koszmarna.baba 08.05.20, 00:30 ...co się aktualnie dzieje u Dolores?? Wiem, że miała problemy ze zdrowiem ale ostatnio całkiem jej nie widzę!? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mavika_88 Re: Czy ktoś wie... 08.05.20, 01:16 Sory. Nie na miejscu, (chyba) ale mam dzisiaj glupkowaty nastroj. Bardziej niz zawsze. Nie myslalam ze sie da. Nie mambpojecia co u niej. Nie wiem kiedy ostatnio pisala. Gdy ja nie pisalam kilka miesiecy jakos nikt sie o mnie nie martwil jestem rozczarowana. Odpowiedz Link
obrotowy ano. 08.05.20, 09:01 mavika_88 napisała: >Gdy ja nie pisalam kilka miesiecy jakos nikt sie o mnie nie martwil : bo nie masz tego charmu - co Dolores i nie masz chorej suczki. ponadto (jak zapodajesz) masz gdzies w zanadrzu jakiegos chlopa - wiec niech on sie o Ciebie martwi. Odpowiedz Link
obrotowy ano masz... 08.05.20, 18:44 mavika_88 napisała: > Haha ja mam chlopa,? ano masz. - przynajmniej w myslach, przeciez sie nim z nami dzielisz. Dolorka nawet tego nie ma. ma tylko chora suczke. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: ano masz... 08.05.20, 19:33 Skad takie mysli ze mam w myslach.? Swoimi myslami dziele sie z wieloma osobami. Baaa nawet rozmawiam z facetoma w pravy. Chlopa nadal brak. Ostatnio z plcia przeciwna poza praca to ja sie widzialam ze 2 miesiace temu. I to ze 100 % kolega. Hmm polece numerkami 8 od zawsze moje ulubiona, od zawszw mi bliska. Jaks tak naznaczona nia jestem. 3 kiedys (pare lat temu,) sprawdzilam kim jestem. Wlasnie nia. 33 Dluuuugo czas jej nie lubilam. Dlugie lata. Moze musialam ja zrozumiec? Zrozumiec siebie. "wszystko mozliwe" 333 wczoraj soe w moim zyciu pojawila. Tak w oczy sie rzucila. Cjyba ktos dal mi jakis znak. Jeski chodzi o liczby od pewmego czasu mocno mi towarzysza. Wcziran i dzisiaj szczsgolnie. Az niektorzy byli w szoku (chocby w pracy, sami tego doswiadczyli,) Powiemtak.... Nalezy umiec czyyac znaki. Nigdy na nie nie zwracalam uwagi. No i... Chyba niewieleich bylo. Odpowiedz Link
obrotowy moze pies ? 08.05.20, 08:50 znaczy sie jej suczka zaslabla ? - bo ostatnio chorowita byla. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: Czy ktoś wie... 08.05.20, 10:04 Ja pisałam do Niej na priv, ale mi nic nie odpisuje Dolooooorka! Żyjesz??? Odpowiedz Link
witrood Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 17:17 czyli żyje, ale gadać nie chce. Nawet maile olewa. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 17:32 Nie olewam. Zwyczajnie nie mam siły pisać.. miałeś kiedyś tak, że nie chciało ci się nic? Ale tak naprawdę nic? Jak nie, to nie zrozumiesz. Możesz sobie pożartować, droga wolna. Odpowiedz Link
witrood Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 17:42 Miałem. Z całym szacunkiem, ale nie wynoś się ponad innych. Każdy ma lub miał swoje problemy. I wszystkie są jednakowo ważne. A na maile jednak uprzejmie jest odpowiadać, nawet jak się nie ma siły. Nawet zdawkowo. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 18:34 Dzięki za pouczającą naukę. Naprawdę myślisz, że się wynoszę? To jednak mnie nie zrozumiałeś. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 21:30 A cóż to Witold taki nerwowy się zrobił? Odpowiedz Link
witrood Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 21:32 Niespotykanie spokojny człowiek jestem. Pozornie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czy ktoś wie... 08.05.20, 20:57 Nie chciałabym zostać źle zrozumiana, ale... od kiedy jestem na tym forum, to już któraś (trzecia?) bohaterka, która zapada na tajemniczą chorobę i ma kłopot ze schorowaną suczką. Także ja się już trochę uodporniłam. Odpowiedz Link
margott_2 Re: Czy ktoś wie... 08.05.20, 21:28 Jakby tu powiedzieć...czy ja już wspominałam, że mam na forum deja vu? Szarlotta chyba cierpi na podobną przypadłość Odpowiedz Link
abc_meee Re: Czy ktoś wie... 08.05.20, 21:37 Lubię Twoje racjonalne podejście. (bez tej histerii Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Czy ktoś wie... 08.05.20, 21:37 szarlotka_ja napisała: i ma kłopot > ze schorowaną suczką. Także ja się już trochę uodporniłam. Ale chory pies to nie jest to samo co chora suczka....? Jakby co to nawet słowem nie wspomnę.... hmmm Odpowiedz Link
obrotowy o to, to... 09.05.20, 17:09 marcepanka313 napisała: > Ale chory pies to nie jest to samo co chora suczka....? o to to... pies nigdy nie wzbudza tyle sympatii - co suczka... Odpowiedz Link
obrotowy oj to, to... 10.05.20, 00:06 marcepanka313 napisała: > Dla mnie ważne jest, że mój.... # moja Slubna rzecze, ze jej pies, przepraszam, chlop - w ogole nie wzbudza jej sympatii... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: oj to, to... 10.05.20, 08:26 Nie wnikam w Wasze preferencje i potrzeby.... ale obydwoje jesteście dla siebie stworzeni.... jak widać.... Odpowiedz Link
obrotowy ee tam... 14.05.20, 17:32 ee tam... to tak jakbys powiedziala, ze jestes stworzona dla tego Swiata - skoro sie po nim juz bujasz. ale moze to nie byc prawda - bo np. jestes tu na zasadzie przypadku (lub zbiegu okolicznosci - nazywajac to bardziej elegancko...) Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: ee tam... 14.05.20, 20:49 obrotowy napisał: > ee tam... > > to tak jakbys powiedziala, ze jestes stworzona dla tego Swiata - skoro sie po n > im juz bujasz. Jesteście stworzeni w sensie dobrani....? A nie każdy jest > ale moze to nie byc prawda - bo np. jestes tu na zasadzie przypadku > > (lub zbiegu okolicznosci - nazywajac to bardziej elegancko...) Każdy jest na zasadzie przypadku,bez względu na to czy bardziej /mniej/ bądź wcale oczekiwany Odpowiedz Link
letniaburza77 Re: Czy ktoś wie... 09.05.20, 09:52 koszmarna.baba napisała: > >Żyje > > Dzięki za info. > Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Czy ktoś wie... 08.05.20, 23:09 Deja vu? To znaczy że ktoś grzebie w Matriksie Odpowiedz Link
searam Re: Czy ktoś wie... 10.05.20, 23:04 Przysle jej bukiet kwiatow, jesli sie odnajdzie. Jesli sie nie odnajdzie to zloze jej wieniec... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 15:54 Tak, jeszcze żyję. Dziękuję za zainteresowanie, również za sarkastyczne uwagi. Są one bowiem też wyrazem jakiegoś zainteresowania... Co się dzieje? Nie chcę się rozwodzić, nie chcę już więcej obnażać się na forum. Nie mam ani siły, ani ochoty. Właściwie na niewiele mam siły... Koszmarna Babo i Mgło, całuję was serdecznie Zrobiło mi się bardzo ciepło na sercu, kiedy tu dzisiaj weszłam i przypadkiem zobaczyłam ten wątek. Dziękuję Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 17:12 dolores2222 napisała: > Tak, jeszcze żyję. Ale naprawdę żyjesz, czy na zasadzie "żyję, ale co to za życie"? Trzymaj się i nie poddawaj. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 17:30 Dzięki, Kev A w temacie - "na zasadzie" Odpowiedz Link
koszmarna.baba Re: Czy ktoś wie... 16.05.20, 23:52 Ufff… nawet nie wiesz jak się cieszę. Jak już będziesz mogła to się odezwij na priv. Odpowiedz Link