Witam

jestem wolontariuszką w Warszawskim Hospicjum dla Dzieci i szukam osób które chcą mi pomóc sprawić radość Wojtkowi.
Wojtek ma 25 lat, ma rozszczep kręgosłupa, jest głuchoniemy i niepełnosprawny intelektualnie. Jest podopiecznym Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci z powodu odleżyn zagrażających życiu. Jest z nim utrudniony kontakt, miga pojedyncze znaki trudno z nim porozmawiać. Nie ogląda telewizji, nie rozumie jej, nie poradzi sobie z obsługą komputera. Jest wesołym mężczyzną o duszy 10 latka, kocha kolorowe ilustracje. Potrafi godzinami oglądać kolorowe karteczki ze zdjęciami. Rozumie, że jest „dorosły” , nie pochłania go książeczka do kolorowania czy z bajkami, chętniej ogląda zdjęcia z całego świata, fotografie zwierzą, ludzi, samochodów. Jest bardzo radosny cieszy się kiedy zabieram go na spacer czy do kawiarni na deser. Ma trójkę rodzeństwa Kasię studentkę i 12 letnich Zuzę i Jasia fanów tańca/jeżeli ktoś będzie chciał dorzucić dla nich kartkę lub zdjęcie z tancerzami będą wdzięczni, ale sami powiedzieli że Wojtek najważniejszy/. Opiekuje się nimi mama. Bardzo bym chciała aby Wojtek dostał kartki z całego świata, jest dorosły dlatego nie mieści się „w ramach” fundacji które pomagają dzieciom. Bardzo proszę o wsparcie…. Adres podaję za zgodą mamy:
Wojciech Domański Ul: Lewinowska 44a / 2a 03-684 Warszawa