Dodaj do ulubionych

nie samotna...

03.07.07, 23:31
...bo mam dzieci-2 córeczki, czyli sama nie jestem i nie będę.
Z mężczyzną nie b ędę, z obawy , ze strachu, i pewnie dla tego, ze żaden nie
umie być w związku na zawsze.
Nie mam klopot ów z poznaniem kogoś, bo cho ć mam 30 lat, to panowie nadal
wodza za mną wzrokiem, co rozbawia mą córkę-nie jestem jednak żadną miss.
Wiecie co, nie dręczcie sie tym, że z nikim nie jesteście, bo to bez sensu,
cieszcie się życiem, tym co Wam daje, tym co przynosi chwila....nie jest tak
żle, zawsze moiżna znależć powód do rado ści.
Jeśli jest Wam ciężko i żle napiszcie , umiem wysłuchać, i pocieszyć.
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: nie samotna... 04.07.07, 10:36
      po pierwsze, nie pisz ze zaden nie umie, bo uogolniasz
      po drugie, kazdy ma inne podejscie do zycia, jedni sa zadowoleni z tego ze sa
      sami, moga wtedy spelnic swoje marzenia, ktorych np nie mogli spelnic jak byli
      w zwiazku, a inni wola byc z kims i tego nie zmienisz... zawsze trzeba sie
      cieszyc tym co sie ma, nawet w zwiazku, ale to wcale nie zmienia nastawienia do
      tego ze chce sie byc z kims... masz racje ze zawsze mozna znalezc powod do
      radosci, ale do smutku tez... choc tego drugiego nie powinno sie nigdy szukac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka