Dodaj do ulubionych

teraz ja :)

09.08.14, 12:22
tak więc wstałem o 11 (dobrze, że włączyłem tv i zobaczyłem, że już tak późno, bo jeszcze miałem zamiar podsypiać) i o dziwo już zrobiłem sobie śniadanie, trochę z poczucia obowiązku, żeby z głowy było, bo chcę iść niedługo na rower i to na więcej, a i trochę głodny byłem, wczoraj jakoś nie dojadłem wink
kanapeczki malina smile półtorej grahamki (czyli 3 kanapki), masło, czosnek, pasztet, ser, papryka; do ręki ogórek kiszony i pomidor, doooobre życie big_grin
komarów jak nie było tak nie ma.
posiedzę, niech się ułoży, potem coś wycisnę może, umyję zęby, popijam herbatkę i ruszę, chcę 50km zrobic. po południu obejrzę ostatni etap tdp a wieczorem grill, zamierzam z wódką zamiast piwka.
howgh
Obserwuj wątek
    • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 12:29
      i gdzie tu miejsce na jakies bzykanie?? o dopieszczaniu juz zupelnie mowy nie ma. dzieci, macie niewlasciwe priorytety. big_grin
    • finka9 Re: teraz ja :) 09.08.14, 13:20
      tdf-888 napisał:

      a wieczorem gr
      > ill, zamierzam z wódką zamiast piwka.
      > howgh
      >

      Ja wczoraj przerobiłam właśnie grill z wódeczką. Wczoraj było fajnie ,dziś jest trochę gorzej...tongue_out
      • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:16
        a dzieci patrzyly jak mamuska sie zalewa, pieknie!
        • finka9 Re: teraz ja :) 09.08.14, 17:08
          temperufka.zelona napisała:

          > a dzieci patrzyly jak mamuska sie zalewa, pieknie!

          Co bidulko , znowu ktoś cię przeżuł i wypluł z niesmakiem ?
          • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:26
            piszesz z wlasnego doswiadczenia? ja takich doswiadczen na szczescie nie mialam.
            • finka9 Re: teraz ja :) 09.08.14, 19:30
              temperufka.zelona napisała:

              > piszesz z wlasnego doswiadczenia? ja takich doswiadczen na szczescie nie mialam
              > .

              Nie ,wnioskuję z tego co piszesz.tongue_out
              • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 19:35
                ty potrafisz wnioskowac? zartujesz??? moze jeszcze powiesz, ze myslisz? big_grin big_grin
                • finka9 Re: teraz ja :) 10.08.14, 10:15
                  temperufka.zelona napisała:

                  > ty potrafisz wnioskowac? zartujesz??? moze jeszcze powiesz, ze myslisz? big_grin :-
                  > D

                  Jasne ,że potrafię. Ktoś, kto w prawie każdym wpisie wspomina o "bzykaniu" musi być na straszliwym " głodzie". Musi być ci cholernie ciężko . Jako kobieta bardzo ci współczuję.sad
    • torado Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:27
      tdf-888 napisał:

      > tak więc wstałem o 11 (dobrze, że włączyłem tv i zobaczyłem, że już tak późno,
      > bo jeszcze miałem zamiar podsypiać) i o dziwo już zrobiłem sobie śniadanie, tro
      > chę z poczucia obowiązku, żeby z głowy było, bo chcę iść niedługo na rower i to
      > na więcej, a i trochę głodny byłem, wczoraj jakoś nie dojadłem wink
      > kanapeczki malina smile półtorej grahamki (czyli 3 kanapki), masło, czosnek, paszt
      > et, ser, papryka; do ręki ogórek kiszony i pomidor, doooobre życie big_grin
      > komarów jak nie było tak nie ma.
      > posiedzę, niech się ułoży, potem coś wycisnę może, umyję zęby, popijam herbatkę
      > i ruszę, chcę 50km zrobic. po południu obejrzę ostatni etap tdp a wieczorem gr
      > ill, zamierzam z wódką zamiast piwka.
      > howgh
      >

      mam prośbę...a może byś tak kamerkę se w domu podłączył, będę mogła Cię obserwować jak w Big Brotherze...ja jestem głodna takich historii jak żyją inni, ze szczegółami...wink Dobrze zapłacę wink
      • witamina_b12 Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:30
        Hashi też? :p wink
        • torado Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:34
          witamina_b12 napisała:

          > Hashi też? :p wink

          nie, bo po pierwsze primo nie ma tyle kasy, a po drugie primo życie kolegi jest tak barwne, że nie starczyłoby mi czasu już na nic innego, a skądś tę kasę brać muszę wink tongue_out
          • witamina_b12 Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:38
            Czyli nie jesteś "głodna historii innych" tylko konkretnie Tadka wink) bylobtrzeba tak odrazu wink
            • torado Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:41
              witamina_b12 napisała:

              > Czyli nie jesteś "głodna historii innych" tylko konkretnie Tadka wink) bylobtrzeb
              > a tak odrazu wink

              no nie chciałam, żeby mu się w głowie poprzewracało wink...dlatego tak ogólnie to ujęłam, ale Ty jesteś bezlitosna tongue_out
              • witamina_b12 Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:45
                eee prostu badałam rynek, nigdy nie wiadomo kiedy dodatkowa gotowka na waciki się przyda wink
                • torado Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:46
                  witamina_b12 napisała:

                  > eee prostu badałam rynek, nigdy nie wiadomo kiedy dodatkowa gotowka na waciki s
                  > ię przyda wink

                  po starej znajomości waciki mogę Ci podarować wink
                • czarny.onyks Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:47
                  myślisz, że to jest sposób??

                  ciekawe, ile byłoby wejść na naswink
                  • witamina_b12 Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:51
                    > ciekawe, ile byłoby wejść na naswink

                    To zależy.... Razem czy osobno suspicious wink
                    • czarny.onyks Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:53
                      no wiesz...to zależy...big_grin big_grin

                      podobno wszystko jest na sprzedaż...a gdy jest popyt...wink
    • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:43
      A ja dzisiaj dzięki naszej forumowej Mayence Ełk oblukałem.
      Teraz czas na plażowanie!
      • czarny.onyks Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:45
        leżing, smażing i kocing w wykonaniu Lesia??????

        nie może byćbig_grin
        • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:53
          Niee, bardziej pławienie się.
          Za grillowaniem nie przepadam.
      • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:47
        ten tego ten, tylko zebys sobie dupki za bardzo nie opalil, uwazaj! a w razie czego miej obok jakis dobry balsam i delikatne kobiece raczki. wink
        • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:52
          Ja jednak przy wariancie tekstylnym zostaję, no konserwa ze mnie strasznaaa.
          Rączki mogłyby się przydać, to fakt, ale co zrobić.... trzeba będzie sobie samemu radzić.
          Taka karma.
          • czarny.onyks Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:53
            oj, bo Ty tak jak tajemniczy Don Pedro..trzeba było rzucic hasło to i rączki by sie znalazły tongue_out big_grin
            • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 14:59
              eee, takie rzeczy to tylko w erze tongue_out
            • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 15:07
              no wlasnie, gdyby odpowiednie haslo bylo to pewnie casting bys musial zrobic.
              • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 15:11
                Ty, pomysł z castingiem nie jest głupi!
                Nawet tak na przyszłość big_grin.

                No to zgłoszenia w stroju plażowym (albo i bez wink) proszę przesyłać na mój adres gazetowy big_grin.
                • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 15:31
                  20 minut a juz ci sie skrzynka zapchala. big_grin
                  a nawet swoich pieknych posladkow jeszcze nie pokazales. tongue_out
                  • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:12
                    A skąd wiesz, że one piękne!?
                    Zresztą męskie dupy są generalnie brzydkie tongue_out
                    • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:28
                      co ty gadasz? zaraz po mozgu najatrakcyjniejsza czesc meskiego ciala.
                      chwaliles sie chyba tym pieknym cialem czy posladkami, czy nie?tongue_out
          • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 15:10
            co znaczy konserwa?
            jak ty sie w gaciorkach opalasz? daj spokoj, schowaj skromnosc dobkieszeni, urlop masz. big_grin
            nie chciales baby to teraz trzeba samemu. big_grin
            • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 15:13
              Chciałem, chciałem... tylko te które chciałem to mnie nie chciały/nie chcą uncertain

              • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 15:29
                powaznie?? ty tez masz z tym problem, ze nie chca ciebie te w ktore wycelowales? myslalam, ze tylko baby maja w tej materii przegwizdane.
                ale przeciez duzy chlopczyk z ciebie, pewny siebie, swiadomy swego piekna (wewnetrznego), umyslu i cialaniemal idealnego, jeszcze im pokazesz, prawda? wink
                • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:17
                  No widzisz, a jednak. Życie nie je bajka...
                  Pewny siebie?? No bez przesady - znam swoje "niedociągnięcia"...
                  A z tym ciałem idealnym to niestety sporo mi (jeszcze wink) brakuje.
                  • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:38
                    rozumiem, ze umysl w idealnym stanie? to olej cialo, babki lubia madrych mezczyzn.
                    • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 23:55
                      Żeby to było takie proste. Niestety to nie wystarcza, a przynajmniej nie w każdym przypadku.
                      • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 10.08.14, 00:08
                        a moze nie gonic za tymi, ktorzy nas nie chca tylko odwrocic sie w strone tych, ktorzy chca?
                        • maruda2 Re: teraz ja :) 10.08.14, 00:12
                          temperufka.zelona napisała:

                          > a moze nie gonic za tymi, ktorzy nas nie chca tylko odwrocic sie w strone tych,
                          > ktorzy chca?

                          wiesz co, chyba się z Tobą po raz pierwszy w pełni zgadzam
                          tylko... zapewne gonienie króliczka jest bardziej ekscytujące wink
                          • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 10.08.14, 00:21
                            oni tak lubia, a pozniej uzalaja sie nad soba,ze tyle lat zmarnowali, a panna ich nie chciala. sami sa sobie winni.
                            ale ja juz nic wiecej nie mowie, bo mnie zaraz wasz milosciwie panujacy pogoni.
                            • maruda2 Re: teraz ja :) 10.08.14, 00:25
                              temperufka.zelona napisała:

                              >
                              > ale ja juz nic wiecej nie mowie, bo mnie zaraz wasz milosciwie panujacy pogoni.

                              no i wydało się - chcesz żeby Cię gonił suspicious
                            • lesher Re: teraz ja :) 10.08.14, 08:50
                              Żeby to takie proste było...
                              Sama dobrze wiesz, że to tak nie działa. Jak laska nie kręci, to nic z tego nie wyjdzie, choćby nie wiem jak fajna była. Już kiedyś coś takiego przerabiałem (myślałem, że z czasem coś jednak się pojawi) i nic dobrego z tego nie wyszło - łzy i pretensje (całkiem słuszne).
                              Nie, to niestety nie jest rozwiązanie.
                              • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 10.08.14, 11:56
                                wiadomo, ze krecic musi, ale tracic czas na te, ktore kreca ale nie sa zainteresowane toba to zupelnie bez sensu. mowie, wystarczy sie odwrocic, tego kwiatu pol swiatu, i wybierac, przebierac, kochac, a nie uzalac sie, ze ta i tamta nie chce.
                                • lesher Re: teraz ja :) 11.08.14, 09:16
                                  Niby pół światu, ale potem okazuje się że jak przez sito przesiać, to niewiele zostaje...
                                  • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 11.08.14, 11:30
                                    niewiele?? a ty chcesz jedna czy piec?
                                    • lesher Re: teraz ja :) 11.08.14, 11:47
                                      Jedną, Tempi, jedną...
                                      • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 11.08.14, 11:57
                                        to rusz ten swoj zgrabny tylek!
                                        nie pisze "dupe" bo mnie wykasujesz.
                                        • maruda2 Re: teraz ja :) 11.08.14, 12:11
                                          temperufka.zelona napisała:

                                          > to rusz ten swoj zgrabny tylek!
                                          > nie pisze "dupe" bo mnie wykasujesz.

                                          Tempi, ja tam się specjalnie nie chcę czepiać, ale... są jeszcze inne części ciała oprócz tyłka, nawet nie wiem jak zgrabnego. Taka monotematyczna się przez to robisz tongue_out
      • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 17:22
        a tak w ogole to niepocieszona jestem!
        wzialbys kolezanke i przejechalibyscie sie te 50 kilometrow, przeprosiny jeszcze jestes mi winien. tongue_out
        kolega kolaz taki dystans pokonuje przy jednym machnieciu pedalem, i to bez celu go pokonuje, a wy mielibyscie babcie temperufke na mecie.
        • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:11
          No nie mam sprzętu.
          To znaczy mam! Ale przy jego użyciu mogę tylko dojść. A nie dojechać wink
          • czarny.onyks Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:19
            big_grin big_grin


            ależ mi zadziałała wyobraźnia big_grin big_grin
            • green.amber Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:23
              nie wiem Onyksia czy postawiłaś na słuszne narządyeeenarzędzia... tu raczej kalkulator... jakieś 8 godzin i dojdzie wink te 50 km wink
              • czarny.onyks Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:36
                oj, Green....zaprawde powiadam Ci...nie traktuj mnie jak głupiutką blondi....
                • green.amber Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:46
                  oj Onyksia... wink zaprawdę powinnam chyba szczelić jakiegoś wieloletniego focha, jeśliś tak myślisz... ale jeśli masz tak samo ciepło, to może Cię to odrobinę usprawiedliwiać... ale jeśli Tobie poczucie humoru zasycha to czas się ewakuować, bo pewnie tu się zaraz rozkręci jaka jatka...
                  • czarny.onyks Re: teraz ja :) 09.08.14, 19:04
                    oj, mamciu już zgodawink
                    wiesz, że ja sobie lubię żartować i nie trzeba mnie sprowadzać na właściwe torywink

                    jatkom mówimy dośćtongue_out

                    miłego wieczorku smile
          • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:30
            taki marniutki ten sprzet? big_grin ale chociaz dochodzil bedziesz dlugo. tongue_out
            • lesher Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:50
              Ee, dojechać też się uda wink.
              Ale przejechać - już nie
              • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 19:08
                skromnosc nie jest twoja domena. tongue_out
              • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 19:37
                to jak? kupicie winko gdzies po drodze?
    • temperufka.zelona Re: teraz ja :) 09.08.14, 18:59
      masz racje, tez sie zaczynam bac o te kolezanke z elku. tongue_out
    • witamina_b12 Re: teraz ja :) 10.08.14, 11:11
      Ale dziś piorunsko parno... Zrobiłam właśnie ok 5-6 km (na nogach) i lepie się jakbym z 20 zrobiła...
      Jak masz dziś kaca to szczerze współczuję w taka pogodę...
      • tdf-888 Re: teraz ja :) 10.08.14, 11:19
        nooo... właśnie tam napisałem obok, trochę mam wink
        piwo, wódka, papierosy ;]
        ale zjem, poleżę i wyjdę się sprawdzić, czuję, że odpuści
      • tdf-888 Re: teraz ja :) 10.08.14, 11:57
        poszedł pyszny rosół z ziemniakami (no no lubię tak czasem, zamiast makaronu, bo nie można tak tylko makaronu jeść, to mączne), duuużo, talerz z dolewką, a ja mam taki talerz, że to 1,5 waszej miseczki. rosołkiem popiłem 500mg polopiryny i 500mg magnezu i już się dobrze czuję. teraz niech się uleży i se zarzucę kąpiel, a potem wyjdę, rowerek i piwko no bo trzeba wyjść, co tak siedzieć na zagrodzie.
        • hashimotka88 Re: teraz ja :) 10.08.14, 13:27
          Mialam pytac co stosujesz na kaca.
          Polipiryne? Cos jeszcze. Slodkosci lub wit C?
          Piles kiedys az straciles film? Czy jednak potrafisz siebie kontrolowac.jakby co naposze jak to ze mna bylo kiedys, gdy nie wiedzialam do kiedy sie pije wink teraz wiem kiedy sie mowi "stop". Ale i tak mysle ze mam dosc slaba glowe tongue_out ekonomiczna jestem :smile
          U mnie nie bylo rosolu... Ziemniaki moode wlasne z koperkiem smile i ogoreczki tez wlasne. Kielbasa tylko nie byla moja.
          • tdf-888 Re: teraz ja :) 10.08.14, 13:41
            mi się film nie urywa, co najwyżej żołądek może nie wytrzymać wink
            • hashimotka88 Re: teraz ja :) 10.08.14, 13:53
              Nigdy nie miales tak ze nie pamiatales? Ze zrobiles cos/powiedziales a dopiero pozniej do Ciebie docieralk. Badz ktos Ci przypomnial? Nigdy nie chodziles chwijnym krokiem tak by sie obijac o sciany?
              Haha nigdy jakby co sie nie wywrocilam big_grin jak sie widzi pijanego to poerwsza mysl ze zaraz sie wylozy ale sie nie da tak latwo wink
              Dla mnje zaskakujace jest to ze gdy jestem upita to zmysl orientacji czasem mi sie wyostrza. Nie potrzebuje wtedy oczu by trafic. Czasem nie zaswiecalam swiatla i po ciemku szlam do lazienki. Po schodach. Normalnie zawsze potrzebuje zaswiecic tongue_out
              Po popijaku lepiej mi sie raz bieglo (nie wiem czy jedn butelka wina na lepka to duzo. Mi wystarczyla. Wiec nie dalabym.rady)
              Na rowerze tez jechalam.

              Raz filmik nieco stracilam. Gdy pierwszy raz sprobowalam pic. Wtedy nie wiedzialam co sie moze wydarzyc. Domowka, sylwek. Nieco wstyd mi potem bylo tongue_out wiecej tak jak wtedy, nigdy sie nie upilam.to byl pierwszy i ostatni raz. Ale gleby nigdy nie zaliczylam ^^ nawet biegnac po ciemku polna wyboista czasami droga.
              • tdf-888 Re: teraz ja :) 10.08.14, 15:44
                rozróżnijmy urwanie filmu od stanu najebki, którego symptomami jest chwiejny krok - to normalne przecież. to film mi się nigdy nie urywa i jestem świadom. a przypominać mi jakieś akcje to ludzie przypominają, ale nie na drugi dzień tylko po latach zapominam po prostu.
                wróciłem do domu, w plenerze wypiłem desperadosa a na teraz kupiłem se 200ml białej żubrówki smile jestem hardcorem. a stwierdziłem, że już dziś nic nie osiągnę (troszkę zmęczony jednak jestem i nic mi się nie chce wymyślać), a kupa dnia jeszcze, to się napiję, najem (a głodny nie jestem, ale muszę jeść do picia) i zdrzemnę się (potrzebuję se jakoś pomóc, by zasnąć słodko) ;] fasolka już się rozmraża smile
                • hashimotka88 Re: teraz ja :) 10.08.14, 18:49
                  W plenerze tzn ze na rowerze byles?
                  Ja wlasnie wrocilam niedawno co z teniska, jeszczs opalona jestem ale zaraz pojde zmyc zmielony zwirek.
                  Ech. Nie wiem ile gralysmy... Przeszlo dwie godzinki ^^
                  Na punkty. Pierwszy set... No wlasnie. Bylo 5:6 i wtedy sie gra do dwoch wygranych gemoa. Bylo 7:7. Ok..kto wygra kolejny gem wygrywa caly set. Wygralam 8:7. Pytanie. Czy jednak powinna byc przewaga dwoch gemow?
                  Drugi set. Wstyyyyyd. Przegralam do zera suspicious 3 set przegralam.rowniez. suspicious ale nieduzo brakowlo. Nie mialam dzisiaj weny. Nieco odpuszczalam uncertain nie bylo roztrzygajaceho ostatniego seta. Dalej nikt nie wygral..gralysmy chwilowo z piorunami i delikatnym deszczem. Wtedy milo. Koszulki zadarlysmy do gory ukazujac brzuchale. Tak goraco bylo uncertain
                  Siem naladowalam endorfinkami smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka