30.09.05, 19:08
Córka od dwóch tygodni mieszka w Berlinie.wyjechała do swojego miłego.zaczęła
szukać pracy .wykształcenie:magister -filologia angielska.nie ma narazie
stałego dostępu do internetu, będzie pisac w domu jak przyjedzie.miło by było
zobaczyć podpowiedzi,co ,gdzie, jak szukać?chodzi nie o załatwienie pracy ale
sugestie ,rady w tych pierwszych krokach...pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: BERLIN 03.10.05, 18:07
      a ma pozwolenie na prace?
      • czesiag Re: BERLIN 03.10.05, 21:54
        nie ma na razie pozwolenia ,podobno pracodawca stara sie w urzedzie o to czy
        tak?.dopiero robi rozeznanie jest tam 3 tygodnie.może przed wyjazdem zrobiła
        jakiś błąd? moze zbyt pochopnie się zwolniła ? miała pracę na 1,5 etatu:):)
        twierdzi,żę dopiero na miejscu będzie mogła zrobić dobre rozeznanie.filologia
        angielska ponoć nie za bardzo się przyda wg wstępnych opinii...ja troszkę mniej
        optymistycznie to widzę.liczę na podpowiedzi
        • elch8 Re: BERLIN 04.10.05, 23:56
          to ja jej powodzenia zycze w tym miescie, bez pozwolenia, bez wiedzy kto
          zalatwia pozwolenie, bez pracy, jak rozumiem tym samym bez perspektywy na
          mozliwosc zalatwienia pozwolenia. mam nadzieje, ze chociaz niemiecki zna, bo
          sam angielski w tym kraju nie wystarczy. praca dla polakow tu jest, ale
          rozumiem, ze nie o taka prace jej chodzi :) niemniej, zycze pomyslnosci.
          • camel_3d Re: BERLIN 06.10.05, 16:54
            tez nie bylbym jakos optymistycznie nastwwiony. jedynym rozsadnym rozwiazeniem
            jest zalozenie wlasnej firmy (jako tlumaz) lub uczenie angielskiego. zakladajac
            firme ma duza szanse, ze jej nie wyrzuca:)
            • czesiag Re: BERLIN 07.10.05, 18:05
              tzn.wstępnie nastawia się na uczenie języka polskiego obcokrajowców.narazie ma
              2 osoby do uczenia ,może będzie grupka /na razie w planie i są chętni /ale to
              tak narazie .Może podejmie studia podyplomowe j.polskiego dla obcokrajowców.nie
              będę jej dołować.pojechała do swojego chłopaka,tak że nie jest sama..
              • maya2006 Re: BERLIN 10.10.05, 21:51
                czesiag, nie ma az tak strasznie. moze sie jej nie udac, ale tak samo moze sie
                udac. znam ludzi , ktorym sie udalo, a to zazwyczaj byli optymisci:-) wiec nie
                doluj jej i nie martw sie. poczekaj, w Berlinie jest tez duzo fajnych ludzi,
                zycze twojej corce , by wlasnie takich spotkala:-)
                a gdzie ona mieszka?
                • camel_3d Re: BERLIN 11.10.05, 10:27
                  i niech trzyma sie od srodowisk polonijnych z dala:)
                • czesiag Re: BERLIN 12.10.05, 10:12
                  Mieszka w dzielnicy Tegel.pozdrawiam wszystkich. i tez myslę ze będzie ok...
                  • camel_3d Re: BERLIN 12.10.05, 16:43
                    ooo..to parwie na koncu swiata:)))
                    i samolity nad nia pewnie regularnie lataja:)
    • gosciu_z_niemiec Re: BERLIN 28.04.06, 11:23
      czesiag napisała:

      > Córka od dwóch tygodni mieszka w Berlinie.wyjechała do swojego miłego.zaczęła
      > szukać pracy .wykształcenie:magister -filologia angielska.nie ma narazie
      > stałego dostępu do internetu, będzie pisac w domu jak przyjedzie.miło by było
      > zobaczyć podpowiedzi,co ,gdzie, jak szukać?chodzi nie o załatwienie pracy ale
      > sugestie ,rady w tych pierwszych krokach...pozdrawiam wszystkich

      Na jej miejscu zostawilbym walizki spakowane i studiowal rozklad jazdy PKP.
      • camel_3d Re: BERLIN 28.04.06, 15:10
        a jak dojezdzaja pociagi do kruzewnik? :)
        • gosciu_z_niemiec Re: BERLIN 28.04.06, 18:04
          camel_3d napisał:

          > a jak dojezdzaja pociagi do kruzewnik? :)

          lata cale w Polsce nie bylem ale pewnie juz szynami?
          • camel_3d Re: BERLIN 28.04.06, 22:00
            no patrz...a cygarety to jak przemycasz?
            • gosciu_z_niemiec Re: BERLIN 30.04.06, 12:51
              camel_3d napisał:

              > no patrz...a cygarety to jak przemycasz?

              Tych ktore ja pale w Polsce nie ma, kupuje czasami na lotnisku, a poza tym
              przysyla mi regularnie producent.
              • camel_3d Re: BERLIN 01.05.06, 20:19
                a no moze.. masz racje ukrainskich papierosow tu jak na lekarstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka