Dodaj do ulubionych

JESTEM SAMA...

11.02.09, 16:14
Witam!!Czuje sie bardzo samotna sad Kilka dni temu rozstalam sie z facetem...
Bylo to nieuniknione- taki zwiazek bez przyszlosci. Milosc nas chyba przerosla
a moze to jego niedojrzalosc...? Dopiero teraz zdalam sobie sprawe, ze nikogo
procz rodzicow i brata nie mam... Niby sa jacys znajomi ale to tylko znajomi.
Przyjaciolki pozakladaly rodziny lub tkwia w udanych zwiazkach a ja tkwie sama
w swom mieszkaniu, z JEGO rzeczami, ktorych jeszcze nie zabral. Snuje sie z
kata w kat, nie wiem co mam ze soa zrobic. Wiem, ze to normalne po rozstaniu.
Moze znajdzie sie tu ktos, z kim moglabym sie dzielic swoimi smutkami i
radosciami (mam nadzieje, ze i one wkrotce sie pojawia), ktos, kto tak jak ja
szuka bratniej duszy?
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 16:18
      A nie lepiej się wyciszyć, miast wchodzić w następny układ?
      • lollypop6 Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 16:25
        gapuchna
        • gapuchna Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 20:32
          Przepraszam Cię smile - teraz chwyciłam. I jasne, rozmowa jest potrzebna. Tylko
          tak, jak Antek napisał, albo dobrze siebie kontroluj, by nie wpaść w nałóg
          pisania tutaj ....., albo znajdź kogoś, kto pocieszy w świecie realnym.

          Wyobraź sobie, ze ja usłyszałam na samym początku identyczne słowa jak ty. Nie
          posłuchałam smile i nie wiem, czy mądrze zrobiłam smile
          • kawamija Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 21:58
            gapuchna napisała:

            > Przepraszam Cię smile - teraz chwyciłam. I jasne, rozmowa jest
            potrzebna. Tylko
            > tak, jak Antek napisał, albo dobrze siebie kontroluj, by nie wpaść
            w nałóg
            > pisania tutaj ....., albo znajdź kogoś, kto pocieszy w świecie
            realnym.
            >
            > Wyobraź sobie, ze ja usłyszałam na samym początku identyczne słowa
            jak ty. Nie
            > posłuchałam smile i nie wiem, czy mądrze zrobiłam smile


            taaaaaa..........smile

            Kiedyś usłyszałam : Boj się ludzi bez wad.......Gapuchna musisz miec
            jakies plusy ujemne....smile

            p.s Do autorki wątku - a ja Ci radze, nie kontroluj się, daj sobie
            szanse na odrobine szaleństwa ....gadaj i tu, i w realu.........i
            pamiętaj , ze nie masz na wiele spraw wpływu.......
            • gapuchna Re: JESTEM SAMA... 12.02.09, 21:31
              Kawusiu, plusy ujemne? Jej, toż się wyzeruję i mnie nie będzie big_grin
    • frip0 Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 16:31
      Jak ja rok temu dostałem kosz to mnie kumpel tym utworem "pocieszał"
      www.youtube.com/watch?v=Jr4C4a-vNc0&feature=related
      • dilmum Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 16:44
        Powiem Ci, że świetny utwór do "pocieszania" wink kolega znalazł dla
        Ciebie - tylko pogratulować smile
        • frip0 Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 16:48
          Mnie rok temu też pocieszył;p
          • dilmum Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 21:36
            serio? to ciekawostka wink
            • frip0 Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 21:58
              Miałe go wysłać jako praezent dal wszystkich forumowiczów na
              walentynki co by sie nie smucili;d
    • antekcwaniak Dziewczyno... 11.02.09, 18:18
      ..zwiewaj stąd jak najszybciej bo utkniesz tu na wieki...
      • kawamija Re: Dziewczyno... 11.02.09, 18:27
        antekcwaniak napisał:

        > ..zwiewaj stąd jak najszybciej bo utkniesz tu na wieki...

        łeee.........dobre rady zawsze w cenie smile)))
        • hesse.1 Re: Dziewczyno... 11.02.09, 19:13
          jeszcze jedno nie ostygło, a Ty już następne chcesz plątać... jak króliki
          hehe... albo jak norki. a fe...
        • gapuchna Re: Dziewczyno... 11.02.09, 20:30
          Antek ma rację. Całkowicie się z tym zgadzam. Wczoraj radziłam dokładnie to samo
          innej osobie smile
          • arrrghh Re: Dziewczyno... 11.02.09, 21:46
            że niby komu?;]
          • arrrghh Re: Dziewczyno... 11.02.09, 21:47
            ale posłucham połowicznie, idę na piwowink
            • gapuchna Re: Dziewczyno... 12.02.09, 21:30
              Arrrrghhhhhh smile)) ty mnie słuchaj, bo jestem bardzo, ale to bardzo ci życzliwa smile

              A piwska nie pij! nie lepszy sok z marchwi, albo mleko????
              • arrrghh Re: Dziewczyno... 12.02.09, 21:36
                MLEKO?smile fesmile
                • gapuchna Re: Dziewczyno... 12.02.09, 21:38
                  Mleko to napój bogów...... uwielbiam. A takie z miodem i masełkiem, to już
                  skończona pyszota smile

                  Pamiętasz, jaki dziś jest dzień?
                  big_grinDD
                  • hesse.1 Re: Dziewczyno... 12.02.09, 21:41
                    pipipiii mars się zbliża.. wink
                    • gapuchna Re: Dziewczyno... 12.02.09, 21:54
                      Hesse, juz zaszedł smile)))))))))))))))
    • uny Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 19:18
      jestem do dyspozycji.
      • beata.1968 Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 20:06
        bardzo chętnie pogadam na każdy temat. no prawie kazdy...żadne sytuacje na
        giełdzie, albo na Bliskim Wschodzie.ale o życiu jak najbardziej. jestem do
        dyspozycji od 19.02.
        • krzychlater Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 20:11
          Życie jest brutalne a samotność to prosta droga do depresji. O czym tu mówić.
          • kasiabrzoza Re: JESTEM SAMA... 11.02.09, 22:02
            Co za maskara. Brutalne, depresja. Życie jest piekne. Nawet jeżeli
            nie ma się przy sobie ukochanej osoby. Są inne powody do radości i
            trzeba ich szukać. Otwarłam ten link "na pocieszenie" - nie powiem,
            jest piękny, ale jeszcze chwila i pękłabym, więc wyłączyłam. Myślę o
            czymś innym. O tym, że w sobotę może pójdę do kina. Że mam jedną
            nową fajną kumpelę, że Walentynki już tak się zadomowiły w Polsce,
            że moja 9-letnia córa rysuje dla wylosowanej osoby w klasie
            Walentynkę. Mogłabym płakać, bo to będą pierwsze walentynki od 14
            lat, które będą bez niego, że to w ogóle pierwsze tygodnie bez
            niego. Ale po co?? Depresja tak naprawdę nie ma sensu. Chwytam te
            małe drobnostki, które cieszą, o smutku nie myslę. O dziwo jakoś mi
            to wychodzi smile Nie jest to łatwe, ale da się, trzeba tylko nad tym
            pracować.
            • jeszcze.ja.live Re: JESTEM SAMA... 14.02.09, 20:07
              > Chwytam te małe drobnostki, które cieszą, o smutku nie myslę.
              > O dziwo jakoś mi to wychodzi smile Nie jest to łatwe,
              > ale da się, trzeba tylko nad tym pracować.

              Bardzo mądra postawa. Czasami trzeba umiec powiedzieć "Żegnaj"

              www.youtube.com/watch?v=v7BB_lmbnL4&feature=related
    • olimpia_wawa Re: JESTEM SAMA... 12.02.09, 13:43
      Witaj
      Rozumiem Cie doskonale,jak masz ochote to napisz.
      Ja też tego teraz potrzebuje.
    • bransoletkaa Re: JESTEM SAMA... 14.02.09, 19:46
      Ja też jestem sama, praktycznie przez całe życie.
      • antekcwaniak Re: JESTEM SAMA... 14.02.09, 19:50
        Nie smućcie się. Dzisij pijemy smile
        • hesse.1 Re: JESTEM SAMA... 14.02.09, 19:52
          bransoletkaa - powiem prosto...jak zwyczajny człowiek... wkur...ć mnie
          zaczynasz..., znaczy bardziej Twoja sygnaturka durna. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka