jwojciec
22.12.07, 02:11
Witajcie,
Zwracam sie do Was z pytaniem dosc kuriozalnym.
Tytulem wstepu - wydawalo sie ze urlop na rok 2008 mamy juz zaplanowany. Tymczasem nieoczekiwanie weszlismy w posiadanie vouchera na przelot do Tokyo, ktory chcielibysmy wykorzystac...
Jako ze zasoby czasowe mamy dosc ograniczone, mamy 2 mozliwosci -
#1. Poleciec na 9 dni w maju
#2. Poleciec na 4 dni we wrzesniu.
Idealne wakacje to odpoczynek raczej bierny niz czynny; zobaczyc cuda natury, miejsca osobliwe, plawienie sie w oceanie - tak. Uganianie sie po wielkim miescie wiecej jak 3 dni, to zdecydowanie nie.
Przechodzac do pytania - czy ladujac w Tokyo i dysponujac zalozmy 8 dniami, jest szansa na ucieczke od zgielku miasta i zobaczenie czegos niezwyklego?
Jezeli nie ma to sensu, to wybierzemy sie we wrzesniu na weekend. Niestety, musimy bardzo szybko sie zdecydowac, wiec licze na Wasza opinie.
Pozdrawiam,
Jacek