Skończyłam studia, właśnie zaczęłam pracę i zauważyłam, że możliwości poznania
normalnego-fajnego faceta jakoś się ograniczyły. Stąd pomysł ogłoszenia
Szukam mężczyzny (nie chłopca), który będzie potrafił śmiać się ze mną do bólu
brzucha, ale kiedy trzeba potrafi przytulić i pocieszyć.
Szukam partnera, który będzie dzielić ze mną nie tylko przyjemności, ale także
obowiązki.
Szukam faceta przy którym będę czuła się bezpiecznie. Faceta, który lubi
wyzwania i podróże, który lubi poznawać nowe miejsca i ciekawych ludzi.
Szukam osoby z dystansem do siebie i do świata, która potrafi cieszyć się z
drobnostek, ma poczucie humoru i jednocześnie ma coś do powiedzenia. Osoby
inteligentnej, takiej z którą można przegadać pół nocy i takiej w której
oczach można tonąć drugie pół

Szukam miłości- takiej prawdziwej, o której każdy marzy i takiej o której
słyszałam, że podobno już nie istnieje...Musi istnieć i ja jej szukam
Słyszysz? Czytasz to? Odezwij się
ps. no i jeszcze ten przyszły mąż musiałby być w miarę wysoki...