16.10.03, 19:07
Podaje dzis zdjecia prawdziwego onsenu. Onsen to rodzaj kurortu (spa), to
gorace zrodla-woda wydostaje sie spod ziemi i w niej zazywa sie kapieli.
Temperatura moze byc zroznicowana, podobnie jak i posmak wody w zaleznosci
jaki mineral dominuje akurat w tym miejscu. Bywa, ze woda jest calkiem zolta
i ma zapach siarki. Japonczycy wierza w lecznicze wlasciwosci onsenu.

Zdjecia pochodza z Takaragawa onsen-jeden ze slynniejszych kurortow polozony
kilka godzin jazdy pociageim/samochodem od Tokyo, w prowincji Gunma, wysoko w
gorach w miejscu odcietym kompletnie od swiata.
Mozna pojechac i wrocic tego samego dnia, najczescie jednak zostaje sie na
noc, pokoje oczywiscie w tradycyjnym japonskim stylu, wylozone matami,
zadnych krzesel, spi sie na podlodze w futonie.

Ja najbarziej lubie onsen w zimie i w gorach. Na zewnatrz zimno czasami temp.
minusowa, snieg, gory, drzewa, woda goraca paruje,cisza, zmierzch, przycmione
swiatla... jest bosko. jak ktos lubi mozna sobie golnac sake. (dzieciom
podajmy wode z sokiem)
W Takaragawa po srodku plynie wartki gorski potok, zrodlel jest w sumie 4, po
dwa z kazdej strony. Z jednej strony rzeki na druga przechodzi sie w zimie
boso (ewentulnie w klapkach) po sniegu i oczywiscie calkiem nago. Ciekawe
doswiadczenie!

A oto zdjecia:


www5.wind.ne.jp/TAKARAGAWA/syasinn01.htm
www5.wind.ne.jp/TAKARAGAWA/syasinn02.htm
www5.wind.ne.jp/TAKARAGAWA/syasinn03.htm
www5.wind.ne.jp/TAKARAGAWA/syasinn04.htm
www5.wind.ne.jp/TAKARAGAWA/syasinn05.htm
www5.wind.ne.jp/TAKARAGAWA/syasinn06.htm
www5.wind.ne.jp/TAKARAGAWA/syasinn07.htm
Obserwuj wątek
    • yawokim Re: onsen 16.10.03, 19:31
      fajne, nigdy nie korzystalem z goracych zrodel /w polsce chyba nie ma/,

      podobno rownie dobre sa na islandii /drugi kraj bedacy obiektem moich chorych

      fascynacji ;] /

    • hairypizza Re: onsen 16.10.03, 20:43
      czy istnieja onsen(y) koedukacyjne? ilekros czytalam o nich (chocby w
      komiksach), widzialam wzmianki, nigdy nie widzialam, aby kapali sie razem i
      kobiety i mezczyzni. zastanawiam sie jednak czy to jest regula?

      dzieki za zdjecia i opis. szkoda, ze tak bardzo marzne w warszawie, ze nawet
      mysl o goracych zrodlach nie pomogla.

      • yawokim Re: onsen 16.10.03, 21:20
        po 1868 chyba przestaly istniec bo za bardzo gorszyly bialych.

        hairypizza napisała:

        > czy istnieja onsen(y) koedukacyjne? ilekros czytalam o nich (chocby w
        > komiksach), widzialam wzmianki, nigdy nie widzialam, aby kapali sie razem i
        > kobiety i mezczyzni. zastanawiam sie jednak czy to jest regula?
        >
        > dzieki za zdjecia i opis. szkoda, ze tak bardzo marzne w warszawie, ze nawet
        > mysl o goracych zrodlach nie pomogla.
        >
    • chiara76 Re: onsen 16.10.03, 21:13
      Zdjęcia bardzo ładne. O rety, jeszcze bardziej mi zimno tutaj wink)
      • anya.s Re: onsen 17.10.03, 05:58
        istnieja koedukacyjne onseny, choc naleza do rzadkosci.

        Coraz czesciej sie tez zdarza niestety, ze woda nie jest taka jak powinna -
        czyli naturalna i lecznicza tylko chlorowana - zwlaszcza w onsenach
        zamknietych.

        pozdrawiam z Matsue
        Ania

        PS. Onsen - jak dlugo juz jestes w Japonii?
        • onsen Re: onsen 20.10.03, 17:51
          W Japonii bez przerwy jestem ponad 5 lat, ale i wczesniej zdarzalo mi sie tu
          bywac. Japonia zas, a i Dalekim Wschodem interesuje sie drugie tyle.

          Matsue...nigdy nie bylem ani w tej czesci Japonii, ani w ogole "po drugiej
          stronie". Ciekaw jestem czy lato jest tam tez tak gorace i wilgotne jak w
          Tokio, Kioto czy Osace? Jest chyba tam sporo taniej niz w duzych miastach?

          W Matsue mieszkal Lafcadio Hearn ze swoja samurajska zona...bylas w jego
          muzeum?
          • anya.s Re: onsen 21.10.03, 02:41
            onsen napisała:

            > W Japonii bez przerwy jestem ponad 5 lat, ale i wczesniej zdarzalo mi sie tu
            > bywac. Japonia zas, a i Dalekim Wschodem interesuje sie drugie tyle.
            No to kawal czasu, choc z wlasnego doswiadczenia wiem jak szybko potrafi
            takie 5 lat uplynac - jestesmy tu prawie tyle samo.
            > Matsue...nigdy nie bylem ani w tej czesci Japonii, ani w ogole "po drugiej
            > stronie". Ciekaw jestem czy lato jest tam tez tak gorace i wilgotne jak w
            > Tokio, Kioto czy Osace? Jest chyba tam sporo taniej niz w duzych miastach?
            lato jest wilgotne i gorace - a jakze, moze jest troche wiecej zieleni niz w
            duzych miastach wiec latwiej zniesc upaly. Zraszta 5 km od domu mamy morze,
            wiec da sie przezyc.
            > W Matsue mieszkal Lafcadio Hearn ze swoja samurajska zona...bylas w jego
            > muzeum?

            bylam w muzeum, Japonce go uwielbiaja, sporo zwiedzajacych i konkursy niemal w
            kazej szkole dotyczace jego zycia i tworczosci.

            PS. Pisales o karaluchach - sa faktycznie duze. Z atrakcji zoologicznych -
            spotkales mukade?

            pozdrawiam
            Ania

            • peter2715626 Re: onsen 21.10.03, 04:20
              Co to znaczy "po drugiej stronie Japonii"?
              • onsen Re: onsen 23.10.03, 06:02
                Spojrz na mape prawie wszystkie duze miasta (Sendai, Tokio, Osaka, Nagoya,
                Hiroshima) i praktycznie cala japonska gospodarka ulokwoane sa po wschodniej
                stronie glownej wyspy (Honshu), nad Pacyfikiem.
                Ania zas mieszka po drugiej stronie. Wedlug roznych rankingow to akurat te
                zachodnie prowincje uchodza za najbardziej wygodne do zycia.

                Ps. Maj to jeszcze nie jest lato, w czerwcu zaczyna sie pora deszczowa-tez
                malo przyjemna i dopiero potem lato-w dzien temp. 32 w nocy 29, do tego wilgoc
                i tak przez 3 miesiace...





                peter2715626 napisał:

                > Co to znaczy "po drugiej stronie Japonii"?
            • onsen Re: onsen 23.10.03, 05:50
              hej
              nie wiem co to mukade-jakas dzdzownica?

              ps.W Tokio dzis pogoda rewelacyjna- tak jak polskie lato.
              • anya.s Re: onsen 29.10.03, 00:44
                hej Onsen

                Mukade to spora skolopendra (dla niewtajemniczonych - jadowite z duza iloscia
                nog). Pytalam z ciekawosci, bo pewnie w Tokyo nie masz tego klopotu. U nas w
                tym roku plaga - mieszkamy w domku blisko gor, pewnie dlatego bylo ich cale
                mnostwo. Jak co roku zostalam ugryziona, co sie skonczylo na pogotowiu...

                Pisales o latwosci zycia w duzych miastach. Bylam kilka razy w Osace czy
                Hiroshimie, ale szczerze mowiac ciesze sie ze tam nie mieszkam. Wole
                spokojniejsze i mniej zatloczone miejsce. Poza tym zycie jest tansze i mniej
                stresowe i jakby powolniejsze - odpada ci problem komunikacji miejskiej i
                godzinnych dojazdow. No ale kazdy woli co innego

                pozdrawiam Ania
    • peter2715626 Re: onsen 20.10.03, 05:47
      Rzeczywiscie, zdjecia rewelacyjne.

      Ale ja bym sie tam natychmiast przeziebil.

      Wole cieplejsze kraje.
      • onsen Re: onsen 20.10.03, 17:59
        Nie wiem czy wiesz, ze japonskie lato nalezy do najbardziej goracych i
        wilgotnych jakie mozna sobie wyobrazic. To dobra wiadomosc dla chodowcow
        niektorych roslin lub dla karaluchow, ktore osiagaja tutaj gigantyczne
        rozmiary. Ale dla czlowieka nieprzyzwyczajonego szczegolnie pierwsze lato jest
        zazwyczaj koszmarem.
        • peter2715626 Re: onsen 20.10.03, 21:39
          Bylem w Tokyo w maju i bylo dosc upalnie rzeczywiscie. Wyobrazam sobie co tam
          sie dzieje w lipcu. Nie lubie mrozow i upalow, dlatego zamieszkalem w Auckland.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka