smile A Ty kiedy chcesz rozpocząć sezon ? wink
            • butellishka Re: dopalacze 09.03.12, 22:46
              ane-tal napisała:

              > W ubiegłą sobotę rozpoczęliśmy już sezon ogniskowy smile A Ty kiedy chcesz rozpocząć sezon? wink


              u mnie w domu mają zamiar w niedzielę rozpoczynać sezon, ale mnie akurat w domu nie będzie. ja to czekam na Was wink
      • to_ja_pisze Re: dopalacze 07.03.12, 21:10
        Bądź sobą kobieto!
        • butellishka Re: dopalacze 07.03.12, 21:17
          a jestem, jak najbardziej i nie zamierzam się zmieniać, chociaż miałabym być nazywana egoistką. popracuję jedynie nad sobą ciut by mi lepiej samej ze sobą było wink
          • to_ja_pisze Re: dopalacze 07.03.12, 21:20
            No i okey.
      • tygrysgreen Re: dopalacze 08.03.12, 08:29
        szpilek nie włożę, uważam że są pewne granice bólu
        ale Ursusem dasz pojechać jak będę u ciebie?
        • butellishka Re: dopalacze 09.03.12, 22:47
          tygrysgreen napisała:


          > ale Ursusem dasz pojechać jak będę u ciebie?

          Ursus c360 czeka w gotowości wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka