robert.83
18.06.09, 11:55
Niemcy-rok 1920 a 1939-skok głównie w inwestycje dróg. Praca to chleb.Gospodarkę napędza:1/budowa; 2/burzenie(wojna); 3/Odbudowa zniszczeń.Nie ma co burzyć od Odry na Wschód, to i nie ma wojny.A to co było do zlikwidowania,zrobiły to banki-obce i nasze, wspólnie i w porozumieniu.Jak już wybudują drogi, żeby było po czym wjechać, to wjadą na gąsiennicach.Na lotniskach to już mogą lądować normalnie.A strzelać będzie kaczor z córką. Szkoda kota.
Powyżej wybrany subiektywnie post z jednego z największych portali w Europie Środkowej, którego nazwa zaczyna się na "O" i ma w sobie "net".
I moje pytania.
Czy internet spowodował głupotę, czy ona była wcześniej?
Co jest myślą przewodnią autora cytowanej treści?
Co może leżeć u podstaw mojego jej (no treści) niezrozumienia?
Kto buduje nam supersamochody i promy kosmiczne, skoro dookoła tylu kretynów?
Czy świadomy dobór genetyczny jest NA PEWNO złym pomysłem?
Jak będzie wyglądała nasza syfilizacja za 250 lat?