Dodaj do ulubionych

Odleciały...

17.08.18, 16:11
Jerzyki.sad
Obserwuj wątek
    • dolores2222 Re: Odleciały... 17.08.18, 16:15
      Jak? Przecie nie na kolcach? suspicious
    • letniaburza77 Re: Odleciały... 17.08.18, 16:16
      silencjariusz napisał:

      > Jerzyki.sad

      Czemu ? Co im zrobiłeś ?
      • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 16:18
        Czas już na nie.
        • letniaburza77 Re: Odleciały... 17.08.18, 16:40
          silencjariusz napisał:

          > Czas już na nie.

          Chciałabym mieć takie problemy.wink
          • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 18:17
            Cóż za brak empatii.tongue_out
            • letniaburza77 Re: Odleciały... 17.08.18, 18:19
              silencjariusz napisał:

              > Cóż za brak empatii.tongue_out

              No przecież odleciały ,nie umarły.
              • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 18:23
                Ale duszę mą to smuci.
                • letniaburza77 Re: Odleciały... 17.08.18, 18:27
                  silencjariusz napisał:

                  > Ale duszę mą to smuci.

                  Musisz duszę swą rozweselić koniecznie . Przygruchaj sobie babeczkę ,lub kup wódeczkę a jak się da to te dwa punkty połącz w jedno i zobaczysz jaki świat jest kolorowy nawet bez jeżyków czy jak im tam...
                  • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 18:31
                    Babeczek brak, a wódy nie pijam. Jeszcze jakieś dobre rady ciociu?tongue_out
                    • letniaburza77 Re: Odleciały... 17.08.18, 19:06
                      silencjariusz napisał:

                      > Babeczek brak, a wódy nie pijam. Jeszcze jakieś dobre rady ciociu?tongue_out

                      No ale z takim podejściem do "tych spraw" nie doczekasz się małych Silontek.
                      • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 19:28
                        A cóż ja mogę poradzić na to, że dla kobiet nie istnieję? Może gdybym był wysokim, przystojnym, bogatym brunetem...
                        • letniaburza77 Re: Odleciały... 17.08.18, 19:30
                          silencjariusz napisał:

                          > A cóż ja mogę poradzić na to, że dla kobiet nie istnieję? Może gdybym był wysok
                          > im, przystojnym, bogatym brunetem...

                          Czy jesteś krypto-Fripem ?
                          • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 20:02
                            suspicious
                            • letniaburza77 Re: Odleciały... 17.08.18, 20:30
                              Jakby powiedział Sid z Epoki Lodowcowej -"O żesz Ty ..."
      • marcepanka313 Re: Odleciały... 17.08.18, 16:19
        Przecież wrócą.
        • undead.mortis Re: Odleciały... 17.08.18, 16:50
          a dla prosiaków sesja bo Sil w kiecce chyba że kilt był heh
          • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 18:18
            Okazuje się, że kolega to czytacz utajony jest...
    • szarlotka_ja Re: Odleciały... 17.08.18, 17:59
      Jak one wyglądają?
      • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 18:21
        O tak, tylko ze skrzydłami.wink
        • szarlotka_ja Re: Odleciały... 17.08.18, 20:47
          Uff, jak to dobrze, że zapytałam, bo myślałam, że takie smile.
          • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 21:24
            Lubię jak mi krzyczą za oknem od świtu. A teraz cisza nastała.
            • szarlotka_ja Re: Odleciały... 17.08.18, 21:32
              A to chyba takie bardziej miejskie ptaki, czy się mylę?
              • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 21:48
                Lubią miasta. Bloki.
                • szarlotka_ja Re: Odleciały... 17.08.18, 22:10
                  No właśnie, bo jakoś ich nie kojarzę smile.
                  Za to w tajemnicy Silowi powiem, że w sąsiedztwie, całkiem blisko, (z balkonu nawet widzę) gniazdo założyły bociany. Także miałam przyjemność obserwować w tym sezonie bocianią rodzinę. Tylko jednego potomka się doczekały...
                  Rano dają taki popis klekotania, że jak odlecą to będzie mi ich brakowało smile.
                  • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 22:19
                    Ja przez internet zaglądałem do bocianiego gniazda założonego w okolicach chutoru.
                    • szarlotka_ja Re: Odleciały... 17.08.18, 22:26
                      I ile dzieci się chutorskie bociany doczekały?
                      • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 22:43
                        Było 5, dwójkę rodzice wyrzucili z gniazda (przeżyły) i 3 w gnieździe odchowały.
                        • szarlotka_ja Re: Odleciały... 17.08.18, 22:45
                          Może te moje też z gniazda powyrzucały?
                          • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 22:54
                            Może.
                            • szarlotka_ja Re: Odleciały... 17.08.18, 23:03
                              Szkoda takich małych bocianków...
                              • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 23:09
                                Ta wyrzucona dwójka nie zginęła. Gospodarz je odchował, przy dużym udziale osób, które śledziły losy bocianiej rodziny.
                                • szarlotka_ja Re: Odleciały... 17.08.18, 23:12
                                  To dobrze smile.
                                  Gospodarze, u których gniazdo założyły te "moje" bociany, raczej nie interesowały się losem młodych. Głównie zaa granicą siedzą i rzadko ściągają na wieś. Być może nawet nie wiedzą, że na kominie mają gniazdo wink.
                                  • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 23:29
                                    No to boćki spokój miały.wink
    • green.amber Re: Odleciały... 17.08.18, 20:55
      czyżby jesień i czas na urlop?
      • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 21:25
        Jeszcze trochę trzeba poczekać.
        • green.amber Re: Odleciały... 17.08.18, 22:18
          czekanie to chyba nie będzie adekwatne określenie, ale niechby Sil miał rację
          • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 22:23
            Czemu nie będzie adekwatne?
            • green.amber Re: Odleciały... 17.08.18, 22:33
              bo raczej orka niż czekanie, chociaż nie powiem to drugie też męczy tylko ciut inaczej
              • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 22:43
                Co za orka?
                • green.amber Re: Odleciały... 17.08.18, 22:59
                  praca proszę Sila taka lekka biurowa od 9 do 17ej
                  więc dobranoc się z Państwem
                  • silencjariusz Re: Odleciały... 17.08.18, 23:01
                    A czym się zawodowo zajmujesz?
                    • green.amber Re: Odleciały... 18.08.18, 20:15
                      mój mąż jest z zawodu dyrektorem wink tongue_out tak mi się jakoś skojarzyło wink
                      a skąd to zainteresowanie moim zawodem??
                      • szarlotka_ja Re: Odleciały... 18.08.18, 20:32
                        Ja kiedyś zapytałam pewną damę kim jest z zawodu, to bez wahania odpowiedziała mi, że katoliczką wink. Nie dopytywałam czy pracuje w zawodzie. W każdym razie jest to dość kłopotliwe pytanie tongue_out.
                        • green.amber Re: Odleciały... 18.08.18, 21:20
                          warunki słyszalnościowe były dobre? nikt obok nie używał jakiego młota pneumatycznego? ale newet jeśli, to zabronione chyba nie jest wink
                      • margott_2 Re: Odleciały... 18.08.18, 20:57
                        Można mieć jeszcze zawód minister. Raz rolnictwa, raz transportu.
                        • green.amber Re: Odleciały... 18.08.18, 21:05
                          albo prezes spółki, to zdaje się bardziej opłacalne a i dziedzin jest trochę, ale nie wiem czy warto iść tą drogą
                      • silencjariusz Re: Odleciały... 18.08.18, 21:54
                        Ciekawość.
                        • green.amber Re: Odleciały... 18.08.18, 22:14
                          ehhhhh a już zaczynałam myśleć, że Sil chce robotę zmienić i mentora szuka winktongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka