mappi Re: dobranoc 14.03.09, 22:12 ...ja muszę iść spać...bo okrutnie mnie głowa boli przepraszam ....dobranoc Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 00:29 )))) Nie spisz? Myślałam, ze wszyscy już lulają w łóżeczkach? Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 00:31 jakoś ostatnio później chodze spać. za to śpie ile wlezie Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 00:33 A ja zawsze byłam nocnym markiem, czy coś zrobić, czy uczyć się, to tylko w nocy. Lubię tą ciszę. No fakt! Jutro niedziela. Zlewają mi się ostatnio dni. I czas tak okrutnie pędzi do przodu. Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 00:36 mnie przypomina sie czas studiów. siedzialem i dłubałem cholerne projekty. zawsze bawił mnie tekst mojego ojca: "cześć synu, już wstałeś?" i moja odpowiedź -nie kładłem sie dzisiaj. ostatnio też dłubałem jakieś projekciki po nocach -sie człowiek przyzwyczaja. ale racje masz z tą ciszą. i jeszcze jedno -ogromne bloki i żadnego światła. zero -wszyscy śpią. Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 00:39 Jak patrzę przez okno, to tylko latarnie uliczne i moje okno się świeci. Reszta ludzi śpi. Projekty? Jesteś umysłem ścisłym? Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 00:43 o tym mówie. czasami widziałem światło w oknie pewnej znajomej co to walczyła na akademi medycznej. to były czasy. człowiek sobie obiecywał, że jak to wszystko skończy to w życiu nocki nie zarwie. nie wiem czym jest ścisłym czy nie. architektem jestem. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: dobranoc 15.03.09, 00:43 umysł ścisły... obstawiamy? inżynier budownictwa... bo chyba nie informatyk?? Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 00:46 Mam jeszcze sentyment do informatyków. Nie myślałam, ze coś takiego we mnie się zrodzi: sentyment. Już nie boli, a wywołuje smętek )) Architekt. Jejku! - bardzo odpowiedzialna sprawa. To musisz ładnie kreślić A, i pismo techniczne znasz ))) Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 00:48 gapuchna, mamy XXI wiek. komputery te sprawy. teraz byle kto może sobie dom narysować. Odpowiedz Link
aglajaaa Re: dobranoc 15.03.09, 00:50 Nie, no nie byle kto... Miałam na studiach kolegę, który z projektami miał problem... spory problem... Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 00:53 A wiesz, gdzieś w jakiś szufladach jest projekt domu. Taki jeszcze kreślony. Mam też taką czeską książkę: nasz dom, chyba z lat 70., o domkach jednorodzinnych. Ja z kolei lubię wnętrza, dekorację wnętrz. Lubie takie "pierdółki", obrazy, bibelociki. Mam tendencję do zagęszczania pzrestzreni życiowej. Az czuję przesyt i wtedy wyrzucam. I znów ... kilka miesięcy i to samo. Ostatnio znalazłam cudne krzesło na allegro. Takie na rzut oka z lat 20., ale poszło za 500 zł. Za chiny ludowe nie dam tyle za kzresło! Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 00:55 ja też nie dam!!! ale pewnie dlatego że ze mnie taki designer nieudacznik Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 00:59 Hmmm, nieudacznik Ja lubię starocie. Ale i nowoczesne formy. A teraz od pół godziny zastanawiam się, czy założyć skarpety, bo mi stopy marzną? Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 01:02 dzięki serdeczne! Jeszcze nie znalazłam Ja mam jakąś fobie: muszę mieć gołe stopy, nie wytrzymuję w papciach i w skarpetach))) Inaczej: założę szal i zdejmę ręcznik z włosów, cieplej będzie Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:04 po mojemu troszke daleko od szala do skarpetek, ale coż. zrób jak uważasz Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:07 popatrz jakie to proste było. wystarczyło zamknąć okno Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 01:11 doczytałam się, ze jest ci lepiej. to dobrze tak sobie myślę, ile w życiu człowiek zatęskni za tym, czego nie ma. słuchałam dziś przelotem jakiejś audycji, w Trójce. Nie wiem, co to było, ale chyba rozmowa z Ireną Kwiatkowską. Ile w tej kobiecie było realizmu i optymizmu. I takiej męskiej, twardej świadomości: jest tak a nie inaczej i z tego należy się cieszyć. Spodobało mi się to Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:15 ja tęsknie bardzo. ale tak sobie pomyślałem że nie będę sie gryzł tym wszystkim. mam to co mam, i niech tak zostanie. a Kwiatkowska to git babka. Bielecka jeszcze taka była Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 01:21 Nie wiem, jak długo u ciebie? Ale u mnie już długo. Czas zrobił swoje. Też się jakoś pozbierałam w kupkę Mam dużo pracy. To dla mnie jest nawet dobre wyjście. Mniej czasu by myśleć. A i uśmiecham się dużo ostatnio. Na początku podobnież miałam na twarzy wyrytą rozpacz. I takie jakieś ściśniecie. Teraz odpuściło. Myślę, że powoli wracam do siebie. Czyli do dość radosnego człowieka. Powolutku też wrócisz na właściwy tor. Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:26 wracam, już wracam. troszke sobie pomyslałem. coś tam zrozumiałem. kulawy nie jestem, dam sobie jakoś rade. Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:31 ale jasnowłosy jestem -takich nie lubisz. jak sie doczytałem co ci te blondyny zrobiły? Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 01:35 Oj, ale przeskok ! DDD Nie, nic. Ja po prostu nie znam żadnego blondyna, ze tak określę: mocno osobiście. Nigdy mnie nic nie łączyło z takim kolorytem))) Jakoś zawsze byli to bruneci, szatyn. Nie wiem, to żadna ortodoksja. Jak już, to krzywdę zrobił mi brunet. Tak bardzo mocno brunetowaty. Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:37 no to teraz rozumiem. wychodzi na to że jasnowłose chłopy nie takie straszne. a że przeskok, cóż. kiepski ten komunikator -to forum gazety. Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:43 czasami tak mam, że gwałtownie zaczynam nadawać z drugiej półkuli. przypadłość taka osobnicza widać. Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 01:44 Mogę cie o coś prywatnego (tak publicznie ) zapytać? Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:47 od prywatności są emile. chyba że jest to niewiele znacząc prywatność Odpowiedz Link
uny Re: dobranoc 15.03.09, 01:51 Toruń to miasto w którym były plenery rysunkowe WAPW. 2 tygodnie siedzenia i rysowania. Mile to wspominam. poznałem wtedy wielu ludzi Odpowiedz Link
gapuchna Re: dobranoc 15.03.09, 01:58 Aaaaaaaa, myślałam, że inaczej )) Raczej że z kimś wiążesz. No tak, zawsze na ulicach latem są studenci i malują, rysują. Plenery są tu dobre. Chociaż dla mnie T. to małe miasto, jakoś tak brak oddechu, przestrzeni. Za to knajpki są świetne. Szczególnie te w piwnicach - mają swoisty koloryt. Odpowiedz Link
gapuchna Uny:) 15.03.09, 02:07 Ja już powolutku podsypiam Zdecydowanie, powinien tu być czat, by rozmowa mogła iść szybciej Pożegnam się już. Mam nadzieję, ze ty też szybko trafisz do wyrka ))) A żeby sen ci szybko przyszedł i zmógł twoje oczy, to taki mocno poważny filmik dla ciebie. Ukradnę od znajomego - mam nadzieję, ze nie będzie mi miał za złe. Zaśnij szybko Blondynku )) pl.tinypic.com/player.php?v=zjz5h5&s=5 Odpowiedz Link