... nikt się nie chce spotkać... buuuuuuuu
Bo ja z "prowincji" dzikiego zachodu...
To tak w temacie spotkań, które królują dziś na forum
Pracować "aniołki", pracować(!) nie lenić się...

stoję na straży wydajności polskiego pracownika, nie człowieka(!) a jednostki
pracującej, nooooo
I nawet nie mam czasu na "mądrą" refleksję...