Niekoniecznie na tzw. lato, czyli łatwe, lekkie i przyjemne.

Jakieś odkrycia albo znanych (waszym zdaniem) i lubianych autorów, którzy dla mnie mogą być odkryciem. Nie jadę w Bieszczady ani w inne fajne miejsce. Ale mam pod bokiem dwie nieźle zaopatrzone biblioteki i trochę wolnego czasu. I ochotę, żeby odkrywać nowe.
Co polecacie?