salsa13 16.11.08, 16:24 hesse dla Ciebie też chętnie poczytamy a jak dobrze pójdzie, to i naukę wyciągniemy na przyszłość Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ann.0 Re: Co może dać mężczyzna? 16.11.08, 16:28 ...ja juz siedzę z notesikiem i ołówkiem Odpowiedz Link Zgłoś
salsa13 Re: Co może dać mężczyzna? 16.11.08, 16:30 ann ja też siedzę i czekam a tu nic! ale myślę, że to będzie cenna nauka... teraz spadam, bo się umówiłam ale wrócę Odpowiedz Link Zgłoś
hesse.1 Re: Co może dać mężczyzna? 16.11.08, 17:02 oj...Tylkooo dla mnieee??? u cieeekaaaammm... Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: Co może dać mężczyzna? 16.11.08, 17:33 to czego chcecie, oczywiście w granicach rozsądku... Odpowiedz Link Zgłoś
aga.andro Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 12:35 Nawiązując do tego co napisałeś w wątku o kobietach- pewność, że nawet jeśli nie ma go w tej chwili przy mnie, to jest blisko Odpowiedz Link Zgłoś
hesse.1 Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 13:46 Myślę,że jeśli będzie zapotrzebowanie na jakiś deficytowy "towar",to jestem w stanie wypełnić taką potrzebę.Jednakże często jest tak,że to co oferujemy jest ignorowane,niedoceniane i niezauważane.Przykryte wrażeniem pustostanu.Nagle okazuje się,że z balonu uszło całe powietrze i nigdzie się już nie poleci.Trzeźwa uwaga,widzenie drugiej osoby,odczuwanie jej,pozwala na realizację dalszych potrzeb,bez zbędnego wysiłku i jakiegokolwiek przymusu. Wbrew pozorom nie ma tego dużo.Istnieje kilka prostych rzeczy,które jeśli są dawane w naturalnym odruchu,ustanawiają Najpiękniejsze Chwile,czynią Nieśmiertelnymi,Kochanymi...Nie jestem pewien,czy umiałbym to dać,ot tak po prostu,ale jestem pewny,że jeśli coś widzę,to mogę stanowić o tym,czy się tym podzielić.Dając,muszę jednak mieć pewność,że jest to potrzebne.Musze mieć pewność prawdziwego pragnienia i potrzeby.Reszta jest już pod tym wszystkim. P.S.Przepraszam,że punktów nie zastosowałem i nie sprowadziłem wszystkiego do jednoznacznych form. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 24.11.08, 22:09 Przyznaję się, pierwszy raz weszłam na forum. Tak, jeszcze żyją takie okazy. I to żyją całkiem nieźle... Jak dobrze to może powiem innym razem, teraz bowiem chciałabym powrócić to tematu głównego. co może dać mężczyzn dobrych kilka lat. Przede wszystkim przywrócił do życia jako kobietę. Tak moi drodzy! A ręce zawsze trzymał przy sobie (i w tym miejscu powiem z łezka w oku niestety). Przyszedł do pracy , młody wykształcony. Ja już w firmie lat kilka, wykształcona, na stanowisku. kobieta po przejściach, żyjąca pracą. Rozpoczęła się współpraca, korespondencja mailowa, na początku bardzo służbowa, później coraz bardziej prywatna. Nie będę wdawać się w szczegóły tejże. Znałam wielu mężczyzn - żadem nigdy nie dał mi tak wiele. Radości, pogody ducha, wiadomości, czułości, nikt nigdy nie mobilizował mnie do działania w tak wyrafinowany sposób. To jest to co między innymi może dać mężczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
aniab1311 Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 13:55 krzychlater napisał: > Siebie I to wystarczy ) Odpowiedz Link Zgłoś
lobuz5 Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 14:08 Niech pomyślę: - poczucie bezpieczeństwa - poczucie spełnienia - uczucie - urozmaicenie - satysfakcjonujące noce - pensja ( niby dodatek ale jakże ważny) - oparcie w trudnych chwilach - poczucie bycia potrzebnym - zaspokojenie potrzeby miłości - pomoc fizyczną - intelekt (nie, zebym uważał, ze kobietom go brak , choć na randkach często piszą, ze ich obiektem pożądania jest własnie mózg)), ale co dwie głowy to nie jedna) - a poza tym kłopoty - uczucie rozzcarowania Odpowiedz Link Zgłoś
aniab1311 Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 14:37 lobuz5 napisał: > Niech pomyślę: > - poczucie bezpieczeństwa > - poczucie spełnienia > - uczucie > - urozmaicenie > - satysfakcjonujące noce > - pensja ( niby dodatek ale jakże ważny) > - oparcie w trudnych chwilach > - poczucie bycia potrzebnym > - zaspokojenie potrzeby miłości > - pomoc fizyczną > - intelekt (nie, zebym uważał, ze kobietom go brak , choć na > randkach często piszą, ze ich obiektem pożądania jest własnie > mózg)), ale co dwie głowy to nie jedna) > - a poza tym kłopoty > - uczucie rozzcarowania )) i z Tobą też trudno się nie zgodzić )) Odpowiedz Link Zgłoś
ivone7 Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 15:15 gdyby nie szczere napisanie dwoch ostatnich punktow pomyslalabym ze ideal))) kazda relacja moze rodzic klopoty i rozczarowania..i nawet jesli czlowiek by nie chcial to czasami moze niechcacy skrzywdzic druga osobe..takie zycie..niestety.. Odpowiedz Link Zgłoś
wmiesciejakrybytramwaje Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 18:39 albo w zęby... Odpowiedz Link Zgłoś
salsa13 Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 18:41 dwie ostatnie wypowiedzi rewela jak dla mnie co racja, to racja Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 25.11.08, 20:41 nie musi dawać siebie, nie zawsze.. może kontestować. może prowokować, może drażnić, może doprowadzić zachowaniem do "szaleństwa", burzy hormonów.. trzymając ręce zawsze przy sobie..kobieta kwitnie...i to jest bardzo dużo Odpowiedz Link Zgłoś
beja_81 Re: Co może dać mężczyzna? 17.11.08, 19:12 może ofiarować swój jakże cenny czas ... w momencie jak się nie uda (znajomość, związek), to się potem słyszy o zmarnowanym czasie Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 18.11.08, 09:51 Zapełnienie pustki oraz poczucia osamotnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 19.11.08, 12:49 Na wywołanie uśmiechu Jaka jest najszybsza droga do serca mężczyzny? Przez klatkę piersiowa, ostrym nożem. * * * Dlaczego mężczyzna jest jak dyplom magisterski? Tracisz mnóstwo czasu żeby go zdobyć, a potem okazuje się, że do niczego nie jest ci potrzebny. >>> > > >>>> * * * W dyskotece dziewczyna pyta chłopaka stojącego przy ścianie: Masz wolny następny taniec? On odpowiada: Tak!!!Tak!!! Ona na to z uśmiechem: To potrzymasz mi colę. * * * Syn pisze list do matki: "Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę, więc synek zrobił się czarny." Matka odpisuje: "Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz." * * * Pewnej niezamężnej kobiecie zadano pytanie: Dlaczego nie ma pani męża? A po co mi mąż: mam psa, który warczy, papugę, która przeklina i kocura,który włóczy się przez całe noce. * * * Córeczka budzi się o trzeciej w nocy i prosi: Mamo, opowiedz mi bajkę. Zaraz wróci tatuj i opowie nam obu.... * * * Pierwszy raz od 20 lat ucieszyłam się na widok męża. Z jakiego powodu? Wezwali mnie na identyfikację. * * * Z pamiętnika starej panny - blondynki: "Rozczarowałam się ostatecznie! Otworzyłam drzwi, na których napisano "MĘŻCZYŻNI" A tam?!....ubikacja!" * * * Zaczyna pan siwieć. Tak, wiem... Czy stosuje pan jakieś środki, żeby powstrzymać ten proces? Tak! Rozwodzę się! * * * Ostatnio dowiedziałem się, że miłość to głównie kwestia chemii. Z pewnością dlatego moja żona traktuje mnie jak odpady toksyczne. * * * Tato, mogę spróbować skoków bungee? Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, od samiutkiego początku prześladowały cię wypadki z gumą. Odpowiedz Link Zgłoś
hesse.1 Re: Co może dać mężczyzna? 24.11.08, 23:26 "Gdybym mówił językiem anielskim, a miłości bym nie miał Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym." wiem..powtarzam się,i będę sie powtarzał jak "cymbał brzmiący"... Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 25.11.08, 19:47 czyli co?? miłości nie ma w Tobie wcale?? ) Odpowiedz Link Zgłoś
beja_81 Re: Co może dać mężczyzna? 25.11.08, 19:51 czekoladę ... ja dziś dostałam, zresztą koleżanki z pokoju też dostały Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 25.11.08, 20:27 no co... kolega mi przynosi..w pracy...mniam i lubię te zabawki Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 25.11.08, 20:38 Ja tam się od słodyczy próbuje trzymać z daleka. A może kolega ma jakiś cel. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 25.11.08, 20:44 no tak...trzęsę rozliczeniami całej firmy...pewnie chce wejść w łaski... ) Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 25.11.08, 21:04 ..nie od razu, miły nie od razu..nie od razu stopisz serca mego lód ) Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 25.11.08, 21:08 Cos mi się wydaje ze teks był trochę inny. Świat jest taki a nie inny i zapewne się nie zmieni ogłosili wczoraj słynni dwaj uczeni a w przypadku słynnych ludzi każda myśl jest całkiem dobra więc ci goście otrzymali zaraz Nobla Mieli rację jest jak było czyli całkiem nieciekawie w rowie leży pierwsza miłość po zabawie jak się bawić to się bawić krzyż na szyi w dłoni seta i na niebie czasem zjawi się kometa Zamknij oczy nie patrz na to moja miła pod powieką znacznie lepsze są obrazy i w tym nasza siła i w tym nasza siła że umiemy jeszcze czasem marzyć Jak się bawić to się bawić a tu biedy coraz więcej i ważniejszy jest karabin niźli serce tutaj się zabawą żyje za to tępe rządzą głowy a czasami kretyn z kijem bejsbolowym Nie patrz miła na to wszystko człowiek musi się szanować niech nie schyla się za nisko twoja głowa lecz na chwilę moment jeden za to z góry ci dziękuję otwórz oczy tylko kiedy mnie całujesz A na resztę zamknij oczy moja miła... Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: otwieram oczy... 25.11.08, 21:26 Oczy otwieram :staje się świat Nade mną niebo, przede mną - sad. Jabłek zielonych zapach i smak ... wszystko proste tak. Trzeba żyć naprawdę , żeby oszukać czas. Trzeba żyć najpiękniej, Żyje się tylko raz. Trzeba żyć w zachwycie: Marzyć , kochać i śnić. Trzeba czas oszukać, Żeby naprawdę żyć. Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze, Zabłąkaną łódeczką wśród raf, Kroplą deszczu, Trzciną myślącą wśród traw ...ale jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubośc lodu... 25.11.08, 21:28 ...zależy od temperatury.... iiiiiiii temperamentu... iiiii.... Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 21:31 zależy od temperatury... iiii temperamentu iiiiii.... Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 21:33 hmmm, czyli Antarktyka... nie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 21:51 nie wiesz Kolego jak to jest...?? czasami jak się dwoje ludzi spotka (także wirtualnie) to tak iskrzy,że wszelkiej grubości lody topnieją pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 21:55 ale100 napisała: > nie wiesz Kolego jak to jest...?? czasami jak się dwoje ludzi spotka (także > wirtualnie) to tak iskrzy,że wszelkiej grubości lody topnieją > pozdrawiam ...hmmm, mi iskrzy jak sobie zalej kompa, herbatą z cytrynką... Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 22:17 ale100 napisała: > i na Ciebie przyjdzie czas...spoko nie powiem żebym nie chciał, ale nie ma się co oszukiwać... Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 22:22 każda potwora znajdzie swojego amora..spoko! teraz dostanę po uszach... już się boję ) Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 22:26 ale100 napisała: > każda potwora znajdzie swojego amora..spoko! hmmm, jak co dzień patrze w lustro to myślę, że te słowa, nie zawsze się sprawdzają... > teraz dostanę po uszach... już się boję ) a za co?? Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 22:51 a za tego potwora! ..lubię się droczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 22:56 ale100 napisała: > a za tego potwora! hmmm, ale potwór to moje drugie imię... Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 23:18 a pierwsze, a pierwsze to Straszny, co w połączeniu daje.... Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 23:38 latanie na miotle wychodzi mi całkiem nieźle (tak mnie ostatnio podsumował kolega z pracy, na serio!) -zaczaruję więc Potwora i już nie będzie taki straszny Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: grubosć lodu... 25.11.08, 23:49 ale100 napisała: > latanie na miotle wychodzi mi całkiem nieźle (tak mnie ostatnio >podsumował > kolega z pracy, na serio!) -zaczaruję więc Potwora i już nie >będzie taki straszny nie wiem jak dobrze latasz na tej miotle, ale myślę choć byś użyła wszystkich swoich czarów, to i tak by nie były ze mnie żaden księciunio... Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: grubosć lodu... 26.11.08, 18:29 Jeździ bogaty zając po jeziorze motorówką, wszyscy patrzą się na niego. Nagle przychodzi pijany misiu i mówi: - A skąd masz?? Zając odpowiada: - A jak się nie pije to się ma! Na następny dzień zając jeździ porshem po ulicy wszyscy się patrzą. Nagle znowu przyłazi pijany misiu i pyta: - A skąd masz? Zając odpowiada: - A jak się nie pije to się ma! Potem zając lata po niebie helikopterem. Nagle misiu przelatuje koło niego odrzutowcem. Zając pyta: - A skąd masz? A misiu: - A jak się zda butelki to się ma! "pijany"-czyt.pluszowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubosć lodu... 26.11.08, 19:43 a wiesz czym się różni blondynka od żaby ?? Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: grubosć lodu... 26.11.08, 19:45 ale100 napisała: > a wiesz czym się różni blondynka od żaby ?? Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: grubosć lodu... 26.11.08, 19:54 Tylko tyle ?????????? to nic nie rózni z wyjątkiem barwy ochronnej. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubosć lodu... 26.11.08, 19:56 myslałam, że Ty odpowiesz; to jest stary dowcip ale bardzo mi się podoba odpowiedź:ŻABA KUMA Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: grubosć lodu... 26.11.08, 19:59 Może zaśpiewać serenadę. Wypiłem wódkę, wypiłem wódkę Może nawet dwie I świat się śmieje i świat się śmieje Nie jest tak źle Wypiłem wódkę, wypiłem wódkę Może nawet dwie Zaczepiam księżyc, zaczepiam księżyc Może nie zje mnie Lekko na sercu lekko w kieszeni Idziemy z wódką Zauroczeni I niebo tańczy Ziemia się rusza A nawet ratusz Też czuje bluesa Wypiłem wódkę, wypiłem wódkę Może nawet trzy W kieszeni księżyc, w kieszeni księżyc Cicho sobie śpi Wypiłem wódkę, wypiłem wódkę Może nawe trzy Nogi mnie niosą na koniec świata Wkrótce przyjdzie świt Lekko na sercu.... Wypiłem wódkę, wypiłem wódkę Razem było siedem Czy blues uderzył mi do głowy Czy wódka- nie wiem Wypiłem wódkę, wypiłem wódkę Razem było siedem Dom mi się kłania na wszystkie strony Dziś mieszkam w siódmym niebie Lekko na sercu... Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: grubosć lodu... 26.11.08, 20:06 SORRY...nie kręcą mnie wcale takie serenady... a lekko na sercu i wesolo jest mi bez wódki... POWIEDZ lepiej co jeszcze może dać mężczyzna według Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: grubosć lodu... 26.11.08, 20:10 Trochę śmiechu, ale to już było jak i to, co może dąć we wcześniejszych mych wpisach. Porwanie samolotu Poniedziałek Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jakozakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku. Wtorek. Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami. Środa Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam. Czwartek Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów. Piątek Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzilimasę znajomych. Impreza do rana. Sobota Do samolotu wpadł SPECNAZ. Z wódką. Balanga do poniedziałku. Poniedziałek Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jestmilicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze. Wtorek Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. SPECNAZ się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką. Środa Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeślizałatwimy wódkę. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:16 Swoja stałą obecność przy niej nawet jak jest daleko i pewność ze wróci i zostanie na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:24 krzychlater napisał: > Swoja stałą obecność przy niej nawet jak jest daleko i pewność ze wróci i > zostanie na zawsze. Wypływamy na głębokie wody. Ta stała obecność jest możliwa, tak, dzięki netowi. A pewność, że wróci i zostanie na zawsze - no cóż, bajka dla grzecznych dziewczynek. Nie jestem już dziewczynką, tym bardziej grzeczną. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:28 Net to tylko zabawka może przydatna w wyszukiwaniu informacji nigdy nie zastąpi prawdziwych uczuć i emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:40 źle mnie zrozumiales; net pomaga bardzo gdy fizycznie dwoje ludzi jest daleko; a nie rozumiem dlaczego piszesz, że nie zastąpi prawdziwych uczuć; nikt nie mówi o sybstytutach; wszędzie są jakieś uczucia i emocje i są prawdziwe, tyle, że inne Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:47 ale100 napisała: > źle mnie zrozumiales; net pomaga bardzo gdy fizycznie dwoje ludzi jest daleko; > a > nie rozumiem dlaczego piszesz, że nie zastąpi prawdziwych uczuć; nikt nie mówi > o > sybstytutach; wszędzie są jakieś uczucia i emocje i są prawdziwe, tyle, że inne Internet jest jałowy, chętnie się odrywam od niego jak jadę w góry i zapominam ze w ogóle istnieje on i cywilizacja, chętnie go porzucam, gdy nadchodzi wiosna i mogę cieszyć się nią i pogodą. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka_z_oz Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:25 Takiego to chciałabym spotkać. Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka_z_oz Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:06 Może nam się uda spotkać takie osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:30 czarodziejka_z_oz napisała: > Takiego to chciałabym spotkać. a czemu myślisz że nie spotkałaś? jest sporo takich facetów i wcale nie jest tak trudno zwrócić na siebie ich uwagę... Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka_z_oz Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:39 timiy2 napisał: > a czemu myślisz że nie spotkałaś? Czas przeszły się nie liczy, ważny jest teraźniejszy > jest sporo takich facetów i wcale nie jest tak trudno zwrócić na siebie ich uwagę... Tak, zwracają uwagę, ale jakoś nie mają odwagi podejść Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 22:38 czarodziejka_z_oz napisała: > > Tak, zwracają uwagę, ale jakoś nie mają odwagi podejść hmmm, czyli ktoś wydaje się tu być niedostępny... Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziejka_z_oz Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:13 timiy2 napisał: > hmmm, czyli ktoś wydaje się tu być niedostępny... Może odrobinkę ) A czy to źle? Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:50 timiy2 napisał: > a czemu myślisz że nie spotkałaś? > jest sporo takich facetów i wcale nie jest tak trudno zwrócić na siebie ich > uwagę... bla, bla bla szczególnie, że teraz poznawszy kogoś, wiesz, że Cię nie opuści aż do... noooo faktycznie moze On/ona nie ale być moze TY ją/jego tak; zbyt daleko wybiegamy w przyszlosć; cieszmy sie i myslmy o dniu dzisiejszym WAŻNE JEST TU I TERAZ > Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:31 czarodziejka_z_oz napisała: > Takiego to chciałabym spotkać. dlaczego martwicie siĘ o JUTRO a nie myślicie o DZIS. Jutro moi drodzy nie należy jeszcze do nas... Odpowiedz Link Zgłoś
beja_81 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:33 ale100 masz rację, dziś zamykamy oczy przed snem, ale nie jest powiedziane, że rano będzie nam dane je otworzyć Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:53 Ciekawe kto pierwszy mi powie, ze mam stąd zmykać za torpedowanie Waszego sposobu myślenia.. ) Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 20:57 ale100 napisała: > Ciekawe kto pierwszy mi powie, ze mam stąd zmykać za torpedowanie Waszego > sposobu myślenia.. ) Na pewno nie ja i na pewno byśmy nie stworzyli udanego małżeństwa, bo negatywne spojrzenie masz trochę optymizmu, bo czuje tu negatywną energie wciągnij powietrze dziewczyno i pomyśl o czyms przyjemnym może zła energia się rozproszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:03 jakie negatywne spojrzenie??? powiedz czy to jest Ok abym od faceta na dzień dobry wymagała aby mnie nie opuścił aż do... Uważam, ze po prostu trzeba tak żyć aby chciał żyć ze mną . ot i wszystko!! jestem urodzona optymistką, mimo, że niźle latam na miotle Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:07 Defetyzm panna siejesz, ja bym tam się cieszył gdybym znalazł taką, która by ode mnie to wymagała. Raczej w moim mniemaniu nie jest to zbyt wygórowane żądanie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:18 ale100 napisała: > no po prostu idealista! Realista z odrobina romantyzmu i wzruszenia przy pięknych momentach. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:23 a te piękne momenty.. zaczyna być interesująco..z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy ) Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:26 ale100 napisała: > a te piękne momenty.. zaczyna być interesująco..z niecierpliwością czekam na > ciąg dalszy ) Momenty były, ale się skończyły, bo czas na lulanie, bo jutro nudne szkolenie i znów będę na nim przysypiał jak dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 16:31 ale100 napisała: > Dobranoc...się mówi ) No cóż jestem tylko mężczyzna bez ogłady. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 19:21 krzychlater napisał: No cóż jestem tylko mężczyzna bez ogłady. Jak sobie z tego zdajesz sprawę to i tak bardzo dużo Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:00 ale100 napisała: > krzychlater napisał: > > No cóż jestem tylko mężczyzna bez ogłady. > > Jak sobie z tego zdajesz sprawę to i tak bardzo dużo Ha tutaj tak, bo na tym forum, bo kobit jest masę a facet mało, co oznacza tylko ze łatwo z kimś pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:07 Witaj, jak dzisiejsze szkolenie, przysypiałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:16 Witam, choć to pora raczej na Dobranoc. Pierwszy etap fajny, gdy układaliśmy program CNC, potem ziewanie, gdy go programowaliśmy na maszynie i sprawdzaliśmy jego działanie na maszynie, bo to znałem. Na końcu przysypiałem, gdy mięliśmy omawiane Roboty Fanuca z momentami ożywienia, gdy było cos ciekawego. Przynajmniej dzień minął dość szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:24 Ok poddaję się ...programy, maszyny..jestem kompletnie atechniczna.. programy komputerowe - pracuje z nimi na co dzień , tylko niech nikt nie każe mi zrozumieć jak to działa! ale muszę się pochwalic mam na swoim koncie wdrozenie systemu operacyjnego obsługujacego całą firmę - 200 pracowników czyli nie taką małą Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:31 Ha to nie są programy komputerowe nawet nie chodzą w systemie Windows z jednym wyjątkiem. Jedyne, co mają wspólne z komputerem to jest karta główna, ale tylko z nazwy i są wielokrotnie droższe od komputerów. Dzisiaj miałem szkolenie z pisania kompletnych programów CNC do maszyn cyfrowych, czyli coś takiego, co stoi w zakładach przemysłowych. Komputery zwykłe tez mamy i dość trudno się do nich ostatnio dopchać. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:36 tak jak wspomnialam wcześniej dla mnie to czarna magia. Czym w takim razie różni sie maszyna cyfrowa od zwykłego komputera? nie chodzi mi o budowę tylko o funkcjonalnosć Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:43 Komputer stoi i nic nie robi a maszyna cyfrowa pracuje, wydaje dźwięki głośne porusza wieloma elementami wewnątrz siebie i obrabia detale według programu CNC. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:50 I to właśnie też może mężczyzna dać kobiecie (przynajmniej takiej atechnicznej jak ja) - proste (jak tej przysłowiowej krowie na rowie)wytłumaczenie pewnych rzeczy... zrozumialam (przynajmniej tak mi się wydaje ) Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 20:57 Może wymienić uszczelkę w kranie i odkręcić słoik i przekopać działkę skosić trawę tylko nie kwiatki, bo się wścieknie oraz żywopłot. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 21:08 a wiesz co jeszcze może ??? kurczę, dlaczego nikt o tym nie napisal (chyba...) Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 21:16 Może jeszcze dać w ryjka dla zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 27.11.08, 21:23 taki tekst? wstydź się dlaczego Nikt nie napisal o seksie? o przyjemnościach z tego płynących? o podnieceniu, pożądaniu ? ZAKAZANE? Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 19:24 czyżby naprawdę zakazane?? O Dio !! Przecież to też jest ważne.. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 19:41 ale100 napisała: > taki tekst? wstydź się > > dlaczego Nikt nie napisal o seksie? o przyjemnościach z tego płynących? o > podnieceniu, pożądaniu ? ZAKAZANE? Zero wstydu, dyplomacja dyplomacją, ale kiedy trzeba to trzeba przywalić. I jaki to mężczyzna, który zostawi kobietę na pastwę i sam ucieknie lub da się oklepać, bo nie chce się bić trzeba być mężczyzną i umieć się bronić jak jaskiniowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 20:04 Witaj Ok broń się jak jaskiniowiec ale na tym niech powrót do korzeni się zakończy...w innych relacjach taka postawa chyba nie zda egzamiu... ogladałeś film "walka o ogien " ?? stary bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 20:16 ale100 napisała: > Witaj > Ok broń się jak jaskiniowiec ale na tym niech powrót do korzeni się zakończy... > w > innych relacjach taka postawa chyba nie zda egzamiu... > ogladałeś film "walka o ogien " ?? stary bardzo Witam Oglądałem wtedy śmieszył, bo człowiek zaliczał dopiero podstawówkę. Postawa jaskiniowca zanim zapytamy to wcześniej lejemy. Ja wyznaje postawę dążenia do konfrontacji bezpośredniej i to prawie zawsze nie uciekam ani się nie chowam ni wycofuje się raczkiem zawsze do przodu stawiając na swoim albo druga strona uzna moje albo będzie miała lepsze argumenty od moich. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 20:32 bravo!! tak powinno być, tyle, że te argumenty nie siłowe, mam nadzieję... przynajmniej nie często..no chyba , ze trzeba ) dopiero dzisiaj pobieżnie przejrzałam te linki, które podajesz ... zatem aktywny bardzo jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 20:43 I wszystko się wydało razem z moją data urodzin i miejscem. Trzeba trochę energii fizycznej zrzucić psychicznie się wyluzowac żeby nie było siły fizycznej na prostowanie innych. Reklama dzwignią turystyki aktywnej. Kto chce może dołączyć do imprez im więcej luda tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 20:52 No nie , jeszcze się nie wydało.. nie zwrócilam na to uwagi. Masz racje aktywność fizyczna bardzo ważna. Zazdroszczę z calego serca. Ja uwielbiam tyle, ze niestety czasu brak. Tyle, że na przyklad bieganie odpada ale rower bardzo Ok. A teraz zimą, tylko się za głośno nie śmiej, cala moja aktywność fizyczna to zostawić pod domem samochód i na zakupy do sklepu na pieszo. jak tylko mam czas to tak robię. Sklep na cale szczęście daleko). Natomiast jedna rzecz mnie zainteresowala bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 21:03 Każdy zawsze mówi ze czasu brak a czy to prawda czy taka wymówka. Przecież w dni wolne nie pracujemy, dlatego są wolne. Ja mam Kaufland 100 metrów od siebie, ale np.: dziś wieczorem popałętałem się po mieście i lepiej się poczułem, bo tak siedziałem przed kompem i miałem podły nastrój antychęciowy. Natomiast jedna rzecz mnie zainteresowała bardzo.??????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 21:17 wlaściwie to dwie sprawy ...na początek bo strony, tak jak napisalam wcześniej przejrzałam pobieżnie bardzo po pierwsze temat klubu sportowego.. wraz z grupą znajomych załozyliśmy stowarzyszenie kultury fizycznej :klub sportowy..." złożylismy właśnie wniosek o wpis do KRS, czekamy zatem na rejestrację; interesuje mnie wiec działalnosć klubu od strony organizacyjnej, masz jakieś wiadomosci w tym temacie?? Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 21:29 Nie, ponieważ do obu klubów mam kawałek drogi wiec w tej strefie nie działam klubowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 21:33 czyli ten temat odpada.. to skąd wlaściwie jesteś?? o ile mozna wiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 21:38 Wizytówkę mam, ale dobra z Oławy to między Wrocławiem a Brzegiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 21:58 Sorrka, faktycznie, przecież zajrzałam tam w zeszlym tygodniu. Zakręcona jestem trochę - przygotowuje się do pracy i tak skaczę raz tu , a raz tu...potem "kwiatki" wyskakują.. ja jestem z kujawsko -pomorskiego Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 22:04 Zero gór, ja mam bardzo dobrze, bo mam wszystko pod bokiem z wyjątkiem morza, góry, lasy, równiny, wzgórza, jeziora i inne zbiorniki wodne dosłownie wszystko i dobre połączenie komunikacyjne z tym gdzie jest reszta. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 22:14 Niestety z przykrością muszę przyznać, że nie jest to urokliwy region. A moja miejscowość - po prostu porażka na szczęście dosyć często wyjeżdżam, nad morzem mam przyjaciół, a szkolenia wybieram tylko w górach; ostatnio bylam tydzień w Zakopanym; bylo bardzo fajnie, przede wszystkim dlatego, że nie bylo aż tak wielu turystów.. teraz szkolenie są tak fajnie organizowane, że i czas jest na naukę i na "aktywowanie" Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 22:25 Duża ta miejscowość czy mała, bo moja jest duża, ale tragiczna nic się nie dzieje a władze tylko kasę biorą i kit mieszkańcom wciskają. Za tydzień jadę na dwa pseudo wycieczkę górską raczej chodzi o spotkanie, imprezowanie i zakończenie sezonu. Ja się łapie tylko na szkolenia na miejscu mogłem jechać do Pragi na tydzień, ale powiedziałem ze poczekam na ciekawy wyjazd a teraz przyszedł kryzys i pewnie nici ze szkoleniowych wyjazdów. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 22:36 Inowrocław, około 80 tys. mieszkańców; niby nie taka calkiem mala a dziura straszna, ot co..nic sie nie dzieje.. kiedyś funkcjonowalo więcej zakładów, przedsiebiorstw, ludzie praxcowali...jakoś się kręcilo. teraz ciągle coś zamykaja, zwlaniają ludzi... mlodzi uciekaja do wiekszych miast. niedlugo większośc to bedą dzieci, trochę młodziez i reszta wiekowa bardzo. jedyny plus takiej sytuacji to względny spokój. W dużych miastach jest hałas, zgiełk ... czesto wsiadam w samochód i jadę na zakupy do Torunia lub Bydgoszczy.. ale lubie wracac do mojego cichego gniazdka.. moglabym mieszkać na wsi.. lubię ciszę i przestrzeń..ale na wsi w pobliżu dużego miasta ) Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 22:44 Chyba aż tak źle nie jest, bo gdyby nie nazwa miasta to bym pomyślał ze chodzi, o jaką wieś na wschodniej granicy gdzie nawet droga nie dochodzi. Uciekają do Wrocławia tak w ostatnich latach nadymało ze ho, ho ze prawie niema rodowitych mieszkańców pewnie uciekli z niego tak jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 22:59 kilka lat mieszkalam w innym kraju (na zachód od Polski..) tam normalne, ze z dużych miast wszyscy co moga to uciekaja na wieś ... ale niedaleko.. zresztą i u teraz tak jest.. tylko na to nie każdego stac.. a najgorsze to są takie wlaśnie ni duze ni male... a wiesz .. szczerze mówiąc klopotliwe jest szukanie postów przy tak dlugich wątkach..(do 100 jest OK) moze cos nowego ??? oczekuję propozycji))).....tematu do podjęcia...a dzisiaj to już mówię DOBREJ NOCKI jutro czeka mnie cięzki dzień.. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 30.11.08, 23:15 Dobranoc a jutro się pomyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 01.12.08, 22:28 no i co..zmyłeś się... przeglądałam inne fora i znalazłam mnóstwo dowcipów; siedzę, czytam, i płacze ze śmiechu... kilka z nich: Pewien facet leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona. - Skarbie ... - szepce facet. - Cicho kochanie, nic nie mów. - Skarbie, ja muszę ci coś wyznać. - Kochanie, nic nie musisz, nic nie mów. Wszystko w porządku. - Nie, nie, chce umrzeć w pokoju. Muszę ci wyznać skarbie, że cię zdradziłem. - Nie martw się kochanie, ja wszystko wiem. Gdybym nie wiedziała, to przecież bym cię nie otruła. ********** W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona, uśmiecha się i głaszcze go po głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy, patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi: - Jak się żeniłem, to ty byłaś koło mnie... - Tak kochanie. - Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną... - Oczywiście najdroższy! - Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś koło mnie... - Tak kochanie! - Dzisiaj miałem operację i ty również jesteś u mego boku... - Och!!! - Tak mój kochany. - Wiesz co? Ty mi k... pecha przynosisz! ********** Żona ocierając się zagaduje do męża: - Kochanie, powiedz mi coś słodkiego... - Nie teraz, jestem zajęty. - Kochanie, no powiedz mi coś słodziutkiego... - Naprawdę, teraz nie mam czasu. - Ale kochanie, chociaż jedno słówko... - Miód!!! Do kurwy nędzy i odpierdol się wreszcie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 02.12.08, 11:00 Czy to mężczyzna zawsze musi myśleć? GAME OVER temat zamykamy i gdzie indziej zawitamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 klub sportowy 30.11.08, 21:29 pewnie zaskoczony, bo przedtem pisalam, ze brakuje mi czasu na "aktywowanie" fizyczne a tu klub sportowy.. ano nie dla siebie to robię.. jesteś jeszcze?? Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:07 a odnośnie tego małżeństwa to masz jak w banku ) i nie pytaj dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:13 ale100 napisała: > a odnośnie tego małżeństwa to masz jak w banku ) i nie pytaj dlaczego Od razu skojarzyło mi się z piosenką, w której zakochałem się, tekstem wartym tego, bo wzruszającym mnie smutnym a zarazem radosnym i szczęśliwym napawający mnie dumą. To nie karnawał ale tańczyć chcę i będę tańczył z nią po dzień to nie zabawa ale bawię się bezsenne noce senne dnie to nie kochanka ale sypiam z nią choć śmieją ze mnie się i drwią taka zmęczona i pijana wciąż dlatego nie NIE PYTAJ WIĘCEJ MNIE nie pytaj mnie dlaczego jestem z nią nie pytaj mnie dlaczego z inną nie nie pytaj mnie dlaczego myślę że... że nie ma dla mnie innych miejsc nie pytaj mnie co ciągle widzę w niej nie pytaj mnie dlaczego w innej nie nie pytaj mnie dlaczego ciągle chce zasypiać w niej i budzić się te brudne dworce gdzie spotykam ja te tłumy które cicho klną ten pijak który mruczy coś przez sen że PÓKI MY ŻYJEMY ona żyje też NIE PYTAJ MNIE NIE PYTAJ MNIE C0 WIDZĘ W NIEJ nie pytaj mnie co ciągle widzę w niej nie pytaj mnie dlaczego w innej nie nie pytaj mnie dlaczego ciągle chcę zasypiać w niej i budzić się nie pytaj mnie dlaczego jestem z nią nie pytaj mnie dlaczego z inną nie nie pytaj mnie dlaczego myślę że... że nie ma dla mnie innych miejsc Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:18 tak Ciechowski śpiewał o miłosci do Ojczyzny Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:20 Niestety zbyt wcześnie dotrzymał słowa tej piosenki. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:25 weszlam na Twoją wizytówkę, żeby zobaczyc ile masz lat bo malo kto teraz wspomina Republike i Ciechowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
krzychlater Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:29 A gdybym jej nie miał, i jakie wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:32 miałes iść spać 1? ja nie mam wizytówki to nie ma żadnego znaczenia w naszych kontaktach ja nie szukam męża ja lubię rozmawiac Odpowiedz Link Zgłoś
ale100 Re: Co może dać mężczyzna? 26.11.08, 21:34 ja też się zmywam, ale niestety jeszcze nie spac, muszę popracować ; DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś