Wątek.

09.10.14, 19:19
Założyłabym.
Ale się boję. wink
Zaczęłam dziś lekturę od "odpierdol się...."
Miłego wieczoru pożyczę tylko.
Wszystkim. smile
    • silencjariusz Re: Wątek. 09.10.14, 19:34
      Przyzwyczajaj się. wink Mnie to już nie rusza.
      • carol-jordan Re: Wątek. 09.10.14, 19:39
        Przyzwyczajam się. wink
        Jak mija wieczór? smile
        • silencjariusz Re: Wątek. 09.10.14, 19:43
          Jak to na prowincji. W sumie prasowanie mam ale nie chce mi się. Więc nic robić nie będę.
          • carol-jordan Re: Wątek. 09.10.14, 19:50
            Na prowincji wieczór jest inny?
            Czy niebo?
            Czy gwiazdy?
            A i prasowanie wszędzie tak samo pociągające. wink
            • silencjariusz Re: Wątek. 09.10.14, 20:03
              A inny. I niebo i gwiazdy. Też inne. I jesień inna. Pachnąca liśćmi, wilgocią, dymem, świeżo oraną ziemią i ciszą.wink
              • hashimotka88 Re: Wątek. 09.10.14, 20:09
                Sliczniutki jest dzisiaj ksiezyc. Niedawno na niebo zerknelam bo... Ubraania zpomnialam zebrac ^^ a nikt inny nie wpadl.na taki pomysl suspicious
                Ksiezyc jest z ogromna poswiata. Plaszcz ma na sobie smile
              • carol-jordan Re: Wątek. 09.10.14, 20:32
                Dzisiaj przechodziłam obok budowy. Zapachniała mi świeżo wykopana ziemia.
                Przypomniało mi się kopanie kartofli i ogniska z badyli.
                Jednym słowem dzieciństwo. smile
                A taki ziemniak z ogniska..... ach juuu smile
                • silencjariusz Re: Wątek. 09.10.14, 20:36
                  Ja ogniska z badyli. widuję często.wink
                  • carol-jordan Re: Wątek. 09.10.14, 20:38
                    A ja już nie. wink
                  • hashimotka88 Re: Wątek. 09.10.14, 20:50
                    Fajna fota z ta czarna postacia na tle ognia smile mimo wszystko....
                    Choc ten dym.. Ech uncertain
                    • silencjariusz Re: Wątek. 09.10.14, 20:54
                      Chutor to nie Kraków. Można dymić.wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wątek. 09.10.14, 20:23
      miłego, mimo wszystko smile
      chyba mnie czeka prucie... duuużo prucia... nie lubię sad
      • hashimotka88 Re: Wątek. 09.10.14, 20:26
        Cos nie tak? uncertain
        Moze znajdziesz kogos wiekszego na ten kaftanik smile
        Co masz pruc?
        Szkoda pracy uncertain
      • carol-jordan Re: Wątek. 09.10.14, 20:30
        Było całkiem miło. smile
        Pan Kot mnie wykorzystał. wink
        • hashimotka88 Re: Wątek. 09.10.14, 20:34
          Kot.Filemon? wink
          Ech. Ten czarny.to byl.Bonifacy? Oj. Bardzo lubilam te bajke.
          • carol-jordan Re: Wątek. 09.10.14, 20:36
            Kot Kot. smile
            Miał kilka imion. Każde olewał. Został Kot.
            • hashimotka88 Re: Wątek. 10.10.14, 13:46
              Kot zwany Kotem wink
              Znam Kicie. U sasiadow dalszych.
              Z tego wszystkiego, z tego wczorajszego gledzenia, czarny -nie powiem ze kot, bo to kocurek byl - przebiegl mi droge jak jechalam samochodem. Z zamiarem zaparkowania. Jak ja tego nie libie.... Szukania miejsca rzec jasna. I tak czesto zostawiam samochod a potem wedruje. Tak jak dzisiaj. Cuuuuuuudowna pogoda. Jakze ciepkutko. Ze juz mialam zmiar sie porozberac do krotkiego rekawku. Zaliczylam dzisoaj fontanne. Normalni w nocy na nia chodilam i byla kolorowa. Teczowa od swiatwlek. Dzisiaj wystarczylo swiatlo z niebo i kolory na sobi zlapala. Tecza sie na niej pojawila. Bylam w poblizu to musialam do niej wstapic. Pierwszy raz w ciagu dnia miala okazje sie na nia pogapic. Posluchac.
              Ooo kot.jechalam a ten czarnuch przebiegl mi i wskoczyl pod ciemne bmw wink
              To tyle. Ajc. Fajniutkie zapaszki mam na sobie ^^
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wątek. 09.10.14, 20:35
          mój powywał smętnie i snuł się po domu z miną typu "mamo, nudzę się", zainkasował do osobistego użytku jeden stary kłębuszek włóczki, zamordował, a teraz zadowolony z siebie leży i przysypia...
          • carol-jordan Re: Wątek. 09.10.14, 20:37
            Mój też. A najlepsze, że jak ja go chcę wykorzystać, to zapomnij....
          • witamina_b12 Re: Wątek. 10.10.14, 09:47
            tak ten tego mi się skojarzyło wink

            https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/1800387_913240232039012_8366036754490239437_n.jpg?oh=3d7e7b8af0e553866250384ec099751d&oe=54B582CB&__gda__=1420902922_901cdf8dd9a117dcdbaf2e7648cab1e4
            • gwen75 Re: Wątek. 10.10.14, 09:53
              Ładnie to się tak nabijać z kotecków? wink
            • mayenna Re: Wątek. 10.10.14, 09:57
              Ale on się przeca nie boi...smile
            • kama265 Re: Wątek. 10.10.14, 10:42
              aaaaa, Witamina, teraz ja chichoczę jak oszalały królik big_grin
              big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
              popłakałam się i makijaż .... ech big_grin
    • uny Re: Wątek. 09.10.14, 21:10
      Co ty za lektury masz?
      • carol-jordan Re: Wątek. 09.10.14, 21:51
        Chciałam zobaczyć, co tu słychać. smile
      • maruda2 Re: Wątek. 09.10.14, 23:48
        No właśnie na jakieś kiepskie trafiłaś wink Ja zaczęłam dziś Starożytne wieczory - powieść historyczno-erotyczną wink w sam raz na samotne jesienne wieczorysmile
        • kama265 Re: Wątek. 10.10.14, 09:33
          no nie wiem, nie wiem, po pierwsze znów zaczynasz o seksie wink, a po drugie - naczytasz się, nabijesz głowę głupotami i frustracja z powodu braku możliwości przekucia teorii w praktykę pewna wink
          • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 09:44
            ale o literaturę względnie piękną w wątku wątku chodziło pierwotnie czy o tę propozycję...
            a wracając do starożytnych, może nie będzie frustracja tylko realizacja?? wink
            • carol-jordan Re: Wątek. 10.10.14, 09:52
              Właśnie o tęż. wink
            • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 10:00
              green.amber napisała:

              > ale o literaturę względnie piękną w wątku wątku chodziło pierwotnie czy o [url=
              > forum.gazeta.pl/forum/w,12359,155054124,155059459,Re_Nie_ma_nie_ma_.html
              > ]tę propozycję...[/url]

              wiesz - jeśli już czytać takie rzeczy, to lepiej w wydaniu profesjonalisty niż gawędziarza amatora.... tongue_out
              • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 10:22
                yyy jakbyś mogła rozwinąć, bo nie wiem czy wiem, co dokładnie miałaś na myśli...
                a co do samego tekstu to zaczynam się utwierdzać, że zasługuje na upomnienie a nie na przyzwyczajanie się do takich zachowań...
                • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 10:25
                  Oj tylko to, że jeśli już mam coś nieprzyzwoitego czytać, to wolę nawet niskich lotów książkę, niż wulgarne wpisy niektórych na forum.
                  • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 10:32
                    no to tak mniej więcej mi wyszło, a teraz bym chętnie zapytała a dlaczego?? wink
                    • kama265 Re: Wątek. 10.10.14, 10:33
                      hehehe wink
                      • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 10:37
                        co się heha?!winktongue_out poważnie pytam! wink
                        • kama265 Re: Wątek. 10.10.14, 10:55
                          gdyż to samo pytanie mi się nasunęło big_grin
                          • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 10:59
                            dla mnie to jest oczywista oczywistość
                            • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 12:02
                              a jak brzmi??wink ta oczywista oczywistość... budujesz napięcie, że uuuch wink
                              • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 12:16
                                green.amber napisała:

                                > a jak brzmi??wink ta oczywista oczywistość... budujesz napięcie, że uuuch wink

                                nie, już nic więcej nie powiem, bo może zostać wykorzystane przeciwko mnie wink
          • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 09:54
            jakim seksie ? o literaturze przecie tongue_out
            • mayenna Re: Wątek. 10.10.14, 09:56
              To jak o literaturze: kto zna i czytał aktualnego Noblistę?
              • uny Re: Wątek. 10.10.14, 09:57
                mój majster od remontu jest kurde trochę podobny do tego noblisty.
                to chyba lepsze od posiadania książek jego (noblisty) autorstwa -nie?
                • mayenna Re: Wątek. 10.10.14, 10:04
                  uny napisał:

                  > mój majster od remontu jest kurde trochę podobny do tego noblisty.
                  > to chyba lepsze od posiadania książek jego (noblisty) autorstwa -nie?
                  Iii tam, podobnysmile Aż tak przystojny to on nie jest.
                  Ale domniemywam, że skoro go nagrodzili to umysłowość może ma nietuzinkową.
              • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 10:16
                Nie znam, nie czytałam. Jeśli chodzi o noblistów to zatrzymałam się tak mniej więcej na 2005 czy 6 roku - czytałam Orhana Pamuka.
                • mayenna Re: Wątek. 10.10.14, 10:54
                  Pamuka to ja bardzo lubię, a Jelinek i Coeetze to moi ulubieńcy. Czytałam tez tego poetę skandynawskiego o niezapamietywalnym dla mnie nazwisku i był świetny.
                  • kama265 Re: Wątek. 10.10.14, 11:09
                    o o Coetzem zapomniałam, też lubię ...
                    muszę Jelinek spróbować ...
                  • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 11:16
                    mayenna napisała:

                    > Pamuka to ja bardzo lubię,

                    Ale jego Czarna księga trochę mnie nużyła, poza tym trzeba mieć pojęcie o historii Turcji, żeby ją w pełni zrozumieć.
              • kama265 Re: Wątek. 10.10.14, 10:20
                z noblistów to czytam Vargasa Llosę, Doris Lessing i Orhana Pamuka smile
          • mayenna Re: Wątek. 10.10.14, 09:54
            To zależy jakie tam opisy tego seksu są, bo jak takie, które przytaczał Silencjariusz, z osłem to frustracja z powodu niemożności realizacji raczej Marudzie nie grozismile
            • uny Re: Wątek. 10.10.14, 09:58
              jak dobrze, że ja nie czytam wszystkich wątków.
              rany! o czym Wy piszecie na tym forum?!
              • mayenna Re: Wątek. 10.10.14, 10:00
                uny napisał:

                > jak dobrze, że ja nie czytam wszystkich wątków.
                > rany! o czym Wy piszecie na tym forum?!
                >
                O literaturze starozytnej i twórczości Marcjalisa - jeśli mnie pamięć nie mylismile
                • uny Re: Wątek. 10.10.14, 10:10
                  w takim razie -tfuuuuu!
                • silencjariusz Re: Wątek. 10.10.14, 16:50
                  Wywołany do odpowiedzi, chcąc nie chcąc muszę wypełznąć z grecko-rzymskiego rynsztoka i pewne drobne nieścisłości w Twojej wypowiedzi sprostować. Nie o Marcjalisa chodziło (choć to bezecnik niemały) ale o Apulejusza z Madaury. O opisie seksu z osiołkiem ledwie wspomniałem, w żadnym razie nie przytaczałem. A że proceder taki był uprawiany... Cóż... Dzięki temu literatura jest bogatsza. W każdym razie, w czasach Apulejusza – jak to zaznacza J. Parandowski w opracowaniu do "Metamorfoz" – seks z osiołkiem to „Rzecz wówczas nie nowa, skoro już cierpki Juwenalis wspomina o niewiastce, co nie mając pod ręką chłopca, "podaje siedzenie pod skok osiołka".
                  A skoro zeszło na prostowanie nieprawdziwych informacji, to jest to doskonały pretekst do tego, by przyjrzeć się w jaki sposób sprostowań dokonywano w starożytności. Ot choćby taki Katullus. Ten autor pięknych pieśni (jego odi et amo zna chyba każdy) potrafił w sposób równie poetycki prostować przekłamania. Otóż oskarżony o to, że jest bezwstydny Katullus dał odpór tym nieprawdziwym zarzutom w pieśni XVI:

                  „Zerżnę was w dupę i w mordę, do bólu,
                  cioty pieprzone - Aureli, Furiuszu!
                  Czytając moje pikantne wierszyki
                  wyrokujecie, że jestem bezwstydny?
                  Poeta winien być zbożny i czysty,
                  i na tym koniec - wiersze być nie muszą.
                  Bo wiersze są wtedy wdzięczne i dowcipne,
                  jeśli pikantne i nieco bezwstydne,
                  żeby umiały zbudzić śpiące zmysły
                  nie tyle chłopców, co włochatych starców,
                  którym się nie chce już robić lędźwiami.
                  Gdy o całusów czytacie tysiącach
                  zaraz mi członka bierzecie pod lupę?
                  Wsadzę wam w mordę i zerżnę was w dupę!”
              • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 10:01
                o literaturze big_grin
              • carol-jordan Re: Wątek. 10.10.14, 10:14
                Też nie czytam.
                Potem zasiadam, zabieram się za czytanie i......
                "odpier... się" sad
                Człek nie w temacie ale uszy więdną. wink
                Z literatury pięknej pięknej to jestem ostatnio zachłyśnięta "Szumem" M. Tulli. Bardzo polecam. smile
            • maruda2 szczerze 10.10.14, 10:05
              to trochę się nabrałam na tę książkę... ale przejrzę z ciekawości tongue_out
              • mayenna Re: szczerze 10.10.14, 10:08
                maruda2 napisała:

                > to trochę się nabrałam na tę książkę... ale przejrzę z ciekawości tongue_out
                A czemuż to "nabrałam"?
                • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 10:18
                  Bo się bardziej na starożytność, niż na erotykę nastawiłam. W każdym razie nie tak wątpliwych lotów wink
                  • green.amber Re: szczerze 10.10.14, 10:25
                    powiedz jeszcze, że włosy zapuszczasz i przeprowadzkę przemyśliwujesz... winktongue_out
                    • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 10:26
                      ja nie rozumiem..... buuu
                    • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 10:37
                      green.amber napisała:

                      > powiedz jeszcze, że włosy zapuszczasz i przeprowadzkę przemyśliwujesz... winktongue_out

                      w myślach mi czytasz suspicious
                      • green.amber Re: szczerze 10.10.14, 10:40
                        nooo czasem się nie upilnuję... i się mi co samoczytnie winktongue_out
                        jakby co, z otwartymi ramionami czekam i w razie czego będę pocieszać, skacz wink
                        • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 10:44
                          dzięki, dzięki smile
                  • uny Re: szczerze 10.10.14, 10:38
                    kto Ci taką książkę naraił, co?
                    • mayenna Re: szczerze 10.10.14, 10:39
                      uny napisał:

                      > kto Ci taką książkę naraił, co?
                      Może po okładce wybrała?smile
                      • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 10:41
                        mayenna napisała:

                        > uny napisał:
                        >
                        > > kto Ci taką książkę naraił, co?
                        > Może po okładce wybrała?smile

                        Dokładnie, wpadłam wczoraj do biblioteki na 10 min. przed zamknięciem suspicious
                        Poza tym z tym osłem to chyba jednak nie w tej książce, chyba....
                        • kama265 Re: szczerze 10.10.14, 10:45
                          czytaj uważnie, jak coś będziesz podejrzewać, że ku osłu zmierza, zamykaj szybko big_grin
                          • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 10:49
                            trza będzie Sila po południu zapytać wink
                    • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 10:48
                      No sam powiedz - wygląda raczej przyzwoicie suspicious
                      https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/140000/140378/352x500.jpg
                      • uny Re: szczerze 10.10.14, 10:52
                        nie nie wiem. ten sfinx ma jakiś taki uśmieszek dziwny.
                        • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 10:54
                          Do Mony Lisy też byś się pewnie przyczepił suspicious
                          • kama265 Re: szczerze 10.10.14, 10:56
                            ja bym się przyczepiła, a co dopiero Uny wink no pewnie, że by się przyczepił, co nie? big_grin
                            • uny Re: szczerze 10.10.14, 10:58
                              pewnie -fajna babka.
                      • mayenna Re: szczerze 10.10.14, 12:18
                        Aaa, autor wiele tłumaczy. smile Nie przepadam za nim bo właśnie grafoman- erotoman z niego niezły.
                        • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 12:21
                          wszystko wink
                          • witamina_b12 Re: szczerze 10.10.14, 12:23
                            maruda jak chcesz o Egipcie to Egipcjanin Sinuhe - Miki Waltari lepiej weź następnym razem. Chociaż to takie stare, że wszyscy chyba znają wink
                            • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 12:37
                              albo Faraona - przynajmniej obciachu nie będzie big_grin
                              • mayenna Re: szczerze 10.10.14, 12:57
                                maruda2 napisała:

                                > albo Faraona - przynajmniej obciachu nie będzie big_grin
                                A chcesz Rzym Saylora? Bo mogę Ci pożyczyć.
                                • maruda2 Re: szczerze 10.10.14, 13:11
                                  dzięki, ale Saylora już wyczytałam całego
    • gwen75 Re: Wątek. 10.10.14, 10:33
      carol-jordan napisała:

      > Założyłabym.
      > Ale się boję. wink
      > Zaczęłam dziś lekturę od "odpierdol się...."
      > Miłego wieczoru pożyczę tylko.
      > Wszystkim. smile

      Może za bardzo się zafiksowałaś na jednym nicku? I tak dobrze, że nikt awantury adminom nie zrobił suspicious big_grin
      • maruda2 Re: Wątek. 10.10.14, 10:39
        kto i za co miałby suspicious
        • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 10:42
          za brak pokazania żółtej kartki, ale może nikt nie zgłosił i się przemkło, a może samoregulacja kiedyś zacznie działać...
        • kama265 Re: Wątek. 10.10.14, 10:44
          za tę propozycję pewnie, co ją Green zalinkowała ... a dla kogo to była taka miła sugestia, bo mi "umkło" wink
          • mayenna Re: Wątek. 10.10.14, 11:02
            Sugestia była do założycielki wątku - a Tempi objawiła się w swojej najlepszej formie. Nie dziwi nic.
            • margott70 Re: Wątek. 10.10.14, 11:42
              Ja tam nie chcę robić za adwokata diabła, bo poziom słownictwa nie mój, ale dziwnie mi się wydaje,że słowa Tempi to był cytat.
              • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 12:00
                nawet jeśli cytata to co to zmienia?? mogła wybrać "spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą", ale zdecydowała inaczej...
                • margott70 Re: Wątek. 10.10.14, 12:22
                  To,że ma wyjątkowy talent do zrażania do siebie ludzi to nie ulega wątpliwości. A mnie najbardziej interesuje po co?
                  • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 13:03
                    żeby utrzymać podświadomy imydż, bardziej mi się nasunęła odpowiedź dlaczego, ale po co no to chyba po to właśnie, żeby się utwierdzić w podświadomym braku wartości a co za tym idzie niemożnością bycia lubianą itp., o jakoś tak, ale możliwe, że czytam niewłaściwe cytaty to i się nie znam wink
                    • mayenna Re: Wątek. 10.10.14, 13:11
                      Moim zdaniem to nadużycie alkoholu - pobudza agresję.
                      • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 13:20
                        mię się wydaje, że picie to jeden z objawów nieco samonakręcający się, trochę usprawiedliwienie, trochę przyczyna
                    • witamina_b12 Re: Wątek. 10.10.14, 13:17
                      a coś w tym jest... jeden dopiecze/obrazi a focha strzelimy wszystkim - bo "oni" mnie tak nie lubią...
                      margot ma racje to cytat był.
                      • green.amber Re: Wątek. 10.10.14, 13:28
                        ale i tak pojawi się ktoś, kogo takie zachowanie ujmie i weźmie je za urocze droczenie... przynajmniej do czasu do kiedy nie oberwie po łbie tzw., albo i nawet dłużej, jeśli lubi takie "pieszczoty"...
                        na cytat wskazuje cudzysłów, ale to i tak nie zmienia postaci rzeczy, że miał dopiec, obrazić; forma "cytaty" zaś najprawdopodobniej miała uniewinniać...
                        • temperufka.zelona Re: Wątek. 10.10.14, 16:20
                          a ty chcesz byc taka madra. najmadrzejsza. rozumy pozjadala i po dupciach caluje.
                          mistrzyni interpretacji, oczytana, cytacikami lecibz pamieci a tu bladzi. moze to znak zebys wreszcie proba czytania moich zdan przestala sie zajmowac.
                          obrazliwe te slowa? nalezaloby na drzewie za nie powiesic? nie wypada takich uzywac??
                          i se zobacz kogo tu kolesiostwo nie skarcilo, nie upomnialo za oryginal.
                          forum.gazeta.pl/forum/w,12359,154995368,154995961,Re_kamien_milowy.html
                          i nie bylo to obrazenie onyksa a odpowiedz na to dlaczego mi obecnosc tu zaczela bimbac.
                          • lesher Re: Wątek. 10.10.14, 16:27
                            Tempi, a tego już nie pamiętasz:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,12359,154995368,154995634,Re_kamien_milowy.html
                            forum.gazeta.pl/forum/w,12359,154995368,154995785,Re_kamien_milowy.html
                            Tede święty nie jest, to fakt, ale i Ty dziewicy niepokalanej nie zgrywaj.
                            • temperufka.zelona Re: Wątek. 10.10.14, 16:41
                              ale u mnie takie slowa sa fe, do skrytykowania, ale niunius moze?
                              to zauwaz jeszcze, ze on w tamtym watku pierwszy sie przyczepil do mojego neutralnego (nawet nie do niego) wpisu. a odpimpanie od jego "propozycji" znacznie sie jednak rozni.
              • kama265 Re: Wątek. 10.10.14, 13:28
                ale cytat z siebie zdaje się. niestety uncertain
      • carol-jordan Re: Wątek. 10.10.14, 12:01
        Nie nie. Po prostu zaczęłam czytać od najnowszych w wątku.
        I tak wyszło. smile
        Wątek 'wątek' sobie powstał sobie z wrażenia. wink
    • margott70 Re: Wątek. 10.10.14, 11:43
      Wierzę,że pokonasz strach. Pisałaś,że do Sila też bałabyś się odezwać a jakoś Ci minęło.
      • carol-jordan Re: Wątek. 10.10.14, 11:59
        Jakoś się przemogłam. wink
Pełna wersja