28.12.18, 19:54
Zainspirował mnie zaskakując undead.mortis gdy napisał:

> czasami przestać wystarczy heh
> nic więcej wink
> być sobą a że tym dorzucamy innym do pieca to hmmm
> ja rozumiem wspólne ogniska itp itd
> tylko że każdy ma swoje własne które nie gaśnie mimo że nikt nie dorzuca
> i to jest nasze piekło heh


Jak wam się kojarzy ognisko? Bo mi raczej pozytywnie, nie ogień piekielny pod własnym tyłkiem.
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Ognisko 28.12.18, 20:03
      Nie podejmuję się analizy. Miałem w życiu chwile, że czułem się jak w piekle, ale to forum nie ma z tym nic wspólnego.
    • szarlotka_ja Re: Ognisko 28.12.18, 20:07
      Posiedziałabym przy ognisku smile.
      • obrotowy Ognisko chcesz o tej porze ? 30.12.18, 06:40
        szarlotka_ja napisała:
        > Posiedziałabym przy ognisku smile.


        Ognisko - chcesz przy nim posiedziec o tej grudniowej porze ?
        No to wal na ogrodki dzialkowe - gdzie pomieszkuja bezdomni...
        - tam sie ogniska dzis pala...
    • autoteliczna Re: Ognisko 28.12.18, 20:11
      Ognisko? Jak najbardziej pozytywnie smile
      To jest ogień podtrzymujący życie - przy którym się można ogrzać, usiąść, porozmawiać lub pobyć ze sobą.
      Ognisko zawsze było w kulturze symbolem niosącym treści pozytywne - kojarzące się z ciepłem rodzinnym, gościnnością, wspólnym czasem.
      Ognisko rozpala się, by przetrwać, a nie, by umrzeć smile By zaznać ciepła i bezpieczeństwa, a nie cierpienia smile
    • eufemizm_tygodnia Re: Ognisko 28.12.18, 20:17
      Pieczenie kiełbasek. Aldona.
      Ktoś śpiewa z nim będziesz szczęśliwsza. Ktoś inny nagle zawija się w mrok.
      Dwie zupełnie różne historie.
      Przeszłość zamierzchła.
      Chyba, że liczą się "ogniska" na grillu...
      • apersona Re: Ognisko 28.12.18, 20:22
        eufemizm_tygodnia napisał:

        > Pieczenie kiełbasek. Aldona.
        > Ktoś śpiewa z nim będziesz szczęśliwsza. Ktoś inny nagle zawija się w mrok.
        > Dwie zupełnie różne historie.
        > Przeszłość zamierzchła.
        > Chyba, że liczą się "ogniska" na grillu...

        Grille ogniska paleniska świece kominki piece z szybką ... i co tam jeszcze może być podobnego
        • autoteliczna Re: Ognisko 28.12.18, 20:25
          Plastikowe świeczki z diodą też ujdą wink

          Nawet Matce Boskiej takie palą, więc chyba nie są złe wink
          • apersona Re: Ognisko 28.12.18, 20:41
            autoteliczna napisała:

            > Plastikowe świeczki z diodą też ujdą wink

            Nie nie NIE
            Żywy ogień musi być
        • eufemizm_tygodnia Re: Ognisko 28.12.18, 20:26
          Z grilla to mam takie międzynarodowe wspomnienie: stolica biurokracji unijnej. Kolega robi grilla, w międzyczasie tłumaczy Angolowi co po polsku znaczy "pasztet" w odniesieniu do kobiety.
          I tu nagle! "kobieta" Angola ze słodkim uśmiechem zapytuje - no John, what is "pasztet"?
          Chwila grozy!
          John: Oh Darling, this is opposiste of you.

    • autoteliczna Re: Ognisko 28.12.18, 20:23
      W tym kontekście każda kobieta może być boginią wink
      Ogniska domowego - ma się rozumieć smile
      • obrotowy Aniele, please... 30.12.18, 06:43
        autoteliczna napisała:
        > W tym kontekście każda kobieta może być boginią wink
        > Ogniska domowego - ma się rozumieć smile


        Aniele, Bogini to nie dosypuje do pieca, tylko sie przy nim grzeje i rozbiera.

        - do pieca/ogniska - to dosypuje Sluzaca smile
    • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ognisko 28.12.18, 20:38
      Tu u Mortka jest w innym znaczeniu... oficjalna symbolika ogniska jest oczywiście inna, tu raczej chodzi o ognisko w sensie prywatnego żaru, gorącego serca otwartego na miłość, która nie przychodzi ("nikt nie dorzuca" - czyli nie podsyca, nie zaspokaja naszego żaru) i to jest piekło, bo żar w sercu jest i tym bardziej boli samotność...

      hehe, pewnie przestrzeliłam, ale zawsze byłam dobra w wypracowaniach, natomiast interpretować wierszy nie lubiłam wink
      A Mortek jest poetą "trudnym" wink big_grin
      • eufemizm_tygodnia Re: Ognisko 28.12.18, 20:39
        Nie tylko poetą, heh [wiem, marna podszywka smile ].
        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ognisko 28.12.18, 20:55
          big_grin big_grin
          • eufemizm_tygodnia Re: Ognisko 28.12.18, 21:06
            No nie śmiej się smile Gadałem z nim trochę, potrafi spoko konwersować. A potem odlatuje. W sumie - taki forumek to skarb; tylko trzeba go umieć docenić.
            • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ognisko 28.12.18, 21:16
              w jakim sensie odlatuje? smile
              • eufemizm_tygodnia Re: Ognisko 28.12.18, 21:18
                Nie zauważyłaś?
                W ogóle to już mu chyba uszy płoną smile
                • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ognisko 28.12.18, 21:46
                  I tak wie że go wszyscy kochamy... wnosi interesujący koloryt na forum... każdy z nas jest inny i to jest piękne smile
                  • eufemizm_tygodnia Re: Ognisko 28.12.18, 21:47
                    A teraz siedzi w zaciszu i zaciera łapki .)
      • dolores2222 Re: Ognisko 28.12.18, 20:40
        Bunciku, chylę czoła wink
        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ognisko 28.12.18, 20:59
          dolores2222 napisała:

          > Bunciku, chylę czoła wink

          hihi big_grin
          Może się jednak okazać, że Mortuś wróci i mnie zrówna z ziemią za złą interpretację... bo ja skłonna do idealizowania jestem i moja dusza cierpi na syndrom wertero-romantyzmu tongue_out
      • apersona Re: Ognisko 28.12.18, 20:40
        Oj bardzo trudnym
      • autoteliczna Re: Ognisko 28.12.18, 20:48
        Siadaj, Buntosiu, piątka http://emots.yetihehe.com/1/mruga.gif
        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ognisko 28.12.18, 20:56
          autoteliczna napisała:

          > Siadaj, Buntosiu, piątka http://emots.yetihehe.com/1/mruga.gif

          Dziękuję, Pani Psor! big_grin
      • szarlotka_ja Re: Ognisko 28.12.18, 20:50
        Chwilami taki nawet Nikifor Krynicki forumowej poezji wink.
        • bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Ognisko 28.12.18, 20:56
          O, to to! Dokładnie! wink
    • searam Re: Ognisko 28.12.18, 22:17
      Ognisko = stos (ew.Inkwizycja..) Stos= atomowy..
    • undead.mortis Re: Ognisko 28.12.18, 22:40
      ten cukier to koniom zanieście heh
    • uny Re: Ognisko 28.12.18, 23:15
      ... zapalne -a to gardło, a to zatoki
    • marcepanka313 Re: Ognisko 29.12.18, 06:56
      Ognisko to jednak ogień. Poparzyć się można, wywołać pożar....
      Ale jednocześnie płomienie to inna perspektywa oglądu, pozytywne emocje,refleksja, ogień trawi stare, podsycany fascynujące, przygasający uspokaja,grzeje...
      • apersona Re: Ognisko 29.12.18, 16:43
        Właśnie chodzi o ogień, ciepło, światło w ciemności, jakieś atawistyczne bezpieczeństwo i przetrwanie zimy.
        • marcepanka313 Re: Ognisko 29.12.18, 17:57
          Trudno oderwać wzrok od płomieni. Niby nic takiego a hipnotyzuje....
          • obrotowy To chyba o ruch i feerie barw chodzi... 31.12.18, 11:46
            marcepanka313 napisała:
            > Trudno oderwać wzrok od płomieni. Niby nic takiego a hipnotyzuje....


            To chyba o ruch i feerie barw chodzi...

            - bo te sztuczne (elektryczne) tez hipnotyzuja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka