Dodaj do ulubionych

Nie chce mi się...

14.07.09, 18:01
Ogarnęła mnie swoista niemoc i niechęć do wszystkigo i wszystkich.To
nie przygnębienie czy smutek ,co to to nie.To raczej dziwny stan w
którym człowiek snuje się z kąta w kąt bez celu i jest mu wszystko
jedno.Spać mi się chce bez przerwy i za żadną robotę nie chce mi się
wziąść.Mam nadzieję ,że to stan przejściowy .
Obserwuj wątek
    • evikon Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:08
      Wiesz skądś mi to jest znane zwłaszcza od 2 dni smile
    • robert.83 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:10
      Znamy....

      Pogoda.
      ...i koniec dyskusjibig_grin.
    • finka9 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:19
      Też odnoszę takie wrażenie.Powietrze jest jakieś ciężkie i
      lepkie.Jak sobie z tym radzicie z takim stanem? Ja dziś zmusiłam się
      do biegów na stadionie.Wróciłam zlepiona potem i zgryziona przez
      komary ,ale jestem dumna że zdołałam wykrzesać z siebie iskręi że
      nie zamieniłam się jeszcze w snujące się zombi.
      • robert.83 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 20:01
        Ja też uciekam w wysiłek fizyczny. Dziś pierdyknę 2h wioseł i padnę. Plan
        prosty, skuteczny, łatwy do zapamiętaniasmile.
    • kawamija Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:20

      Finka uśmiechnęłam się po przeczytaniu Twojego postu..........cóż
      moge napisac.............mam tak i ja.....choroba o nazwie
      nicmisięniechce...jest okropna, lekarstwa jeszcze nie
      wymyślono.........wink
      jak mi przejdzie to obiecuje napisać............narazie duzo
      pracuje - ciut, ciut pomaga a wieczorem piwko...........pomaga wink
      dziś wymyśliłam sprzątanie mieszkania - nie pomaga - zaczęłam
      sprzątać czyli zrobiłam większy bałagan big_grin i tak to wszystko
      zostało wink


      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
      sam.....
      • finka9 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:36
        o bałaganie w mieszkaniu nie wspomnę...
        • kawamija Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:42

          Finka można na sprawę spojrzeć w dwojaki sposób: albo się cieszyć że
          choroba ta zdarza się i innym, stąd można wyciągnąć wniosek że i
          jakieś lekarstwo się znajdzie.............albo martwić się, ze to
          juz epidemia i wszystkich nas powali to
          nicmisięniechce...........albo bałagan własnych meiszkan zmusi nas
          do działania smile smile

          -*-*-*-
          ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
          sam.....
    • frip0 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:28
      Finka -wszystko co piękne rodzi sie w bólusmile
      • kawamija Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:32

        Frip rozwaliłeś mnie big_grin
        zarówno tekstem jak i sygraurką........no po prostu smilesmilesmile

        -*-*-*-
        ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
        sam.....
        • frip0 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:46
          doswiadczam tego na własnej skórzesmile
      • evikon Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:37
        No właśnie zwłaszcza to sygnaturka smile
        fripo0 wyleczyłeś się????
        • frip0 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:51
          Jak to kiedyś księżniczka napisała jestem zwierze nieuleczalnesmile
          • evikon Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:53
            Szkoda crying
            • frip0 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 19:12
              Z wiekiem to przejdzie, ale młodości już nie odzyskamsad
    • finka9 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 18:53
      Ja wywnioskowałam z sygnaturki że frip się nie wyleczył ,a choroba
      postępuje w zatrważającym tempie.Frip co Ty na to:"Życie jest zbyt
      krótkie ,żeby przejmować się że jest się małym".
      • frip0 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 19:10
        Finko życie ma sie tylko jedno-juz nie będe wysoki nigdy więcejsad he
        he choroba bym powiedział jest na stałym , niezmiennym poziomiesmile
    • finka9 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 19:17
      Wszystko przeminie ,kiedy spotkasz miłość swojego życia.
      • frip0 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 19:28
        Przeceniasz instytucje" miłości życia". Ja bym chcaił byc wysoki dla
        siebiesmile
    • finka9 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 19:43
      Powinieneś głębiej przeanalizować problem i szczerze odpowiedzieć
      sobie na pytanie:dlaczego tak bardzo tego pragnę?w czym ma mi to
      pomóc ?jakie marzenia chcę przez to zrealizować? Ja też żałuję ,że
      nie mam urody Angeliny Jolie.Widocznie Bóg miał wobec mnie inne
      plany. I nie chcę być okrutna ,ale szansa ze się do niej upodobnię
      jest mniej więcej taka jak to że Tobie przybędzie parę centymetrów.A
      wiesz co w tym jest najfajniejsze.To że mam szansę być szczęśliwa i
      zrobię wszystko żeby to osiągnąć.I kto wie może będę szczęśliwsza
      niż ona z jej urodą, fortuną, słąwą ,gromadką dzieci ,(które nie
      wiadomo czy są jej całym światem,czy kaprysem gwiazdy) i Bradem
      Pitem u boku.
      • frip0 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 20:05
        Ja licze na powtórny okres dojrzewania-michael jordan tak miał więc
        może i mi sie udasmile Twarz poprawie juz jestem po jednym abiegu i
        jeszcze dwa zrobie i bedzie dobrzesmile A Bog podobno daje nie to co
        hcemy , ale co jest nam niezbędne
        Ps. brad pitt to nie mój ideał mężczyzny ole cyplenkovatongue_out
        • finka9 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 21:47
          Intrygujące.Zaciekawiłes mnie.No coż ,jeśli jest coś co da się
          zmienić,aby poprawić komfort życia jestem za! To czego nie da się
          zmienić zaakceptujmy.I wszystko będzie cacy...
          • frip0 Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 22:04
            Finko jeśli są mozliwości zmiany wyglądu na lepsze to ja skorzystamsmile
            Ale też troche mi dała do myślenia wycieczka na inne forum-ludzie
            mają o wiele gorzej niz ja, więc troche przyzwoitości powinienem
            zachować
            • aglajaaa Re: Nie chce mi się... 14.07.09, 22:09
              Wtrącę się tylko na chwilę...
              "ludzie mają o wiele gorzej niz ja, więc troche przyzwoitości powinienem zachować"
              oooooo właśnie, Fripek...
              I Ty się nie 'upiększaj" zbytnio...
              smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka