temperufka.zelona
09.08.14, 17:57
ja wlasnie odwolalam. nie wiem czy zrobilam dobrze, ale na pewno madrze.
myslalam, myslalam, myslalam, nawet kiecke przygotowalam i kudly wyprostowalam, ale po co sobie robic nadzieje, a potem znowu flaszki szukac.
wystepuje u was cos takiego, ze jak juz dlugo jestescie sami boicie sie zmieniac tego w miare uporzadkowanego swiata? wprowadzac w niego jakis nowy element, niekoniecznie pasujacy do reszty?
cholera, teraz musze zajesc to wszystko.