Dodaj do ulubionych

Dżentelmeni roku :P

07.11.23, 16:05
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,30377402,nie-mialy-sily-wiec-zostawili-je-w-nocy-w-gorach-dzentelmeni.html#do_t=63&do_g=16&do_s=D&do_w=46&do_v=979&do_st=RS&do_sid=1015&do_a=1015&s=BoxNewsMT&do_upid=979_ti&do_utid=30377402&do_uvid=1699366845289
Zastanawiam się co ci turyści mieli w głowach... Dobrze, że nic złego się nie stało.
Obserwuj wątek
    • zapomnialosiehehe1 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:08
      Coz, niewielu facetow w tym kraju sie nadaje do czegos.
    • szarmszejk123 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:08
      Tyle dobrego, że przynajmniej zadzwonili po pomoc.
      uncertain
      • sueellen Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:13
        Z całą pewnością byli mocno zaniepokojeni ..
        • szarmszejk123 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:16
          Zaniepokojeni czy nie, przynajmniej jednemu zaświeciła żaroweczka pomiędzy uszami, że może by im jednak była potrzebna pomoc.
    • lilia.z.doliny Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:11
      Mam.nadzieje, ze byii partnerzy
    • dwa_kubki_herbaty Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:23
      Swoją drogą brawa dla tych pań, bez latarek, w dodatku zgodziły się na trasę za dlugą i dopadla je noc.
      Supcio.
      A faceci, no cóż ci co plyna do nas z poludnia też mówią, ze kobiety by nie podołały podróży.

      • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:28

        Mogly nie znać trasy, a panowie, którzy trasę znali poszli przodem, nie oglądając się na nie.
        Jest zasada, by w górach się NIE rozdzielać, a tempo dostosowywać do najsłabszego.
        • abria Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:33
          Jest zasada, by w górach się NIE rozdzielać, a tempo dostosowywać do najsłabszego.

          Jak jednak wiemy, nie dotyczy ona wspinaczek na Mt.Everest, K2 itd.
        • dwa_kubki_herbaty Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 19:47
          To apki typu mapy cz. czy mapy turystyczne są tylko dla facetów, już nie wspomnę o papierowych.
          Ja z tych co w plecaku ma gwizdek ratunkowy, latarkę, baterie dodatkowe, mapy, nóż, energetyki, batony proteinowe i folie ratunkową dlatego takie łanie mnie denerwują.
          • mamolka1 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:13
            Siostro.
            Ja wychodząc na spacer do lasu znanego jak własna kieszeń idę z moim plecakiem ( plecak ma w sobie gwizdek) - apteczka, folia, latarka, powerbank, coś do picia, jakieś batony. Zawsze mogę źle stanąć, nogę skręcić/złamać.
            A jak nie ja to inni też mogą czegoś potrzebować.
            Ja z gatunku umiesz liczyć licz na siebie
            A panowie do odstrzału - to było co najmniej narażenie zdrowia osób z którymi wyszli
            • dwa_kubki_herbaty Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:05
              A tak apteczka, ostatnio będac na rowerze ratowalam dziewczyne, bo się wyebla, kolana poździerane, mialam chusteczki odkarzajace, plastry, bandarze, dalam radę.
              • mallard Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 17:44
                dwa_kubki_herbaty napisała:

                > mialam chusteczki odkarzajace, plastry, bandarze,

                A nie sądzisz, że chusteczki odkażające i bandaże, byłyby lepsze?
                • memphis90 Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 18:09
                  Nie, bo „bandarze” się wymienia „na rany”
                  • mallard Re: Dżentelmeni roku :P 10.11.23, 11:44
                    memphis90 napisała:

                    > Nie, bo „bandarze” się wymienia „na rany”
                    >

                    No przeeecież, jak mogłem zapomnieć! 🤦
                    W jednej z początkowych klas sp, napisałem w zeszycie "mamósia". Kiedy pani zakwestionowała mi to i podkreśliła na czerwono, ja stwierdziłem, że przecież to się wymienia na "mamowy"...
      • morekac Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 23:40
        Mogły nie mieć doświadczenia w górach - wskazuje na to brak latarek w listopadzie. Nie miały pewnie mapy, a na pewno - zasięgu.
    • triss_merigold6 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:27
      Nie odwoływałabym się do partiarchalnej koncepcji gentlemana tylko zasady, że tempo wycieczki zwłaszcza w górach dostosowujemy do najsłabszego.
      Nikomu z tych czworga nieogarów nie przyszło do głowy, żeby zadzwonić po pomoc jak jeszcze byli razem i mogli wskazać lokalizację?
      • heca7 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:35
        Bez latarek, bez odpowiedniego ubrania i butów. Dobrze, że warunki pogodowe się nie pogorszyły na tyle że mogłyby zamarznąć. Czy ci ludzie niczego nie nauczą?! W lipcu byliśmy w Bieszczadach. I zatrzymaliśmy się aby wejść na niewielką górkę z ruinami zamku. Podejście krótkie ale momentami dość stromo i lekko po deszczu było. Przed nami rodzinka- pan w trampkach a'la pepegi. Pani w klapkach na niewielkim koturnie, dzieci jedno w japonkach a drugie w crocsach sciana Minęliśmy ich a oni... nie podeszli. Odpuścili w połowie.
        • triss_merigold6 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:38
          Ludzie są głupi. Po prostu. Bez ideolo.
          • heca7 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:48
            Ja to jednak stale naiwna jestem i myślę, że powinni się czegoś nauczyć tongue_out Ale nic z tego...
    • abria Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:27
      gender equality o które same walczymy i o które walczę za nas nasze feministki
      • arthwen Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:35
        To nie ma nic wspólnego z płcią, po prostu w górach tempo dostosowuje się do najwolniejszego członka towrzystwa i tyle. To ogólnie znana zasada od zawsze.
      • niemcyy Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:41
        Bez kitu, brak penisa nie zwalnia od myslenia o ubraniu sie stosownie do warunkow albo wezwaniu pomocy zanim bedzie krytycznie, chociaz panowie oczywiscie zapukali w dno od spodu.
        • abria Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 16:47
          brak penisa nie zwalnia od myslenia o ubraniu sie stosownie do warunkow albo wezwaniu pomocy zanim bedzie krytycznie


          zwalnia zwalnia, to świat o który walczymy: bez odpowiedzialności, za to pełen przywilejów i parytetów , DLA NAS
          • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:02
            Pierwsza moja reakcja podobna, ale po zastanowieniu co mogli zrobic jak one tak opadly z sil, ze nie daly rady zejsc? Czemu nie dzwonili jak byli razem?
            • heca7 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:32
              Jak mogli nie zostawić im latarki? Poza tym zostawili je i nie wiedzieli dokładnie gdzie?!
              • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:43
                One chyba sie przemieszczaly swiecac latarkami w telefonie i te sie wyladowaly, tez gwiazdy.
                • ichi51e Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:18
                  Pewnie nie miały zasiegu
      • nangaparbat3 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:38
        abria napisała:

        > gender equality o które same walczymy i o które walczę za nas nasze feministki

        To nie ma nic wspólnego z gender, poza nazwaniem panów "dżentelmenami".
        Nie zostawia się słabszego w górach, zresztą nigdzie.
        Ale to zasady z innej epoki, wcale się nie dziwię, że doszło do takiej sytuacji, takie są rendy.
    • tiffany_obolala Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:19
      Ja gdzieś tam byłam wczesną jesienią. Tam totalnie nie ma zasięgu, a i z cywilizacją słabo. Jeśli wybrali się na długi szlak, laski się przeliczyły z siłami, to nie dało się ani zawrócić, ani iść do przodu, ani wezwać pomocy. Nawet aplikacja ratunek potrzebuje choćby śladowego zasięgu.
      Najrozsądniej było zostawić je w jakimś w miarę bezpiecznym miejscu i iść po pomoc.
      • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:28
        Jezeli to byla podobna sytuacja to co mieli je na plecach znosic. Pomijajac glupote wybierania sie w gory bez przygotowania i kondycji.
        • tiffany_obolala Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:45
          No właśnie. Jeśli we czwórkę mieli latarki tylko w telefonach, nieprzygotowani, trasę wyznaczyli patrząc na kilometry, a nie czasówki, to po tej glupocie postąpili najmądrzej, jak się dało. Mogli albo spędzić noc we czwórkę w górach po ciemku i bez ciepłych ubrań, albo wysłać po pomoc tych, którzy mieli szansę dotrzeć do schroniska. I oddać im działające światło, żeby tą szansę zwiększyć.
          Myślę, że TOPR nie szukał ich nie wiadomo ile, bo to z grubsza wiadomo: "zostawiliśmy je na szlaku między takim szczytem i takim", szczegółowa lokalizacja po ciemku im nie potrzebna, bo śmigłowca w nocy nie wyślą, tylko do przejścia z buta ze sprzętem było pewnie parę godzin. Quadem pod górę nie wjadą.
          • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:49
            A latarka komu byla bardziej potrzebna wg mnie tym schodzacym.
            • tiffany_obolala Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:11
              Tez tak sądzę.
            • ichi51e Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 07:52
              Ale te babki tez schodziły.
              • memphis90 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 13:08
                Po zmroku to już chyba nie schodziły, tylko czekały na świt...
          • memphis90 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 13:07
            1. pracownik TOPR - mający doświadczenie i wiedzę - jakoś nie określił postępowania panów jako "najmądrzejszego, jak się dało", tylko jako "nieodpowiedzialne"
            2. panowie wzięli latarki - w liczbie mnogiej
            3. panie zostały po zmroku bez źródła światła - nie mogły się przemieszczać, nawet nie miały jak zwrócić uwagi ratowników gdzie są...
            4. zasadniczo w art jest info, że panowie zadzwonili późnym wieczorem, że panie nie dotarły- nie ma słowa o tym, że sami dotarli do tego schroniska późnym wieczorem - więc może sączyli piwko i dopiero po zmierzchu im coś zaświtało...
          • babcia47 Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 15:21
            Po pierwsze panowie ponoć zadzwonili bardzo późno gdy ns dole byli od dłuższego czasu. Cos mi swita godzina 23cia ale tego nie jestem pewna. Kobiety odnaleziono o 3 nad ranem, ogrzano i sprowadzono na dół. Akcja zakończyła się o godzinie 6,30 rano.. kobiety gdy wyladowaly im się komórki zaczęły zwyczajnie błądzić ale chyba nie odeszły daleko od szlaku . Panowie mieli latarki ale żadnej nie zostawili. Pewnue szli przodem i mieli towarzyszki w nosie myśląc ze w końcu dojdą za nimi a im nie chciało się ciągnąć w ich tempie
        • morekac Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 23:44
          Jeśli się przeliczyli z kondycją/warunkami, to mogli zawrócić jeszcze przed Krzyżnem. Wszyscy.
    • bywalec.hoteli Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:49
      Moze wzorowali się na 2 panach z wyprawy na Broad Peak którzy również pozostawili swoich towarzyszy w trakcie schodzenia ze szczytu - pewnie chcieli ocalić własne życie.

      A humorystycznie: Może ich baby wkurzały swoim narzekactwen to je porzucili? smile

      Sam widziałem taki przypadek że mój kolega w górach oddallil się od wkurzających bab i ruszył w dalszą trasę. Z tym ze zostawił je w schronisku 😀
      • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 20:54
        Jeszcze nikt nie napisal co powinni zrobic zeby zachowac sie wlasciwie.
        • runny.babbit Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:24
          Zasady chodzenia po górach w grupie - na przedzie osoba ogarnięta, która wie dokąd trzeba iść. Tył zamyka osoba ogarnięta, która pozostaje w kontakcie z tą która przewodzi. W razie wypadku, grupa zostaje z tym który był na tyłach, a ten który był z przodu leci po pomoc. Czyli w tym wypadku - jeden zostaje z kobietami, a drugi biegnie sprowadzić ratunek.
          • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:31
            Czyli trzy osoby czekaja zdajac sie na jedna. Nie przemawia to do mnie.
            • profes79 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:48
              To niech przemówi. Panowie byli kretynami - w którymś artykule byłą informacje, że nie "doszli do schroniska i wezwali pomoc" tylko "doszli do schroniska, odpoczęli i po godzinie czy dwóch zainteresowali się czemu kobiet jeszcze nie ma".
              Szlak na Krzyżne jest kondycyjnie wymagający nawet latem a co dopiero zimą; ta trasa ma czasówkę podaną na ponad 5h w jedną stronę; w obie strony ponad 9.
            • runny.babbit Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:40
              Nie no, jasne, lepiej zostawić żółtodzioby same na pastwę losu 😏 Poza tym o co chodzi, dopiero co pisałaś że nikt nie napisał co ci biedni panowie mieli zrobić. A tu się okazuje, że po prostu nie padła jeszcze porada, która by ci przypadła do gustu, ot co.
              • morekac Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 23:46
                Powinni zawrócić przed dojściem na Krzyżne, skoro nie za dobre tempo mieli.
          • chlodne_dlonie Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 01:45
            Otóż to.
        • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:38
          Napisał, padło już tu kilka razy: dostosowujemy tempo do najsłabszego. Czyli wolniej- ale idziemy razem.
          W momencie, kiedy staje się oczywiste, że grupa nie da rady dojść przed nocą do celu - idą razem do najbliższego schroniska, albo wzywają pomoc.
          • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:47
            Ale zakladajac,, ze nie dalo sie wezwac pomocy bo pewnie by z tego skorzystali, a panie nie byly w stanie isc dalej.
            • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:52

              Zawsze się znajdzie po drodze punkt, gdzie zasieg jest i da się wezwać pomoc.
              Punkt drugi - zmieniamy plany i idziemy do najbliższego schroniska.
              • profes79 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:54
                Oni szli do najbliższego schroniska - do Murowańca.
                • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:03
                  profes79 napisał:

                  > Oni szli do najbliższego schroniska - do Murowańca.
                  >


                  Z artykułu wynika, że nie. A mogli właśnie zatrzymać się w Murowańcu, albo chociaż zostawić tam kobiety, i sami pójść dalej.
                  • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:06
                    Ale same widzicie, ze za malo faktow , zeby oceniac.
                  • profes79 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:12
                    Jeżu kolczasty, do głowy mi nie przyszło, że oni zamiast cofnąć się do Murowańca przeszli przełęcz i poszli do schroniska w Dolinie 5 Stawów...jakoś sobie ten Murowaniec zafiksowałem bo to najbardziej logiczne i rozsądne mi się wydawało...Zwłaszcza, że kobiety znaleziono od strony Murowańca właśnie.
                    • ichi51e Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:21
                      Pewnie doszły do wniosku ze lepiej wracac
                      • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:25
                        Wiem, ze sa rozne przypadki, ale o tym nie wiemy za wiele zeby oceniac.
              • tiffany_obolala Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:51
                Tam nie ma punktów z zasięgiem. Albo prawie nie ma. A odległości między schroniskami są kilkugodzinne.
              • morekac Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 23:47
                No, 5 mogła być w tym momencie najbliższym schroniskiem.
            • profes79 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:53
              Ok, ale wtedy zostawia się panie w osłoniętym miejscu którego lokalizację się zna; zostawia się przynajmniej jedną latarkę i coś ciepłego i schodzi się do schroniska wezwać pomoc i powiedzieć "zostawiliśmy je :tu".
              • ichi51e Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 07:51
                Ale oni ich nie zostawili w tym sensie tylko po prostu poszli przodem bo tamte szły za wolno.
            • babcia47 Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 15:28
              akseinga1975 napisała:

              > Ale zakladajac,, ze nie dalo sie wezwac pomocy bo pewnie by z tego skorzystali,
              > a panie nie byly w stanie isc dalej.

              Panie mogly iść tylko szły dużo wolniej . Pytały się po górach przemarzniete do 3 nad ranem z braku światła bo zaczęły błądzić gdy zgasły komórki
        • abria Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:54
          Gdyby to był 19 wiek albo początek 20, i faceci byli facetami a kobiety kobietami, to by poświęcili swe życie znosząc je z tych gór na własnych barkach. I tak powinni zrobić gdyby chcieli zachować się właściwie!
          • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 21:58
            Skad wiadomo, ze tak nie zrobili a one nabraly sil i zaczely sie przemieszczac jakkolwiek nie byloby to glupie.
            • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:01
              A to nie doczytalam, jezeli zeszli i czekali to zasluguja na hejt male pindole. Ale mam watpliwosci, ze tak bylo.
              • profes79 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:07
                A ja nie bo to nie pierwszy taki przypadek; rok czy dwa temu ratownicy dostali wezwanie w okolice Świnic; po drodze spotkali grupę którą pytali czy kogoś wyżej widzieli - nie, nie widzieli nikogo - po czym sie okazało, że pozostawieni (i znalezieni przez TOPR) ludzie byli częścią tej mijanej grupy...
                • akseinga1975 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:10
                  Taa a swistak siedzial i zawijal w te sreberka.
                  • profes79 Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:19
                    Kobieto poczytaj trochę co się w Tatrach dzieje. Tak samo w zeszłym roku zostawiono samotną dziewczynę w okolicy Mięguszowieckiej Przełęczy pod CHłopkiem bo ekipa poszła dalej a zmęczonej i kontuzjowanej dziewczynie zaleciłą wezwanie TOPR.

                    Masz linki - bo góry to ty chyba co najwyżej na obrazku oglądasz.

                    podroze.wprost.pl/11067892/turysci-w-tatrach-poprosili-o-ewakuacje-smiglowcem-oklamali-ratownikow-i-zostawili-kolege.html

                    tatromaniak.pl/aktualnosci/kobieta-czekala-na-pomoc-wysoko-w-tatrach-w-trakcie-burzy-koledzy-ja-zostawili/
                    • memphis90 Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 18:14
                      Latem tego roku ojciec kazał bodajże 8 czy 10l wracać samej ze szlaku w Bieszczadach, a potem łapać stopa na kwaterę… 🤦‍♀️
                      • profes79 Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 20:12
                        Pamiętam, aczkolwiek nadal jest to pikuś w porównaniu z zostawieniem kontuzjowanej osoby samotnie na jednym z trudniejszych szlaków w Tatrach (Mięguszowiecka).
          • angazetka Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 23:00
            Nie chodzę po górach, ale nawet ja znam zasadę, że dostosowujemy się do osoby (płci dowolnej) najsłabszej. Tyle by wystarczyło.
      • vivi86 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 20:16
        I na panach, w szczególności na Bieleckim nie zostzwionao potem suchej nitki. I słusznie.
        • vivi86 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 20:17
          zostawiono
          • morekac Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 23:49
            Przy czym Bielecki od tego czasu uratował w górach wysokich 2 osoby.
            • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 10.11.23, 00:03
              Ratownicy sprowadzili je do Murowańca, więc był bezpieczniejszy do zejścia.
            • bywalec.hoteli Re: Dżentelmeni roku :P 10.11.23, 00:10
              brawo za uratowanie! coś więcej o tym?
              • morekac Re: Dżentelmeni roku :P 20.11.23, 12:51
                O Bieleckim? Anurag Maloo w kwietniu tego roku, gość niedawno wyszedł ze szpitala. I Elizabeth Revol.
            • vivi86 Re: Dżentelmeni roku :P 10.11.23, 14:27
              Oczywiście, ja nie przeczę. I to się chwali.
    • bene_gesserit Re: Dżentelmeni roku :P 07.11.23, 22:58
      Ale czy to nie bylo tak, ze faceci mieli sprowadzić pomoc?
      I czy te panie, idąc w góry, nie mogły zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt, czyli na przykład latarki?
    • chlodne_dlonie Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 01:44
      MA SA KRA
    • anorektycznazdzira Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 05:46
      Zbędny dla sprawy jest komentarz o gentelmenach i przekierowywanie tematu w okolice, czy to szarmanckie było czy nie. Chodzi raczej o to, że w górach się grupa trzyma razem, pomaga, dzieli latarkami, zabezpiecza, a jak ktos nie daje rady, to pozostali nie idą sobie dalej, tylko opracowują plan ratunkowy i go realizują. Gdyby to było dwóch kolegów, którzy nie mają ani latarek ani siły iść, to tak samo zostawieni ich i to jeszcze tam - miejsce jest hardcorowe! - jest takim samym świństwem i porażką.
      • heca7 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 07:39
        Słowo "dżentelmeni" pojawiło się w tytule artykułu i dlatego zostało i tutaj użyte. Nic poza tym wink
        • ichi51e Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 07:49
          Użył go zdaje się pracownik TOPR
        • anorektycznazdzira Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 20:14
          Wiem, wiem, nie pouczam Ciebie tylko komentuję artykuł właśnie smile
    • dwa_kubki_herbaty Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 16:51
      Już od piszę, bo wyczytałam na grupie tatrzańskiej, że te babki to obce osoby dla tych facetów, spotkali je na szlaku, szły sobie we dwie takie nieogarnięte.
      Więc raczej nie oddałbym ekwipunku obcym, w takim razie jedynie, co mogli zrobić to po dotarciu do celu zglosić że na szlaku ktos został co sobie nie radzi.
      Oczywiście wg mnie.
      Czy poswięcilabym swój czas i energię dla 2 facetów w górach, bez przygotowania, no nie.
      • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 17:09
        dwa_kubki_herbaty napisała:


        > Czy poswięcilabym swój czas i energię dla 2 facetów w górach, bez przygotowania
        > , no nie.

        Przerażasz mnie. Mam nadzieję, że nie chodzisz po górach.
      • maslova Re: Dżentelmeni roku :P 10.11.23, 08:20
        > w takim razie jedynie, co mogli zrobić to po dotarciu do celu zglosić że na szlaku ktos został co sobie nie radzi.

        A nawet tego nie zrobili.
    • vivi86 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 19:24
      Obstawiam niszę braci samców.
      • bistian Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 19:47
        vivi86 napisał(a):

        > Obstawiam niszę braci samców.

        Może siostry samice? big_grin
        Poszły bez sensownego sprzętu, schodziły późno i powoli, a nawet nie poprosiły o pomoc.
        • vivi86 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 20:19
          Skąd wiadomo, że nie poprosiły? Albo, że jak chciały to panowie byli już het?
          • bistian Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 20:58
            vivi86 napisał(a):

            > Skąd wiadomo, że nie poprosiły? Albo, że jak chciały to panowie byli już het?

            Bo to są silne i samodzielne kobiety wink
            • vivi86 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 21:09
              Znasz osobiście smile ?
              • bistian Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 21:18
                vivi86 napisał(a):

                > Znasz osobiście smile ?

                Znasz osobiście? smile

                Trochę kobiet znam, wiem, jak się zachowują w stadzie big_grin
                Trochę mnie śmieszy, że facetów od razu oskarżono, a to obce kobiety, nieprzygotowane fizycznie, bez niezbędnego sprzętu i bez komunikacji, ale to tamci mężczyźni winni, bo kobiety takie głupiutkie są? Z czego to wynika?

                Dla jasności, znam bardzo wiele bardzo sprawnych i świadomych kobiet, zawsze przygotowanych i szacujących rozsądnie czas na takie wyjścia.
                • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 21:43

                  Panów oskarżono nie o to, że panie były nieprzygotowane, ale o to, że zostawili je same nie upewniwszy się że są przygotowane i że dadzą sobie same radę. Góry to nie miejsce na egoizm. A widząc, w jakiej są kondycji - nie trudno było się domyślić, że nie zdołają przejść.
                  I tak OWSZEM, w górach obowiązuje zasada solidarności- czyli pomagania słabszym.
                  • bistian Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 21:51
                    iwles napisała:

                    > Panów oskarżono nie o to, że panie były nieprzygotowane, ale o to, że zostawili
                    > je same nie upewniwszy się że są przygotowane i że dadzą sobie same radę.

                    Widzisz, czyli wymagano od nich, żeby za nie myśleli. To jest mocno dziwne.
                    Obowiązuje pomoc, ale zazwyczaj ludzie się pytają, czy ktoś da radę i czy potrzebuje pomocy, jeżeli twierdzi, że nie potrzebuje, to się nie nalega, co najwyżej warto powiedzieć w schronisku, że się mijało takie osoby, w którym miejscu i dokąd szły.

                    Okaże się za jakiś czas, jak naprawdę było. Na razie, to panowie już mają oskarżenie.
                    • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 21:59

                      A ty byłeś tam? Wiesz, kto i co mowil?

                      I nie, płeć nie ma znaczenia, rozpatruj to w kategoriach "osoba słabsza kondycyjnie". Faceci też bywają słabi. I glupi. Widywałam takich w górach, którzy wchodzili w klapeczkach. Albo urzadzali kapiele w Czarnym Stawie.
                      • bistian Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 22:12
                        iwles napisała:

                        > I nie, płeć nie ma znaczenia, rozpatruj to w kategoriach "osoba słabsza kondycy
                        > jnie". Faceci też bywają słabi. I glupi.

                        Wyobraź sobie sytuację, że analogicznie, mijają się dwie grupy facetów. Jakie wtedy byłyby komentarze?

                        Że głupki, że nieprzygotowani, że może mieli alkohol ze sobą i zabrakło miejsca na latarkę.

                        A tutaj, dowiemy się, jak było. Na razie są tylko domysły i bezpodstawne oskarżenia.
                        • maslova Re: Dżentelmeni roku :P 10.11.23, 08:22
                          > Jakie wtedy byłyby komentarze?
                          > Na razie są tylko domysły i bezpodstawne oskarżenia.

                          Na razie to ty snujesz domysły, jakie byłyby komentarze w innej sytuacji.
                          • bistian Re: Dżentelmeni roku :P 10.11.23, 09:08
                            maslova napisała:

                            > Na razie to ty snujesz domysły, jakie byłyby komentarze w innej sytuacji.

                            Otwieram link, a tam dwie babki na nartach w słoneczny dzień w górach. Taka jest jakość relacji w prasie
                  • tiffany_obolala Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 10:26
                    Nie wiemy do końca, jak było. Może one nie chciały pomocy. Ludzie się pchają w klapeczkach na Giewont w burzowy dzień, napotkany przewodnik mówi, że to zły pomysł, ale jeśli się uprą, to przewodnik nie ponosi winy.

                    Jeśli poprosiły o pomoc i zostały porzucone - nieładnie (no chyba że usłyszały: siedźcie tu, idziemy po TOPR). Jeśli oni je minęli (przyglądasz się napotkanym turystom, jakie mają kurtki i czołówki?) i się po paru godzinach zorientowali, że lasek nie ma, a kierowały się do schroniska - postąpili super odpowiedzialnie, że poinformowali o nich.
                • memphis90 Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 18:20
                  I ci faceci zgłosili ratownikom ze zupełnie im obce kobiety przypadkiem mijane na szlaku, na które to absolutnie nie czekają od kilku godzin w umówionym punkcie, nie maja ciepłych gaci, sprzętu zimowego i latarek..?
                  • bistian Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 20:31
                    memphis90 napisała:

                    > I ci faceci zgłosili ratownikom ze zupełnie im obce kobiety przypadkiem mijane
                    > na szlaku, na które to absolutnie nie czekają od kilku godzin w umówionym punkc
                    > ie, nie maja ciepłych gaci, sprzętu zimowego i latarek..?

                    Jaki kto ma sprzęt, to widać, nawet przechodząc. Może kojarzyli kobiety ze schroniska, a one nie wróciły na bazę?
                    • profes79 Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 20:32
                      Skoro szli od Kuźnic a zeszli w 5 Stawach to wątpię.
                    • iwles Re: Dżentelmeni roku :P 09.11.23, 20:44
                      bistian napisał:

                      > Może kojarzyli kobiety ze schroniska, a one nie wróciły na bazę?


                      Nie. Szli z Kuźnic do Pięciu Stawów, a nie że robili wypady z jednego miejsca.


                    • memphis90 Re: Dżentelmeni roku :P 10.11.23, 08:06
                      Ciepłe gacie pod ubraniem wierzchnim i latarki w plecaku widać..? U kompletnie obcej, mijanej na szlaku osoby?
    • kozica111 Re: Dżentelmeni roku :P 08.11.23, 19:27
      jak to życie weryfikuje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka