zabiegany miałem, ale w sumie sympatyczny dość. Ostatnio mam tyle zajęć, że czasu na żadne smęty nie mam. W robocie nawet czasu nie mam słuchać o jakiś tam biurowych intrygach. Robota pali się w rękach. Amory też mi nie w głowie. Czekam z utęsknieniem na moje wyjazdy urlopowe. Może będzie fajna przygoda.