29.05.14, 13:05
Tak mnie zastanawia jak wielu ludzi oddaje krew w centrach krwiodawstw. To dramat jak na przestrzeni 3 lat zmniejszyły się kolejki przynajmniej u mnie w mieście. Nie chcę tu "lewakować" ale to dziwne zjawisko co jest przyczyną pracodawcy, strach, obojętność?
Obserwuj wątek
    • 81belona03 Re: Pomoc 29.05.14, 13:53
      - to wszystko o czym piszesz + niewiedza smile
      • uny Re: Pomoc 29.05.14, 14:14
        a może też niechęć do bycia frajerem.
        oddajesz juchę za frajer (+czekolada) a stacja może tą juchę sprzedać koncernom za ciężką kasiorę
        • 81belona03 Re: Pomoc 29.05.14, 14:19
          -chyba istnieje możliwosc odpisu od podatku tongue_out
          • timiy2 Re: Pomoc 29.05.14, 17:22
            jak najbardziej istnieje około 130zł za litr... wink
          • raziel24 Re: Pomoc 29.05.14, 18:13
            Do tego dużo tańsze leki na receptę gdy ma się już pierwsze oznaczenie
        • raziel24 Re: Pomoc 29.05.14, 18:17
          No dobra a skąd szpitale mają brać krew? nie zawsze rodzina może oddać i co wtedy? Zarabia się na wszystkim taki jest świat
        • czarny.onyks Re: Pomoc 29.05.14, 20:30
          ta niechęć do bycia frajerem mija, gdy muszą przetoczyć krew Tobie, Twojemu dziecku...a w punkcie krwiodawstwa nie ma.....uncertain

          wtedy zaczyna się poszukiwanie wszędzie, gdzie tylko mozliwe zgodnej grupowo krwii....


          lepiej byc frajerem i pomagać...niż nieczułym na innych człowiekiem...
          • uny Re: Pomoc 29.05.14, 21:33
            onyksia ale ja wrzucam pieniążek do puszki owsiaka -wystarczy?
            • czarny.onyks Re: Pomoc 29.05.14, 21:56
              w sumie nie mnie oceniaćwink

              ale jeśli uważasz, że wystarczy...to wystarczysmile
              nie można nikogo zmuszać do dobroczynności...
          • maruda2 Re: Pomoc 29.05.14, 22:06
            na szczęście ( przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń ) w obliczu prawdziwej potrzeby następuje takie małe pospolite ruszenie i dotyczy to nie tylko rodziny, ale znajomych, współpracowników, znajomych znajomych itd.
    • witrood Re: Pomoc 29.05.14, 21:03
      Ja nie oddaję ani ze strachu ani z obojętności ale z faktu, że mam z natury wysokie ciśnienie (jednak bez ekscesów) i stosuję leki na obniżenie. Ponoć w takim przypadku oddawanie krwi jest dyskusyjne, acz sam nie wiem. Za to wspieram regularnie akcje charytatywne, więc może nie jestem do końca zepsuty. wink
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Pomoc 29.05.14, 22:11
        jakiś czas temu jeździłam w ekipach wyjazdowych RCK i kwalifikowałam dawców

        nie sądzę, żeby wytyczne się znacznie zmieniły przez te kilka lat
        wtedy przyjmowano, że nadciśnienie tętnicze nie wyklucza dawcy, jeśli jego aktualne ciśnienie krwi jest prawidłowe, a w każdym razie nie przekracza 150/90 w czasie badania przez lekarza kwalifikującego
        na dodatek leki na nadciśnienie były jedynymi, jakie mogły być przyjmowane przez potencjalnego dawcę (oprócz witamin i suplementów diety)

        jeśli nawet są teraz jakieś zmiany w kryteriach kwalifikacyjnych, o których już nie wiem - to jeśli chcesz oddać krew, możesz się zgłosić
        przecież zawsze lekarz kwalifikujący samodzielnie ocenia, czy w danym dniu dawca może oddać krew
        smile
    • szarlotka_ja Re: Pomoc 29.05.14, 21:19
      Czy ilość oddających się zmniejszyła? Hmm... nie wiem tego na pewno. Co jakiś czas na rynku stoi ambulans i zawsze pełny chętnych do oddania krwi. Może w mniejszych miastach się tego tak nie obserwuje jak w tych wielkich?
      Poza tym wydaje mi się, że znacznie wzrosło zapotrzebowanie na krew suspicious

      Ja oddałam raz ale się okazało, że moja krew nie spełnia wymogów i jest użyteczna tylko dla mnie suspicious
    • face-predator Re: Pomoc 29.05.14, 21:33
      Nie mogę tudzież udzielić komentarza gdyż dziś ten temat poruszałem. I powiem nieśmiało... zamiaruję coś z siebie dać dla innych... ale głównie chodzi o wolny dzień w pracy dzięki temu. O możliwości odpisania podatku nie słyszałem... więc podziękował. Spełnię w którąś wolną chwilę swój ludzki dar dla innych tongue_out
    • silencjariusz Re: Pomoc 29.05.14, 21:37
      Oddałem raz. Pani pielęgniarka co chwila pytała czy dobrze się czuję. Osoby, które w tym samym czasie co ja zostały podłączone dawno sobie poszły, a ja nadal siedziałem i słyszałem co chwila czy dobrze się czuję. Jakoś tak słabo ze mnie ciekło...
      • czarny.onyks Re: Pomoc 29.05.14, 21:52
        pewnie zszarzałeśwink

        ale oddałeś do końca?wink
        • silencjariusz Re: Pomoc 29.05.14, 22:00
          Igieł to ja nie lubię. A widok krwi to mnie zupełnie roztraja. Więc może i było po mnie widać, że czuję się nieswojo na fotelu.wink Nie wiem czy do końca. Wydaje mi się, że pani pielęgniarka z obawy o to, że jej na fotelu odpłynę odłączyła mnie.
    • tdf-888 Re: Pomoc 30.05.14, 11:52
      a może po prostu stacje są tak wydajne albo jest ich więcej i w związku z tym już nie ma kolejek? smile
      kiedyś oddawałem regularnie, ale teraz nie mam motywacji jakoś (dzień wolny w firmie) no i kto by mi za bilet zwrócił? tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka