tapatik 08.05.13, 11:41 Bez komentarza: wyborcza.pl/1,82949,7509315,Zwierzenia_piksela_czyli_cztery_tygodnie_w_korporacji.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witamina_b12 Re: Korporacja 08.05.13, 12:32 a tu o innym rodzaju pracy - wychodzi, że w cale nie fajniejszym niż garniturowe korporacje... co prawda nie kolekcjonuję hotelowych pamiątek ale nie przypuszczałam, że tak to działa... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Korporacja 08.05.13, 13:22 hahaha ależ laudacja! pani laudańska-niedaszkowska się nie dała fajnie się czytało, ale jestem na 100% przekonany, że to jakieś fikcyjne opowiadanie oczywiście nie mówię, że tak po części nie jest, ale na pewno nie napisała tego autentyczna bohaterka opowiadania. z resztą ja większosci listow do gazjety. Odpowiedz Link
robert.83 Re: Korporacja 08.05.13, 17:31 No i mam problem. Nie jestem zwolennikiem korpo, ale taki art. i jeszcze "bez komentarza" naprawdę mało mówią. Bo co niby mówią? Że jakaś pani ma wyższe standardy i wyższy współczynnik humanoidalny niż jakaś nowa firma. Mogę napisać art. z palca o tym, jak były pracownik korpo przenosi się do jej firmy i widzi, że nikt nie trzyma standardów, jest burdel i wyzysk klientów. Jako powód podam to, że w małej firmie szefem jest jakiś buraczyna na dorobku, który robi co chce i ludzi ma za nic - bo chce szybko postawić willę i kupić córce suwa. Napisałbym taki art.? Napisałbym. Byłoby to względnie wiarygodne? Byłoby. Jak już pisać art. antykorporacyjne to pisać je dobrze! Pisać o bezsensownych procedurach, o sytuacjach w których pracownik - choć chce - nie może pomóc klientowi. To co odróżnia korporację od małej firmy to rola reguł i systemu. W małej firmie jest b. elastycznie i przez to może być b. dobrze albo b. źle dla klienta. Elastyczność to ich siła. W korporacji siłą jest standaryzacja. Zawsze wg. reguł, zawsze proceduralnie. System może być źródłem korzyści lub niekorzyści dla klienta. Zły system zabija inicjatywy i ludzkie dobre emocje. Dobry je raczej zachowuje. Znam za dużo małych drobnych cwaniaczków niby-biznesmenów, żeby kupić taką tezę, że mają zawsze wyższe standardy niż korposzczury. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Korporacja 08.05.13, 17:42 robert.83 napisał: > > Bo co niby mówią? Że jakaś pani ma wyższe standardy i wyższy współczynnik human > oidalny niż jakaś nowa firma. > > Mogę napisać art. z palca o tym, jak były pracownik korpo przenosi się do jej f > irmy i widzi, że nikt nie trzyma standardów, jest burdel i wyzysk klientów. Jak > o powód podam to, że w małej firmie szefem jest jakiś buraczyna na dorobku, któ > ry robi co chce i ludzi ma za nic - bo chce szybko postawić willę i kupić córce > suwa. Napisałbym taki art.? Napisałbym. Byłoby to względnie wiarygodne? Było > by. > > Jak już pisać art. antykorporacyjne to pisać je dobrze! Pisać o bezsensownych p > rocedurach, o sytuacjach w których pracownik - choć chce - nie może pomóc klien > towi. > > To co odróżnia korporację od małej firmy to rola reguł i systemu. W małej firmi > e jest b. elastycznie i przez to może być b. dobrze albo b. źle dla klienta. El > astyczność to ich siła. > W korporacji siłą jest standaryzacja. Zawsze wg. reguł, zawsze proceduralnie. S > ystem może być źródłem korzyści lub niekorzyści dla klienta. Zły system zabija > inicjatywy i ludzkie dobre emocje. Dobry je raczej zachowuje. ototo! jak już komentujemy artykuł to wszystko, o czym piszesz, o tym w 'liście' było, tylko że w ciężko było to dostrzec w megalomanii pani laudańskiej wolala się skupić na opisach swoich uczuć i przemyśleń. a jak zobaczyłem na wstępie wzmiankę o piarze, to stwierdziłem, ze muszę to przeczytać do końca, i było coraz lepiej, hehe nawet sztampowa opinia o wyjazdach integracyjnych została umieszczona no po prostu dobry art - ale nieprawdziwy Odpowiedz Link