Dodaj do ulubionych

Dżentelmeni

27.09.12, 21:24
jak wyginęli

Z dżentelmenami to ja sobie myślę, że jest jednak pewien kłopot bo jak tu odróżnić czy pan jest miły bo cię lubi czy też jest miły bo z założenia jest dżentelmenem. U panów młodego i średniego wieku gatunek tak rzadko spotykany, że o pomyłkę wcale nie ciężko.
Z chamami jednak łatwiejwink
Obserwuj wątek
    • beja_81 Re: Dżentelmeni 27.09.12, 22:10
      a bez jeszcze prościej wink
      • czarny.onyks Re: Dżentelmeni 27.09.12, 22:44
        może i prościej...ale nudniej, przyjemności brak...itd....tongue_out
        rowijać nie będę...niech każdy sobie dopowie tongue_out
        • beja_81 Re: Dżentelmeni 28.09.12, 19:44
          > może i prościej...ale nudniej, przyjemności brak...itd....tongue_out

          oj tam zaraz nudniej...
          co do przyjemności to się nie wypowiadam... co kto lubi wink
      • jejek11 Re: Dżentelmeni 27.09.12, 23:06
        reasumując - im mniej elementów, tym struktura mniej skomplikowanawink
        • beja_81 Re: Dżentelmeni 28.09.12, 19:45
          otóż to smile
      • tapatik Re: Dżentelmeni 28.09.12, 08:41
        beja_81 napisała:

        > a bez jeszcze prościej wink

        Bez kogo/czego?
        • beja_81 Re: Dżentelmeni 28.09.12, 19:37
          bez wspomnianych wyżej chamów wink
          • zed-is-dead Re: Dżentelmeni 29.09.12, 13:05
            Bez istnienia chamów nie potrafiłabyś docenić gentlemanów
    • czarny.onyks Re: Dżentelmeni 27.09.12, 22:47
      widzę, że spotykamy podobne gatunki wink
    • tapatik Re: Dżentelmeni 28.09.12, 08:43
      to_ja_pisze napisała:

      > Z dżentelmenami to ja sobie myślę, że jest jednak pewien kłopot bo jak tu odróżnić
      > czy pan jest miły bo cię lubi czy też jest miły bo z założenia jest dżentelmenem.

      Pan jest miły, bo liczy że ściągniesz gatki.

      > Z chamami jednak łatwiejwink

      No i bądź tu dżentelmenem.
      • to_ja_pisze Re: Dżentelmeni 28.09.12, 18:06
        No właśnie o to chodzi, że niektórzy są po prostu czarujący bo tak mają i nie ma to nic wspólnego ze ściąganiem gatek.
    • tapatik Tu masz dżentelmena 28.09.12, 10:08
      Zobacz jak delikatnie i z gracją kładzie się na paluszkach.


      https://static.nomusk.pl/d91f3a19cfd675eec08b75ec008c1d1cnomusk_pl_8685.gif
      • zielonooka38 Re: Tu masz dżentelmena 28.09.12, 10:44
        ooo a skąd masz zdjęcie mojego Chrupkawink
        • beja_81 Re: Tu masz dżentelmena 28.09.12, 19:39
          to nie Twój Chrupek, tylko moja Fionka big_grin!
      • to_ja_pisze Re: Tu masz dżentelmena 28.09.12, 18:00
        Słodziach, mój tak tak reaguje na książki.
    • tygrysgreen Re: Dżentelmeni 28.09.12, 14:09
      ostatni spotkany przeze mnie dżentelmen służył nam, kobietom, z wielką przyjemnością pomocą wszelaką a Panzerną to nawet na rękach chciał nosić. znakiem tego jeszcze nie wyginęli
      • to_ja_pisze Re: Dżentelmeni 28.09.12, 18:02
        W naturze jeszcze występują, ale on taki pomocy był do dżentelmen czy dlatego, że coś chciał? Jak to rozpoznać u mężczyzny, który z natury jest taki?
        • waganiemama Re: Dżentelmeni 28.09.12, 18:26
          myślę sobie ja, że jak uprzejmy do wszystkich absolutnie, włączając starą ciotkę i pana sklepikarza wink to chyba tak już ma, bo przeca nic od nich nie chce, a najmniej zdejmowania gatek wink
          • to_ja_pisze Re: Dżentelmeni 28.09.12, 18:31
            Ale taki Pan też niektóre kobiety poza zwyczajową dla jego natury dżentelmenskość darzy atencją szczególną i jak tu poznać czy atencja jest szczególna czy nie? Oto jest pytanie.
            • beja_81 Re: Dżentelmeni 28.09.12, 19:40
              ja Ci powiem... tworzysz sztuczne problemy, bierz co dają! smile
              • to_ja_pisze Re: Dżentelmeni 28.09.12, 20:35
                ale jak nie wiesz czy faktycznie dają i czy się nie wygłupisz?
                • czarny.onyks Re: Dżentelmeni 29.09.12, 13:08
                  wygłupisz się ...to będziesz wiedzieć...
                  a tak będziesz sobie tworzyć w głowach różne scenariusze wink
                  • to_ja_pisze Re: Dżentelmeni 29.09.12, 16:19
                    Tego pana o którym myślę to ja już nigdy nie spotkam, ale zastanawiam się jak się zachować gdy drugi raz przytrafi mi się taka sytuacja.
                    Przed mężczyzną o którym piszę wyjątkowo nie chciałabym się wygłupić i w tym problem.
        • tygrysgreen Re: Dżentelmeni 29.09.12, 09:40
          > W naturze jeszcze występują, ale on taki pomocy był do dżentelmen czy dlatego,
          > że coś chciał?

          w relacjach międzyludzkich każdy zawsze czegoś chce lub na coś liczy.
          na wzajemność relacji.
          ty zakładając ten wątek liczyłaś na odpowiedzi.
          uśmiechając się do kogoś liczymy przynajmniej na miły wyraz twarzy tego kogoś.
          dżentelmen też oczywiście czegoś chciał i to miał-nasze urocze towarzystwo, rozmowy, a że w pewnej dziedzinie był dla nas autorytetem to i na uważne słuchanie opowieści i nauk. pomijając to, że naprawdę mnie interesowało to, co miał do powiedzenia, każdy facet poleci na "bycie tym mądrym".
      • tapatik Re: Dżentelmeni 28.09.12, 19:24
        tygrysgreen napisała:

        > ostatni spotkany przeze mnie dżentelmen służył nam, kobietom, z wielką przyjemnością
        > pomocą wszelaką a Panzerną to nawet na rękach chciał nosić.
        > znakiem tego jeszcze nie wyginęli

        Taaaaa... powiedz jeszcze, że na wolności żyją.
        • tygrysgreen Re: Dżentelmeni 29.09.12, 09:35
          > Taaaaa... powiedz jeszcze, że na wolności żyją.
          a wiesz, że nie wiem. nie sprawdzałyśmy
    • maniek2000 Re: Dżentelmeni 28.09.12, 14:28

      > Z dżentelmenami to ja sobie myślę, że jest jednak pewien kłopot bo jak tu odróż
      > nić czy pan jest miły bo cię lubi czy też jest miły bo z założenia jest dżentelmenem
      hej toska,
      moze byc jeszce mily, bo ma do ciebie jakis interes...
      a zrobi tn interes s tobom, to wtedy moze juz nie byc tak mily, alebo znika gdzies w interesach..
      takze uwazaj na się, bo wisz takie intieresy, to nie bulka z maslem... wink
      trzym sie toska!
      • to_ja_pisze Re: Dżentelmeni 28.09.12, 17:57
        Widzisz Maniuś są mężczyźni, którzy autentycznie ogólnie dla kobiet są z natury szarmanccy, kulturalni, mili i opiekuńczy albo okazują troskę wink bo tak mają od urodzenia. Wtedy jest właśnie kłopot, jak nic nie ugrają na byciu takim, a jednak są tacy. No i można se niepotrzebnie nadziei narobić, że to tak dla ciebie.
        • maniek2000 Re: Dżentelmeni 28.09.12, 20:10
          a to co spotkalas takiego, czy tak se fizolujesz? wink
          • to_ja_pisze Re: Dżentelmeni 28.09.12, 20:34
            Tak se filozofuję co do gościa którego jakiś czas temu spotkałam.
            • maniek2000 Re: Dżentelmeni 28.09.12, 21:00
              ech kobiety, kobiety....
              cza bylo sie brac za niego a nie tera bedziesz wzdychac...! wink
              • to_ja_pisze Re: Dżentelmeni 28.09.12, 21:21
                Teraz to już tylko filozofuję i wyciągam wnioski. Wzdychałam wcześniej.
                • maniek2000 Re: Dżentelmeni 28.09.12, 21:33
                  wyciagaj, wyciagaj... wink
                  filozofowanie meczy.... wiec sie sprezaj, nastepnym razem mozesz mu zaspiewac:
                  padam... padam... tara da da da...
                  hehe wink
        • czarny.onyks Re: Dżentelmeni 29.09.12, 12:55
          to_ja_pisze napisała:
          >No i można se niepotrzebnie nadziei narobić, że to tak dla ciebie.

          zwłaszcza, gdy wcześniej spotykało się zupełnie odmiennych panów...
          a kobiety tak mają w naturze, że pewne rzeczy, słowa, czyny biorą za coś.... co czymś nie jestwink

          doskonale Tojke rozumiem...
          bez dżentelmenów źle...z nimi czasem jeszcze gorzej wink
          • green.amber Re: Dżentelmeni 29.09.12, 13:02
            czarny.onyks napisała:

            > to_ja_pisze napisała:
            > >No i można se niepotrzebnie nadziei narobić, że to tak dla ciebie.
            >
            > zwłaszcza, gdy wcześniej spotykało się zupełnie odmiennych panów...
            > a kobiety tak mają w naturze, że pewne rzeczy, słowa, czyny biorą za coś.... co
            > czymś nie jestwink
            >
            > doskonale Tojke rozumiem...
            > bez dżentelmenów źle...z nimi czasem jeszcze gorzej wink
            >
            taaaa czy mam coś powiedzieć... czy nie muszę...
            winktongue_out
            • czarny.onyks Re: Dżentelmeni 29.09.12, 13:09
              Amberku...masz ochotę mówwink
              • green.amber Re: Dżentelmeni 29.09.12, 13:13
                marudzicie Dziewczynki, marudzicie, wolałabym nie mieć ochoty tego mówić... nie fantazjować tylko konfrontować się z rzeczywistością, no chyba że się woli fantazjować, też można winksmile
                a marudzić - nie!winksmiletongue_out
                • czarny.onyks Re: Dżentelmeni 29.09.12, 13:40
                  marudzenie?? odbieram to inaczejwink
                  ale każdy odbiera pewne rzeczy, jak chce..wink
                  • green.amber Re: Dżentelmeni 29.09.12, 14:24
                    hymmm mnie wychodzi, że jeśli cham to źle i dżentelmen to też źle, to znaczy, że nie dogodzisz... no to jakby raczej marudzenie niż widzenie możliwości wyboru...
                    jeśli jest inaczej, to plis powiedz, jak??
                    bo ja prosty chłopak jestem i tak widzę...winksmile
                    • czarny.onyks Re: Dżentelmeni 29.09.12, 14:49
                      suspicious
                      ponieważ piszę niezrozumiale to idę się zamknąć w sobie big_grin
                      nie umiem tak pięknie ubierać swoich myśli w słowa..sad
                      i wychodzi na opak...
                      • green.amber Re: Dżentelmeni 29.09.12, 14:58
                        hehehe chyba chcesz usłyszeć, że zachowujesz się jak typowa kobieta... najwygodniej jest się sfochać...winksmile
                        to ja będę konsekwentnie facetem - nie będę biegła za i przekonywała, że umiesz, umiesz... mówisz, że nie umiesz - wierzę... nie chcesz wytłumaczyć, to się nie dowiem, trudno winksmile
                        ja tam zaraz idę się zrelaksować, a potem się będę otwierać na nowe winksmile
                        • czarny.onyks Re: Dżentelmeni 29.09.12, 15:37
                          jaki tam foch big_grin

                          miłego otwierania tongue_out wink
                          • green.amber Re: Dżentelmeni 29.09.12, 16:59
                            aaa miło to będzie, rzecz oczywista i mam nadzieję, że jeden z moich ulubionych dżentelmenów będzie w dobrym nastroju winksmile
                            pora ostateczna się zbierać do zbierania winksmile
                            miłego zamykania czy czego tam winksmiletongue_out
    • zed-is-dead Re: Dżentelmeni 29.09.12, 12:32
      O tu masz doskonałego gentlemana. Pomimo, ze gwiżdże i jest Niemcem.
      Chociaż - to było prawie 20 lat temu, teraz może już nie jest...
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Dżentelmeni 29.09.12, 13:48
      lepiej żeby on był dżentelmenen tylko w stosunku do Ciebie,,bo zbyt częsta uprzejmość do innych pań może się różnie skończyć...no i między chamstwem a dżentelmeństwem jest jeszcze coś,coś co wcale nie musi kojarzyć się ani z jednym ani drugim......ale Wy Panie raczej macie tego świadomosćwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka