Dodaj do ulubionych

Tak sobie myślę...

26.08.08, 21:07
To chyba dobrze, że nie ma tu jednak zbyt dużego ruchu... Może z tą
naszą samotnością nie jest aż tak źle? smile
Obserwuj wątek
    • pajda26 Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:23
      hmm chyba jednak jest pewnie jest duzo ludzi takich jak ja którzy
      tylko czytaja a nic nie pisza a wiec napisałem cos bo doskwiera
      samotnosc i to bardzo i coraz bardziej sobie z nia nie radze za
      tydzien jade na wakacje pewnie mojego zycia ale nie wymarzone
      pozdrawiam bo masz fajnego nicka hehe choc troszke sie usmiechne
      • anelkaa Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:31
        Pisz, pisz. Może przez to będzie Ci łatwiej. Nie będziesz aż tak
        czuć się samotnie smile
        Dzięki za pozdrowienia i wzajemnie smile
        • pajda26 Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:45
          Pisz pisz co tu pisac nie ma co wylewac łez jakby to powiedziec na
          papier zaraz koniec pracy i co znowu do domciu a w nim dopiero nie
          ma co robic. Nie lubie siedziec w domu, utopic sie we łzach i zasnac
          a mówia ze faceci mocni a boli jak cholera i ze to wszystko musiało
          sie stac przez taka jedna ..................... eh jak chcesz
          popisac pajdas@interia.pl
          • dorti-one Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:49
            a już myślałam, że Pajda26 to kobieta.... przepraszam smile))
            • pajda26 Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:51
              heheheh spoczko ksywa która trwa juz 20 lat w pracy szkole w
              rodzinie znajomych i przetrwa wszystko pozdróweczka
              • kokirek Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:53
                pajda26... ale Ty jesteś smile pozdrawiam i pisz tu częściej
                • pajda26 Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 22:31
                  i co dziewczyny porabiacie moze zaczne czesciej pisac kto to wie jak
                  bede mial czas z reguly to sobie czytam co tu sie pisze a skad Wy
                  jestescie jak cos kolorowych snow
    • kokirek Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:24
      A może jest aż tak źle, że nawet nie chce nam się na forum zaglądać,
      bo prawda jest taka, że i tak jestesmy samotni?
      • dorti-one Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:28
        kokirek napisał:

        > A może jest aż tak źle, że nawet nie chce nam się na forum zaglądać,
        > bo prawda jest taka, że i tak jestesmy samotni?

        ....no właśnie... hmmm...

        .ale to jeszcze czas urlopów więc moze i dlatego mniej ludzi....
        • anelkaa Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:33
          Cześć Dorti smile

          A Ty jak zwykle pesymistka wink
          Jak minął dzień? smile
          • dorti-one Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:47
            anelkaa napisała:

            > Cześć Dorti smile
            >
            > A Ty jak zwykle pesymistka wink
            > Jak minął dzień? smile

            smile) Cześć Anelkaa jak mi miło, że ktoś sie ze mną przywitał big_grin ale się pysio
            cieszy he he he
            Wiesz ja czasem muszę chyba być potrząśnięta żeby zacząć myśleć inaczej big_grin ale
            ja naprawdę z natury to wesoła babka jestem big_grin wiedzą o tym moje koleżanki
            • anelkaa Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 22:03
              Pewnie, że jesteś wesołą babką wink, co do tego, to nie mam
              wątpliwości smile
              • dorti-one Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 22:08
                i bardzo słusznie big_grinDD no pomijam tylko dni kiedy np wstając rano lewą nogą lub
                wracając z roboty wpadam w dołek wink))))
      • anelkaa Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:32
        Takiej opcji nie brałam pod uwagę, kokirek...
        • kokirek Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:45
          Może ta samotność aż tak nas ogarnęła, że nie chce nam się o niej
          czytać, pisać... Tylko czemu ja to piszę? Już wiem... bo nie mam
          komu o tym powiedzieć sad
          • pajda26 Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:47
            Oj kokirek dobrze gadasz bardzo dobrze pozdrawiam wieczorowo i
            kolejny dzionek mija i tak cały czas ale aby do przodu aby do przodu
            choc moze tak sie tylko łatwo gada no ale cos trzeba robić........
            • kokirek Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:50
              Jest wieczór i niestety właśnie nadchodzi ta chwila, to
              miejsce... "a nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w
              łóżku, z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy
              lub przeklinamy mijający dzień" ... kolejny, samotny dzień...
              • pajda26 Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 21:54
                moze wrato jest isc nyny z mysla ze jutro jest nowy dzien moze
                własnie ten dzien w którym mozemy kogos poznac tego to nikt nie wie
                a wieczory cieżkie niestety ale co zrobic taki juz nasz los
                powodzonka
                • axnz Re: Tak sobie myślę... 26.08.08, 22:47
                  Cześć,
                  co za defetyzm i malkontenctwo smile)
                  Więcej wiary!

                  Pajda ma rację, jutro jest kolejny dzień i szkoda każdej chwili.
                  A samotni, jestem przekonana, oprócz netu mają sporo interesujących zajęć w
                  realnym życiu, nawet jest (chwilowo) w pojedynkę smile)
    • slw28 Re: Tak sobie myślę... 27.08.08, 09:22
      anelkaa napisała:

      > To chyba dobrze, że nie ma tu jednak zbyt dużego ruchu... Może z

      > naszą samotnością nie jest aż tak źle? smile

      Po prostu ludzią odechciało się już pisać, bo nie widzą sensu.
    • kokirek Re: Tak sobie myślę... 30.08.08, 21:18
      Samotność - każdy z nas tego uczucia doświadcza w mniejszym lub
      większym stopniu. Jednak najważniejsze to nigdy się nie poddawać - i
      nie myślę o tym, aby "na siłę" szukać szczęścia, jakim jest ta druga
      połówka - cieszmy się wszystkim tym, co może sprawiać radość.
      Cieszmy się każdą kolejną sekundą, minutą, godziną... każdym
      kolejnym dniem, tygodniem, miesiącem... Może nawet w tych chwilach
      samotności można odszukać odrobinę szczęścia, która spowoduje, że
      zaczniemy się usmiechać - może tylko do siebie, stojąc przed
      lustrem - ale to zawsze będzie uśmiech smile.
      A może nasz uśmiech spowoduje, że ktoś inny zacznie się uśmiechać?!?

      Piszmy o naszej samotności zawsze, kiedy mamy na to ochotę - to
      pomaga. A może któregoś dnia już nie będzie o czym pisać...? Może...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka