szarlotka_ja 16.09.21, 21:24 ...dzisiaj do pracy, że się tak radośnie pochwalę . A Państwu jak dzisiaj poszło? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witrood Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:40 W kłódce szyfrowej w szatni na siłowni przestawił mi się szyfr i jak głupi musiałem prawie czterysta kombinacji wykonać. Wyglądało, jakbym chciał obrobić komuś szafkę i musiałem się tłumaczyć. Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:42 Ja mam do końca roku pracę w sąsiednim do sypialni pokoju z okazjonalnymi wizytami stacjonarnymi, a później już na stałe do 60%. Trudno się spóźnić. Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:42 też się do pracy nie spóźniłam a dzień miną za szybko jak zwykle Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:46 Nic nie poradzisz na ruch Ziemi wokół Słońca. Chyba że wstrzymasz Ziemię, ruszysz Słońce. Carpe co się da, bez marudzenia. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:47 Dzień to w sumie mignął . A teraz siedzem i myślem, bo muszę do jutra artykuł oddać, a nie mam natchnienia żeby go skończyć . Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:57 zwłaszcza na urlopie, nawet bylejakim wstanie człek trzy razy mrugnie i wieczór, a dziś jeszcze deszczowo to koło 16 już ciemnawo było więcej nie pomogę, ale kciuka mogę potrzymać, żeby szybko i dobrze poszło Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 22:08 Dziękuję, właśnie nowe zdanie mi wpadło do głowy . Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:49 coś koło 10 minut. Może mam do tego powołanie. Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:54 Średnio, ale klucz też łatwo zgubić przy zajęciach, na które chodzę. W sumie można ubrania zostawić w szatni, a rzeczy bardziej wartościowe w zamykanych szafkach przy sali do ćwiczeń, Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 16.09.21, 21:56 Chyba nie. Za pory roku odpowiada ten drugi. Odpowiedz Link
stasi1 Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 08:41 To późno miałaś do pracy! Ja w prawie ostatni poniedziałek sierpnia spóźniłem się 1.5 godziny. Żaden pociąg mnie nie chciał zabrać Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 19:52 I dzisiaj również się nie spóźniłam . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 19:57 A Sil to w ogóle się kiedykolwiek spóźnił do pracy? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 21:25 Może ma Sil dołączony jakiś drobny druczek? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 21:58 No nie wiem, nie wiem co tam u Sila na metce wypisali Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 23:09 Przecież wyraźnie pisałam, że każdy ma . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 23:15 Nie widzę związku między wyraźnym pisaniem a ometkowaniem. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 23:16 Za bardzo się Sil zapiera Słodkich snów Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 12:30 Sil to, sil tamto... Weźcie może popiszcie w końcu coś o sobie. Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 12:49 piszemy, ale najwyraźniej jesteśmy przeraźliwie nudni, nie to co tajemniczy Sil, o którym każdy wątek nie jest Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 13:55 No i znowu... Tajemniczy... No proszę Cię... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 15:04 Taaa... Nie ze mną te numery, Brunner. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 15:23 W sensie... Berenisia na rykowisku? Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 15:42 to już chyba by było raczej na bukowisku... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 15:55 Znaczy... Marzy Ci się jakiś łoś? Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 19:29 czyli za dużo, by pisać, w skrócie - nie, nie marzy mi się, nie wię czy mnie się jeszcze cokolwiek marzy... a Silowi się coś marzy? Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 20:39 trzymam kciuki, mnie by może wystarczył jaki rok urlopu dla poratowania zdrowia, jak to nauczyciele podobno mieć mogą albo jakie 3mln w totka o Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 21:59 a to w uzależnienie można popaść... Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 22:22 ooo właśnie to jak Sil dla siebie nie może wymarzyć jakiś skutecznie to może dla mnie by się udało? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 20:56 stasi1 napisał: > Bo Sil ma duże wymagania I te wymagania, to właśnie jest ten drobny druczek Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 21:03 Przecież Szarlotta mnie nie zna. Takie uwagi są mocno powierzchowne. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 21:10 Ja już tam Sila bardzo dobrze znam Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 21:31 Nawet nie jestem pewna czy nie znam Sila lepiej niż Sil sam siebie zna Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 21:43 Cóż to za niepłynność mowy się u Sila objawiła? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 21:48 Przecież Szarlotta mnie tak dobrze zna. To doskonale wie skąd niepłynność. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 21:49 Oczywiście, że wiem - przyznawanie mi racji dość ciężko Silowi idzie . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 21:56 Trudno przyznać rację komuś, kto jej nie ma. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 22:48 Dlatego ja Silowi racji nie przyznaję Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 22:58 Wygląda na to, że faktycznie Szarlotta mnie zna. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 18.09.21, 23:05 Tak się Szarlotcie wydaje. Nie wiem czemu. Dobranoc. Odpowiedz Link
stasi1 Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 09:34 Jakieś wymagania to pewnie każdy ma, kwestia tego z czego można zrezygnować. Niektórzy z niczego nie chcą. Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:00 👍 artykuł się napisał skutecznie i właściwie? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:07 Napisał się, ale teraz z perspektywy 24 godzin mógł się napisać lepiej, ale w sumie już poszedł więc nie ma co rwać włosów z głowy . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:34 Wiadomo, i tak tego nikt nie czyta . Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:42 hymmm no to nie wiem, ale to sprawdzone, że nikt a nikt? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:55 Nakład jakiś tysiąc może dwa, to prawie jakby nikt . Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 21:25 hymmm no to wychodzi, że ja się nie znam na niktach Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:09 W dzisiejszych czasach raczej koronka. Odpowiedz Link
apersona Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:20 Sil woli koronowane towarzystwo niż plebs z katarem? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:36 Współczuję, poczęstowałabym herbatą z modem i cytryną ale zapomniałam kupić cytrynę . Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:44 Chybaś mi sprzedała. Gardło zaczęło mnie boleć. Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 02:14 Przeszło na nos, ale spać nie mogę. Może to ta mućka. Deltkę miałem (podejrzewam) gdzieś w końcówce czerwca. Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 17.09.21, 20:43 Znowu będzie, że się czepiam, ale przed chwilą w Teatrze Muzycznym w Gdyni spotkałem kolesia z mojego roku ze studiów (wykłada tam jako habilitowany) i zrobił się z niego hipopotam. Tym razem człowieka nie żałuję, bom go nigdy nie wielbił za zbytnio. Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 07:18 A wczoraj powtórka w Aquaparku w Sopocie. Kobita mu dorównuje. Muszą nieźle wcinać. Odpowiedz Link
obsydian_na Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 09:25 A wieczorem po igraszkach w Aquaparku, przy kolacji w restauracji, Hipopotam do swojej Hipopotamicy: Wiesz, widziałem dwa razy kolesia ze szkoły ,nic się nie zmienił, dalej taki szczupły ,błąkał się samotnie po Trójmieście. Ale mi Go nie szkoda, bom Go nigdy za bardzo nie lubił Odpowiedz Link
witrood Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 09:39 Niebycia hipkiem za żadne skarby świata bym na powyższe nie zamienił. A ten chłop to raczej buc zawsze był awanturny. Chociaż będąc wykładowcą musiał się utemperować. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 10:51 Najgorzej, bo ja ostatnio przyniosłam do pracy zdjęcie z przedszkola i koleżanki mi powiedziały, że co jak co, ale ja to się nic nie zmieniłam . Odpowiedz Link
green.amber Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 11:28 ciekawe czy chciały być miłe czy wprost przeciwnie, bo domniemywam, że co jak co ale przynajmniej parę centymetrów wzrostu Szarlotcie jednak przybyło od przedszkola Odpowiedz Link
stasi1 Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 13:33 Może na zdjęciu z przedszkola była sama główka? Swoją drogą zawsze byłem przekonany że chodziłem do przedszkola tu kiedyś pytam się mojej mamy a ona twierdzi, A kto by cię zaprowadzę do niego? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 19:24 Dobra, trochę Was oszukałam bo to nie było zdjęcie z przedszkola tylko z zerówki . Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Nie spóźniłam się... 19.09.21, 12:35 szarlotka_ja napisała: > Najgorzej, bo ja ostatnio przyniosłam do pracy zdjęcie z przedszkola i koleżank > i mi powiedziały, że co jak co, ale ja to się nic nie zmieniłam . Mimo, że nie chodziłam do przedszkola potraktowałabym to jako komplement....byłam takim ładnym dzieckiem.... Odpowiedz Link
obrotowy eehh.. bylo , minelo... 19.09.21, 14:42 marcepanka313 napisała: .byłam takim ładnym dzieckiem.... eehh.. bylo , minelo...? - naturalnie nie uroda, tylko... piekne dziecinstwo... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: eehh.. bylo , minelo... 22.09.21, 12:59 I to co niepiękne.... również.... Odpowiedz Link