margott70 22.05.14, 18:42 się nagle zrobiło. Z ciuchów trza było nagle wyskoczyć. I coś mię się nie podoba widok w lustrze. Schudłabym tak ze 3 kg. Tak w 2 tygodnie. Komuś się udała podobna sztuka i może dobrymi radami posłużyć? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zed-is-dead Re: Gorąco 22.05.14, 19:10 Tak, ale to było drastyczne i dawno temu: Opatuliłem się kocem i biegałem z parteru na 11 piętro i z powrotem przez jakieś 3 godziny. Przy okazji się odwodniłem, ale na zawody miałem poniżej 80 kg Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 19:21 He, he no właśnie liczyłam na coś mniej drastycznego. Taki gorącz a tu jeszcze koc i...bieganie. A gimnastyka w TV nie wystarczy? To znaczy ja włączam a oni ćwiczą? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Gorąco 22.05.14, 19:32 mi się wystarczy po weekendzie porządnie wysrać i na budziku 3kg mniej Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 19:36 tdf-888 napisał: > mi się wystarczy po weekendzie porządnie wysrać i na budziku 3kg mniej Nie każdy ma tak łatwo. Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Gorąco 22.05.14, 19:49 Możesz spróbować zrzucić kamień serca. Tylko, żeby piersi nie naciągnął! Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 19:54 zed-is-dead napisał: > Możesz spróbować zrzucić kamień serca. Tylko, żeby piersi nie naciągnął! Na sercu nic mi nie leży. Tak sobie żartuję ale poważnie trochę bym zgubiła, że też w pewnym wieku tylko w jedną stronę idzie... Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Gorąco 22.05.14, 20:13 No niestety, znam tą przypadłość aż nazbyt dobrze Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 20:53 Ja trochę biegam i rowerem się toczę. Planuje 7 kg zrzucić do jesieni. Ale jakby wyszło 5 kg to też będzie dobrze. Odpowiedz Link
meg-40 Re: Gorąco 22.05.14, 20:57 A dietka jakaś do tego? Bo golonka nie pomaga, z tego co słyszałam Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 20:58 A to dobre pytanie. Co tu jeszcze ograniczyć...słodyczy nie jadam, kawy nie słodzę... Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 10:02 margott70 napisała: > A to dobre pytanie. Co tu jeszcze ograniczyć...słodyczy nie jadam, kawy nie sło > dzę... Cukier w kawie to pikuś, jest go tyle w całym żarciu, które się pochłania bez świadomości, że to z cukrem, że dwie łyżeczki w kawie to kropla w morzu Przyjrzyj się etykietkom, mnie ciągle z nóg zwalają i teraz to już nawet ogórki jesienią rychtuję sobie konserwowane bez cukru (bo 1 szklanka cukru na szklankę octu i szklankę wody mnie po prostu odrzuca ) Jak już chcesz cos dodatkowo ograniczyć, to zaczęłabym od cukru w jedzeniu i węglowodanów do kolacji, 5 kilo powinno zlecieć samo Wydaje mi się, że tak mała liczba kilogramów do zrzucenia nie wymaga szczególnie radykalnych posunięć u większości ludzi (zakładając oczywiście, że to faktycznie kilogramy do zrzucenia, obiektywnie, a nie że masz odpowiednią wagę i chcesz się wychudzić ) Odpowiedz Link
lampardzikus Re: Gorąco 23.05.14, 10:10 Róznie to bywa. Niektórzy ograniczają te węglowodany, a wskazówka na wadze ani drgnie. Ale warto na początek spróbować. Bez cukru i węglowodanów. Teraz jest mnóstwo niecukrowych warzyw i owoców Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 10:14 lampardzikus napisał: > Róznie to bywa. Niektórzy ograniczają te węglowodany, a wskazówka na wadze ani > drgnie. Ale warto na początek spróbować. Bez cukru i węglowodanów. Teraz jest m > nóstwo niecukrowych warzyw i owoców Mając na myśli ograniczanie węgli na noc myślałam raczej o zjedzeniu caprese albo jajek na miękko zamiast makaronu, ryżu, kaszy czy chleba A że różnie bywa to wiem, wiem, mnie tego akurat tłumaczyć nie musisz Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 23.05.14, 10:36 Wiesz, z tym wychudzeniem to bez przesady Lubię się w mniejszej wersji Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 10:40 margott70 napisała: > Wiesz, z tym wychudzeniem to bez przesady Lubię się w mniejszej wersji Nie no, chodziło mi tylko o to, że łatwiej jest te 3 czy 5 kilo zrzucić jeśli faktycznie ma się co zrzucić, bo jesli jesteś szczupła i po prostu chcesz być jeszcze szczuplejsza/chudsza żeby wpasować się bardziej w obecne kanony, to organizm tak łatwo się nie podda (on jest nieczuły na ideały z wybiegów, niestety ) Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 21:01 Z dietą to różnie bywa. Czasem się obżeram na noc. Golonki nigdy nie jadłem. Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:44 I tak mi przypomniałeś, żeby nie żreć po 18-tej. Miałam kiedyś takie postanowienie, ale jakoś z głowy wyleciało... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 21:58 No ale weź i nie żryj po 18. Mnie to się nie udaje. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 22:01 Czy to przypadkiem nie Ty pisałaś o tygodniowej chyba głodówce? Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 22:03 Ja. Ale po głodówce, systematycznie, pomalutku wracam do dawnych nawyków. Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 22:10 silencjariusz napisał: > Nie rozumiem. Mam chęci, zapał, plany a potem mi przechodzi. Nie zdarza Ci się? A teraz znowu mam chęci Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 20:57 Ja się przy takiej temperaturze za bieganie nie biorę. Jak już biegam to od lutego do maja. Takie sezonowe A ja chcę 3, a jak wyjdzie 5 to też nie pogardzę A co się będę ograniczać. Odpowiedz Link
torado Re: Gorąco 22.05.14, 21:04 margott70 napisała: > Ja się przy takiej temperaturze za bieganie nie biorę. Jak już biegam to od lut > ego do maja. Takie sezonowe A ja chcę 3, a jak wyjdzie 5 to też nie pogardzę; > ) A co się będę ograniczać. to może pływanie...ogólnie jakiś ruch dopasowany do pogody, tzn. do tego gorąca Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:07 Coś trochę tam się ruszam...No dobra...na siłę... Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:11 Tylko mnie nie ma komu popchnąć. Sama się muszę motywować Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 21:06 Ja staram się biegać cały rok. Co prawda na starość zrobiłem się wygodny i zimą biegam tylko wtedy gdy nie ma mrozu. Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:13 Do mnie to trzeba konkretnie, inaczej nie rozumiem. Ile w centymetrach tego brzuchola? Odpowiedz Link
meg-40 Re: Gorąco 22.05.14, 21:17 Mniej piwa, więcej wody mineralnej. Ewentualnie seksu Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 21:20 Problem w tym, że nie jestem opojem. Piwo pewnie z miesiąc temu jakieś jedno wypiłem. Wodę żłopię i owszem. A seks? Nie ma z kim. Odpowiedz Link
meg-40 Re: Gorąco 22.05.14, 21:33 Nie wierzę, że nie ma tam żadnej laski do rzeczy Może trzeba się lepiej rozglądać i przygarnąć jakiegoś kropka Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 22.05.14, 22:28 Nie kokietuj, a to bieganie i rower? Dałbyś radę Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 22.05.14, 22:29 I powiem Ci, zauważyłam, że Ty się tu od pięknych pań nie możesz wprost opędzić Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 23:03 I powiedz mi jeszcze, że któraś mieszka w okolicy mojego chutoru. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 08:31 A sprawdzałeś chociaż czy tak kontrolnie narzekasz? Odpowiedz Link
lampardzikus Re: Gorąco 23.05.14, 09:42 A ja chudnę tylko jak bardzo chcę schudnąć i mało jem. Najlepiej jak jest więcej czasu w domu, to można przyrządzić sobie coś lekkiego. I właśnie jak jest gorąco - to łatwiej się chudnie. Zauważyłem tę zależność. Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 23.05.14, 09:58 Dobra, będę bardzo chcieć To akurat da się zrobić na szybko Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 10:49 Całe forum przetrzepałeś i ni jednej pliszki nie złowiłeś? Albo niedokładne Twe poszukiwania Mój Drogi, albo zbyt wygórowane wymagania. Obstawiam to drugie Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 10:56 Ale w czym dokładnie? Bo ja tu z sercem do Ciebie, a Ty z sarkazmem.. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 11:08 Złośliwiec Jest mi bezbrzeżnie niewyobrażalnie smutno Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 23.05.14, 11:11 Mnie też jest smutno. Że nie ma tu żadnej duszki z okolic chutoru. Odpowiedz Link
lampardzikus Re: Gorąco 23.05.14, 11:16 co tu wszyscy tacy smutni Słońce na dworze, woda coraz cieplejsza w jeziorze itd. Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 23.05.14, 11:44 lampardzikus napisał: > co tu wszyscy tacy smutni Bo to forum dla marudnych Odpowiedz Link
green.amber Re: Gorąco 23.05.14, 11:17 silencjariusz napisał: > Mnie też jest smutno. Że nie ma tu żadnej duszki z okolic chutoru. osobiście jestem tak poruszoną tą sytuacją, że poważnie się zastanwiam nad przeprowadzką... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 23.05.14, 16:27 Może aż tak bardzo osobiście się nie poruszaj bo i nie ma ku temu powodu. Odpowiedz Link
green.amber Re: Gorąco 25.05.14, 12:08 silencjariusz napisał: > Może aż tak bardzo osobiście się nie poruszaj bo i nie ma ku temu powodu. to do mła?? no dopszszsz zwłaszcza dziś obiecuję się poruszać wolno ze względu na temperaturę... aleeee nie ma totamto, walizki już spakowane no chyba, żeby to że przy poszukiwaniu chałupy w chutorze router się spalił, potraktować jakby jako znak, by się jeszcze zastanowić... więc dopókim jeszcze nie wymeldowana polecę zagłosować Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 11:22 Silu, a gdzie Ty tak naprawdę mieszkasz? Bo wiem jedynie, że daleko ode mnie, nad czym ubolewam Ale gdybym miała jakąś fajną znajomą z Twego rejonu, to.. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 11:27 W Polsce? Gdzież to taka miejscowość się znajduje? Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 11:31 No przecież.. Chciałabym wiedzieć, gdzie mieszkasz. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 23.05.14, 11:37 Z geografii... pała. Skoro nie wiesz gdzie Grodno leży. Mieszkam tu. Odpowiedz Link
lampardzikus Re: Gorąco 23.05.14, 11:41 Toś jeszcze przed granicą się załapał i nie musisz mieć paszportu Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 11:43 Mieszkam tu. Eeee... To jakie tam "pod Grodnem"... Pod Białymstokiem, a nie pod Grodnem Hmmm... Mam w Białymstoku dwie faaaajne koleżanki... hmmm.... <myśli> Jedna to taka świetna babka, że sama bym się z nią ożeniła, gdyby to było legalne Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 23.05.14, 11:52 Do Grodna 39 km, do Białegostoku 43.. Przed wojną do Grodna na targ na piechotę się chodziło. Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 12:03 silencjariusz napisał: > Do Grodna 39 km, do Białegostoku 43. Wiem, sprawdziłam, ale nie trzeba przez granicę przechodzić Plus do tego w Białymstoku mam te dwie koleżanki, a w Grodnie nie (miałam dwie na studiach, ale spędzałyśmy razem tylko czas na seminarium magisterskim z polszczyzny kresowej, więc nie wiem czy fajne i wolne ) Dlatego trzymałabym się jednak tego "pod Białymstokiem" Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 11:52 O widzisz, to działaj Choć może nie.. wstrzymaj się chwilę.. myślę nad przeprowadzką Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 11:50 Wiem, gdzie leży TO Grodno. Powiem Ci więcej. Byłam, widziałam i wracałam oczarowana. Piękne rejony Aż wierzyć się nie chce, że taki ciekawy mężczyzna z takim potencjałem, nie może znaleźć gospodyni do chutoru. Może gdzieś tu jednak nadal tkwi haczyk? A jeśli chodzi o oceny to i pałą nie pogardzę. Cóż byłby ze mnie za uczeń bez pały Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 11:35 ice_flower napisała: > W Polsce? Nie do końca (że tak się wetnę w wątek) Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 11:53 Dlatego pytałam. A Sil zrobił ze mnie geograficznego głąba Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 22:32 Jednej ciężko sprostać a co dopiero wielokropkowi... Odpowiedz Link
meg-40 Re: Gorąco 22.05.14, 22:33 Nie wszystkie kobiety są demonami seksu, nie bój się Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 22:43 Wiem, wiem, ale facet i tak musi się napracować. Odpowiedz Link
tapatik Re: Gorąco 23.05.14, 11:01 silencjariusz napisał: > Kondycja już nie ta co kiedyś. Przestaw się na sałatki selerowe to i z wielokropkiem sobie poradzisz. Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:08 Ja też się o różne rzeczy staram...z różnym skutkiem... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 21:12 Akurat jeżeli chodzi o bieganie to jestem w miarę systematyczny. Odpowiedz Link
robin86p Re: Gorąco 23.05.14, 09:15 aaa no i aeroby wskazane ( trening obwodowy ) 25 min dziennie i jest malina Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Gorąco 22.05.14, 22:15 A to jestes bokserem? Kiedys ogladałem wywiad z panem Henrykiem Srednickim, który sie chwalił, że przez całą karierę zrzucił z tonę . Chwalił sie ze potrafił w noc przed zawodami zrzucac po 5 kilo. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 21:17 Onyks wczoraj pisała, że ponoć we dwoje można coś razem robić i od tego wspólnego robienia waga spada. Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:18 Czytałam wątek. W tym temacie zgadzam się z Amberką. Odpowiedz Link
meg-40 Re: Gorąco 22.05.14, 22:18 Aha, taki do zaopiekowania No i jak ślepawy, to nie będzie dostrzegał mego posuwania się.. w wieku Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 22:25 Chodzi o taki typ facetów? Lubisz ciapowatych grubasków? Dobrze zrozumiałem? Odpowiedz Link
meg-40 Re: Gorąco 22.05.14, 22:33 Ciapowaty grubasek to brzmi dumnie No po prostu taki typ spokojnego, poważnego faceta, jakim Ty chyba jesteś. A co to znaczy ciapowaty? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 22:34 O nie nie... Ja ani poważny ani spokojny nie jestem. Ciapowaty = do zaopiekowania się. Odpowiedz Link
meg-40 Re: Gorąco 22.05.14, 22:41 Ty niepoważny? No po prostu szał Do zaopiekowania to w moim rozumieniu: chcę stworzyć mojemu mężczyźnie ciepły dom, taką przystań, do której mój miś będzie wracał po ciężkim dniu i jeszcze do obiadu buziaka na deser dostanie, a co! Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Gorąco 22.05.14, 22:46 Rozpuścisz i roztyjesz futrzaka. I z misia zrobi się wielki wa-leń. Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 22:56 -taaa-witaj brzusiu,żegnaj siusiu...u tego walenia-oczywiście Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 21:19 -jeśli zależy Tobie aby zgubić i nie wrócić,to sama wiesz,że systematyczność jest najlepszą radą. -ruch,ruch,ruch i rozsądne jedzenie. Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:21 No wiem, wiem nic tak w życiu się nie sprawdza jak konsekwencja. Motywację sobie na forum buduję Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:30 Wątpisz? W sumie nie dziwne, też sobie średnio wierzę... Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 21:35 -nie,tylko jeśli w sobie nie znajdę motywacji aby coś zmienić,gadanie czy doping innych, mnie nie pomaga.Lecz każdy jest inny-jedno sprawdza się-łatwiej zrzucać kilogramy z kimś i nie seks mam tu na myśli!!!! Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Gorąco 22.05.14, 21:40 Ja znowu mam tak, że muszę sama i jak już w grupie to tam gdzie nikogo nie znam Bo wtedy nie gadam . A jak gadam to nie ćwiczę Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 21:46 -i ja tak mam,skupiam się na robocie-nie gadam ,co innych drażni. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Gorąco 22.05.14, 21:26 Ja sobie wieczorami brzuszki robię Się umęczę ale jak na razie efektu nie widzę . Słodyczy też mniej jadam, ale też nie działa . 3 kg w 2 tygodnie nie wiem czy to możliwe Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:28 Ale pomarzyć można, nie? A ja robię ćwiczenia aerobowe, też nie widać efektów Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 21:30 -dziewczyny! przestańmy wmawiac sobie,że nie widać-przeciwnie widać,widać i widac będzie więcej ! Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Gorąco 22.05.14, 21:55 tylko wtedy nie będzie dziewczyny a baby! duże baby! Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 22:54 -i dlatego juz teraz trzeba myśleć,że taką ,,babę" w razie czego -trzeba podnieść... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Gorąco 22.05.14, 21:33 Kiedyś na jogę chodziłam... ale potem mi się pochorowało, przestałam. Teraz jogi w okolicy nie znajduję . Znaczy się jest jedna grupa ale mają zajęcia o takich godzinach, że akurat w robocie siedzę Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 21:43 -joga-świetna sprawa,zwłaszcza jeśli trafi się na mądrego instruktora.i bardzo fajnie działa też grota solna-może nie utratę kilogramów,ale na wyciszenie z pewnością. Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 21:29 --szkoda mi trochę słodyczy,więc jeśli nerw mnie bierze to zabieram się za lody i wmawiam sobie,że to puste kalorie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Gorąco 22.05.14, 21:36 Hehe, zawsze można jeszcze lody w kostkach ssać Ja suszonych owoców nie umiem sobie odmówić . Choć ostatnio przerzuciłam się na jagody goji i sobie wmawiam, że są bezkaloryczne Odpowiedz Link
81belona03 Re: Gorąco 22.05.14, 21:37 -o!masz dobry pomysł! zamiast batonika w torebce-suszone owocki Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 22.05.14, 21:42 O widzisz. Forum to jednak niewysychające źródło pomysłów. Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Gorąco 22.05.14, 21:32 Bo brzuszkami wzmacniasz mięśnie/modelujesz sylwetkę, ale wagi raczej nie zbijesz. No chyba, ze robisz po 3000 w serii. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Gorąco 22.05.14, 22:05 Nie no 3000 to bym raczej umarła Po prostu lepiej się czuję jak się zmęczę Odpowiedz Link
raziel24 Re: Gorąco 22.05.14, 22:35 Mi się udało i to nie raz. Na mnie działa to, że nie podjadam w nocy i nie piję piwa Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Gorąco 22.05.14, 23:18 dwa lata temu waga mi podskoczyla. Nie duzo max 5 kg. 70 nie przekroczylam.nigdy nie przekroczylam i nie mam zamiaru. wtedy zaczelam biegac. dosc regularnie. wstawalam nawet przed wsxhodem by miec lepsza mobilizacje. conajmniej 2 razy w tyg bieglam. przestalam jesc slodycze i na chwile piepsznelam biale pieczywo. Waga si nie zmienila praktycznie. Sprawy hormonalne. aktualnie z waga nie mam problemu. w miare czuje sie soba. jem wszystko co ske da. biegac staram sie raz na tydzien. tak dla przyjemnosci, rower i tenis sie przytrafi. Jesli mnke najdzie czasem ochota to i o polnocg cos slodkiego potrafilam.zjesc ^^ ale normalnie nie jadam nic wieczorem/noca bo dostepu do jadla nie mam. jakbym przytyla pewnie wiecej bymsie ruszac zaczela, oczywiscie jakbhm.sily miala. z tym co Zed pisal tp szybko sposob. ubrac sie cieplo i biec. szybko spala sie tluszczyk. nie probowalam. no ale ruch przede wszystkim i ograniczyc nie zdrowe jedzenie. czemu akurat w dwa tyg. szykuje sie cos? ja za tydzien mam weselicho. xhcialam w sumie kupic sobie obcisla kiecce. zle w niej nie wygladalam. ale na weslu brzuch moglby urosnac no i niezbyt wygodnie. a do tego zbyt wiele bylo we mnie seksapilu.w dodatmu byla czerwona kupilam, luzna zwiwewna. w razie "w" ale pewnie juz tak zostanie. choc w tamtej dobrze wygladalam. Odpowiedz Link
raziel24 Re: Gorąco 22.05.14, 23:27 He he a ja mam w niedziele komunie i zastanawiam się czy założyć garnitur czy garnitur;P Dobrze być facetem Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Gorąco 22.05.14, 23:38 no widzisz.... a ja kupilam sobie kieccke i nie do konca pasuje do niej czarne bolerka lepiej byloby z bialym. no i buty mialy byc czarne a torebka... ech. czerwona kiecka bylaby dobra. i buty i bolerko by pasowalo. jakas cma/owad i sciane sie uderza... pasuje ja z pokoju wurzucic. Cme pod wieczor zlapalam do rak i wyrzucialam. teraz nie wiem.co to lata. zaraz sie dowiem. dobrze Wam ile ja sie kiecek naierzylam to az glowa boli a i tak nie kupilam takiej jaka chcialam Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 23.05.14, 09:29 Dobre rady zawsze cenne Grejpfrut do mnie przemówił Odpowiedz Link
tapatik Re: Gorąco 23.05.14, 11:49 Jakiej wegi? Weź to napisz w wersji dla niefachowca. Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 11:59 tapatik napisał: > Jakiej wegi? > Weź to napisz w wersji dla niefachowca. Założę się o dobrą kawę, że Robin miał na myśli węgle, tylko mu literka nie wskoczyła Węglowodany Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Gorąco 23.05.14, 12:33 ja się z tobą nie założę, bo też to skumałem od razu; ale żeby se takie aptekarskie dawki ustawiać nie będąc sportowcem to żałość. tym bardziej, jak potem w weekend i tak ogień i hulaj dusza. a nie wystarczy żreć mniej? ogólnie jakieś dobierane dietki to żal żal żal. Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 12:39 tdf-888 napisał: > ja się z tobą nie założę, bo też to skumałem od razu; Ale ja do Tapatika pisałam > ale żeby se takie aptekar > skie dawki ustawiać nie będąc sportowcem to żałość. Może Robin jest sportowcem? > tym bardziej, jak potem w w > eekend i tak ogień i hulaj dusza. Nie mierz wszystkich swoją miarą > a nie wystarczy żreć mniej? ogólnie jakieś do > bierane dietki to żal żal żal. Tu się z Tobą nie zgodzę, ale fakt, że tak skrupulatnie liczona dieta nie jest dla każdego, choćby dlatego że to trudne i wymaga pewnej wprawy i determinacji Większość ludzi, których znam, nie potrafiłaby od tak od kopa powiedzieć, ile b-w-t jest choćby w mleku, a co dopiero żeby głębiej w temat wchodzić Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Gorąco 23.05.14, 12:57 > > Nie mierz wszystkich swoją miarą > mnie pojęcie weekend nie dotyczy jakby no.. niech będzie.. w kwestii uczestników większy urodzaj ;] a co do diety i jak bym mia se liczyć, że mam zjeść ten liść sałaty a tamtego już nie i tak samo ważyć i odkrajać se kotleta, to wolałbym w ogóle tego nei dotykać. człowiek na głodowych porcjach też przeżyje i schudnie lepiej niż na tych dietkach liczonych z kalkulatorem. Odpowiedz Link
marisella Re: Gorąco 23.05.14, 13:06 tdf-888 napisał: > mnie pojęcie weekend nie dotyczy jakby Mnie też nie, choć ze zgoła odmiennych powodów > a co do diety i jak bym mia se liczyć, że mam zjeść ten liść sałaty a tamtego j > uż nie i tak samo ważyć i odkrajać se kotleta, to wolałbym w ogóle tego nei dot > ykać. No to właśnie o tym pisałam, że to wymagające i tylko dla ambitnych > człowiek na głodowych porcjach też przeżyje i schudnie lepiej niż na tych > dietkach liczonych z kalkulatorem. Zależy co rozumieć przez "lepiej". Jeśli "lepiej" to dla Ciebie "więcej" to może, choć też nie na pewno. W moim przekonaniu "lepiej" to jest mądrze i zdrowo, bo schudnąć to małe piwo, ale schudnąć z tłuszczu, a nie mięśni to inna bajka. A schudnąć tak, żeby potem nie przytyć na powrót to jeszcze inna sprawa Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 09:30 Mnie najszybciej spada waga jak jestem zauroczona facetem. Ten właśnie pierwszy etap wywołuje takie emocjonalne huśtawki, że człowiek w zasadzie żyje powietrzem i westchnieniami do owego obiektu uniesień. Zdarzyło mi się schudnąć w ciągu tygodnia tak znacznie, że musiałam dorabiać dziurkę w pasku. Tylko jest jeden mały problem w tej metodzie.. znalezienie obiektu wywołującego taki stan Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 23.05.14, 09:33 A ja chudnę jak jestem w stresie. Tylko pierniczę takie sposoby... Odpowiedz Link
meg-40 Re: Gorąco 23.05.14, 10:36 Czemu? Nowy facet, motylki i te sprawy? Super sposób O stresie nie gadam, bo ja go zajadam Odpowiedz Link
tapatik Re: Gorąco 24.05.14, 08:49 A mnie stres "odchudza", tylko nie wiem czy bym znowu chciał przez to przechodzić. Odpowiedz Link
tapatik Re: Gorąco 23.05.14, 10:54 A jak zrzuciłaś ciuchy, to nie zaczęłaś ważyć mniej? Ilekroć jestem nad morzem tracę około kilograma dziennie. Nie mam pojęcia, jak ten stan odtworzyć w domu Odpowiedz Link
margott70 Re: Gorąco 23.05.14, 11:22 Mnie też wyjazdy świetnie robią na wagę Ale to tylko raz w roku Odpowiedz Link
ice_flower Re: Gorąco 23.05.14, 11:29 A mnie robią źle W nowym miejscu wszystkiego muszę spróbować, podjeść sobie specjałów lokalnej kuchni.. łasuchuję ile wlezie a zrzucam w pracy. Odpowiedz Link
tapatik Re: Gorąco 24.05.14, 09:05 Alez ja sie nie głodzę w wakacje, tylko więcej poruszam. Dlatego chudnę. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Gorąco 25.05.14, 21:13 Potwierdzam, stres tak... Jeden stresujący dzień i portki z tyłka lecą. Ale nie polecam Wam Odpowiedz Link