Dodaj do ulubionych

Ostrava....?

01.08.04, 12:03
Wybieram się na któtko, jeden może dwa dni do Ostravy.
Powiedzcie co trzeba zobaczyć w Ostravie, w jakich miejscach warto być.
Dodam jeszcze, że lubię zwiedzać, ale nie jestem typem turysty, który muuusi
odfajkować wszystkie muzea, kościoły i inne zabytki. Bardziej interesują mnie
ludzie, więc może są tam jakieś "kultowe" puby, kafeje z interesującą muzyką
na żywo( jazz etc.)- nie myślę o dyskotekach, alterntywne teatry itd. itp. to
przecież miasto uniwersyteckie.....
proszę o podpowiedzi smile
Wierka9.
Obserwuj wątek
    • utrat Re: Ostrava....? 01.08.04, 17:33
      zwiedzanie odwalisz w pare godzin, to nie Praga smile nie ma sensu chyba abym
      opisywal Ci wszystkie rzeczy, ktore sa warte zobaczenia, lepiej wejdz na
      stronke www.ostravainfo.cz/ Bardzo dobrze opisane wszystkie wazniejsze
      miejsca.
      Jesli chodzi o knajpy, to zdecydowanie MUSISZ zobaczyc ulice Stodolni
      (www.stodolni.cz) - tutaj dla kazdego cos dobrego, w ramach jednej ulicy (no,
      zgrubsza) znajduje sie wg roznych szacunkow od 40 nawet do 60 klubow i pubow.
      Polecam rowniez klub reggaeowy Marley - swietne miejsce!
      www.energia.cz/marley/index.php - link do stronki klubu Marley.
      Ostrava jest miastem niezwykle specyficznym. Sa tacy, ktorzy go nienawidza i
      twierdza, ze jest obrzydliwe. Sa jednak tacy, ktorzy urokowi miasta sie poddali
      i nawet postanowili spedzic tam spora czesc swojego zycia (patrz - utrat tongue_out )
      Pozdrawiam i podziel sie wrazeniami po powrocie! Milej zabawy!

      PS. koniecznie pojdz na Slezskoostravsky Hrad! dopiero co otworzyli (dojsc
      mozna latwo z centrum - z Cerne Louky przez Lavke Unii) i nie zdolalem jeszcze
      obejrzec. Ale ponoc fajne miejsce! No i na wieze Nove radnicy wjedz takze -
      koniecznie!!!
      • utrat Re: Ostrava....? 01.08.04, 17:35
        aha... zapomnialbym... uwazaj bardzo na kieszonkowcow w tramwajach (szczegolnie
        romskie dzieci). poza tym nie chodz w nocy po Vitkovicach, Marianskych Horach i
        okolicach Hlavni Nadrazi... Duzo Romow, malo fajnie smile Poza tym - free to
        move smile
        • wislok1 Można pojechać do Opawy 01.08.04, 17:41
          To niedaleko, a bardzo ładne miasto.
          Jest wspaniały zamek w Hradcu nad Morawicą niedaleko Opawy. Tam Mieszko I miał
          zobaczyć swoją Dobrawę, a napewno przebywał tam Beethoven
          • wislok1 O Hradcu po polsku 01.08.04, 17:51
            www.zacisze.canpol.pl/wc2.htm
      • wislok1 A jak zakupy, to... 01.08.04, 17:38
        ...polecam Carrefour na Novinarskiej, to w zasadzie w centrum.
        Jest tam dużo fajnych sklepów w pasażu.
        Z uwagami utrata zgadzam się w 100%
        • utrat Re: A jak zakupy, to... 01.08.04, 17:45
          a wlasnie, na Novinarske tez kradna na potege. sam widzialem.
          • wislok1 Re: A jak zakupy, to... 01.08.04, 17:50
            Trzeba uważać, to fakt.
            Najlepiej mieć oczy dookoła głowy i unikać tłoku
            • wierka9 Re: A jak zakupy, to... 01.08.04, 19:50
              Dziekuję Wam serdecznie za wszystkie sugestie.
              Nie lubię poznawać nowych miejsc wyłącznie na podst. inform. z przewodnika,
              mam wtedy dziwne wrażnie, że ślizgam się po powierzchni.
              Te wskazówki są bardzo pomocne.
              Pozdrawiam

              WIerka9
              • utrat Re: A jak zakupy, to... 01.08.04, 19:55
                baw sie dobrze i nie zapomnij podzielic spostrzezeniami po powrocie big_grin
              • wislok1 Re: A jak zakupy, to... 01.08.04, 20:41
                Miłego pobytu
    • letec Re: Ostrava....? 02.08.04, 08:44
      No pravdou je ,ze v ostrave mo památek není, vlastne zadne. Je to, byvale
      hornicke mesto , takze snad jenom hornicke muzeum na Landeku.Ale nudit se
      doufam nebudes.Stodolni ulice je jasna a nejlepsi je to pres vikend. No a taky
      je v Ostrave - Porube fantasticke koupaliste - takze si vem plavky(tramvaj
      no.8 na konecnou-Vresinska a pak pesky - neboj pujdou tam davy lidi ).
      A nejlepsi klub je Parnik. Ale na stodolni si najdes cokoli.
      V Ostrave jsem studoval a bydlim nedaleko ,pokud bys mela zajem o nejake
      konkretni info
      letec
      • utrat Re: Ostrava....? 02.08.04, 13:19
        co jsi studoval, muzu-li samozrejme vedet? od zari ja tam budu studovat smile
        • letec Re: Ostrava....? 02.08.04, 13:33
          VSB-strojárnu.
          Na co se chystas ty?
          • utrat Re: Ostrava....? 02.08.04, 17:40
            slavistika, OU.
    • siecz Jak tam naprawdę w Ostravie jest? 03.08.04, 14:41
      Ja się w najbliższym czasie wybieram do Ostravy na 5 dni. Będę to miasto
      traktował jako bazę wypadową do okolicznych miejscowości. Chciałbym się
      dowiedzieć jak naprawdę jest z bezpieczeństwem. Zamierzam mieszkać w internacie
      na ul. Pavlovovej (Ostrava-Zabreh) niedaleko dworca Ostrava-Vitkovice i wracać
      z wypraw około 18:00. O kieszonkowcach wiem, ale nie znam sytuacji z rozbojami
      i napadami. Starczy wziąć ze sobą nóż lub gaz, czy kupić pistolet?. Chcę
      zwiedzić: Olomouc, Opave, Novy Jicin, Karvine, Bohumin i moze Odry. Nie wie
      ktoś, czy w którymś z tych miast i miasteczek jest szczególnie niebezpiecznie?.
      Gdzie w Ostravie można w miarę tanio zjeść żeby się nie zatruć?
      • utrat Re: Jak tam naprawdę w Ostravie jest? 03.08.04, 15:34
        Ostrava, i w ogole Czechy sa krajem bezpieczniejszym od Polski. W Ostravie jest
        ogromne bezrobocie, rozboje sie zdarzaja, ale raczej jak juz jest ciemno i w
        dzielnicach romskich, takich jak Marianske H. oraz Vitkovice czy Privoz w
        okolicach dworca. Oczywiscie nie jest tak, ze na pewno Cie tam okradna ale
        szanse masz takie, jak na przyklad na Grochowskiej w Warszawie, czyli calkiem
        spore. Ja tam wieczorem nie chodze. Zreszta zaden Ostrawiak przy zdrowych
        zmyslach tego nie robi. A tak, to raczej tylko kieszonkowcy. Najbardziej
        narazone tramwaje. No wiec raczej nie masz sie czego bac, jesli ostrozny
        bedziesz. Z tym nozem to chyba zart ;P Ale gdyby nie, to czeska policja nie
        jest poblazliwa dla gagatkow, co z bronia po ulicach laza smile
        Jesc mozesz wszedzie, knajpy w Ostrawie sa swietne, bo maja jednojezyczne menu
        (czytaj: jest 2 razy taniej, niz w Pradze).
        Pozdrawiam i rowniez podziel sie wrazeniami z podrozy!
        • siecz Re: Jak tam naprawdę w Ostravie jest? 03.08.04, 20:38
          Z nożem nie żartuję, przeraziłem się tymi listami. Może w tramwaju mnie nie
          zaatakują. Trochę mnie dziwi z tym niebezpieczeństwem. Np. na samym Dworcu
          Głównym to cały czas był jakiś gliniarz jak byłem, na chwile przyszli jacyś
          ROmowie, dziwnie stanęli, patrol może zaraz do nich podeszedł. Nie zamierzam po
          zmroku wychodzić z internatu, ale z Dworca Głównego i stacji Ostrava-Vitkovice
          muszę się tam dostać. Z Głównego mam przesiadkę na Vystaviste. Okropnie wygląda
          ten przystanek. Z Vitkovic mniejszy problem, bo jest jakieś 200 metrów. Obym
          doszedł żywy.
          • utrat Re: Jak tam naprawdę w Ostravie jest? 04.08.04, 00:20
            wedlug mnie nie musisz sie obawiac
          • letec Re: Jak tam naprawdę w Ostravie jest? 04.08.04, 09:17
            Myslim že maš docela zbytečne obavy.Bezpečnost v Ostravě není o moc horší než
            kdekoli jinde.Samozdřejmě -Vítkovice, Přívoz -ale tam stejně nezabloudíš .
            Tramvaje jezdí celou noc a kamkoli se dostaneš bezpečně v kteroukoli dobu.
            V nejhorším jeď taxi, -Ostrava není zas tak velka , aby tě to vyšlo nějak extra
            draho.
            Kapsáři-pozor hlavne na Masarykově náměstí v centru.
            • utrat Re: Jak tam naprawdę w Ostravie jest? 04.08.04, 11:57
              no podle mne je bezpecnost v Ostrave mnohem vyssi nez napriklad ve Varsave! je
              to ale jen muj osobni nazor...
    • wierka9 Byłam, wróciłam, dzielę się.....:) 09.08.04, 22:33
      Witam,
      Byłam w Ostrawie w zeszłą sobotę.
      Mieszkam niedaleko pld. granicy Polski, więc kilugodzinny wypad nie był żadnym
      problemem.
      Wyjazd wyglądał trochę inaczej niż pierwotnie planowałam.
      Pojechałam do Ostrawy razem z moją kilkuletnią córeczką, w związku z tym
      zamiast ul. Stodolni był rajd po lodziarniach, wjazd na wieżę widokową,
      zaliczenie kilku placów zabaw i zoo smile.
      Placyki do zabaw dla dzieci czyściutkie i fajnie wyposażone.
      Zoo - dla mnie super. Jestem przyzwyczajona do chorzowskiego, muszę powiedzieć,
      że ostrawskie jest bardziej przyjazne - człowiekowi w każdym razie smile -
      większość ścieżek spacerowych w cieniu, nie obeszłyśmy całości, a udało się
      trafić na trzy świetne place zabaw.

      Miałam trochę inne plany, ale postanowiłam zabrać dziecko na jej pierwszą
      wycieczkę zagraniczną smile.
      Ostrawa podobała mi się, przyjadę raz jeszcze,tym razem w
      wersji "bezdzietnej" , wtedy obejdę zabytki, zobaczę Opavę i Stodolni street of
      course smile.

      BTW - do Siecza - moje odczucia są pewnie powierzchowne, spędziłam tam tylko
      jeden dzień, ale nawet z małym dzieckiem czułam się bezpiecznie. Bezpieczniej
      niż na niejednej ulicy w miejscu, w którym mieszkam....

      Dziękuję wszystkim za informacje.
      Pozdrawiam,

      Wierka.





      • utrat Re: Byłam, wróciłam, dzielę się.....:) 10.08.04, 04:50
        czyli ogolnie rzecz biorac pozytywnie oceniasz moj drogi dom - Ostrave smile to
        mile smile
      • siecz Re: Byłam, wróciłam, dzielę się.....:) 10.08.04, 21:08
        Dzisiaj na Dworcu PKP w Bielsku-Białej (centrum miasta) w samo południe, przy
        wielu ludziach jakiś koks mnie skroił (na szczęście tylko z 50 gr.) Myślę, że
        aż tak źle w Ostravie nie będzie. W Polsce bez pistoletu się za niedługo nie
        obejdzie.
        • utrat Re: Byłam, wróciłam, dzielę się.....:) 10.08.04, 22:32
          oj, w ten sposob na pewno nie jest... nie martw sie, warszawa jest najgorsza,
          cale mendziarstwo sie tu zjezdza... ja osobiscie nie jestem pewny siebie w nocy
          na ulicach nawet na swoim osiedlu... W Ostravie jest kiepsko, jesli chodzi o
          Vitkovice, Marianske Hory i wlasnie okolice Dworca, bo to Privoz slawetny. A
          tak to kieszonkowcy, nikt nie podejdzie i nie "poprosi" o dwa zlote i telefon.
          Przynajmniej na razie!
          • wierka9 Spadające gwiazdy 11.08.04, 23:00
            Naukowcom wyszło, że dziś ok. 23.00 będą najlepiej widoczne.
            Oglądajcie, spełnionych marzeń można nałapać na całe życie.
            smile)

            WIerka9
    • utrat Re: Ostrava....? 11.08.04, 23:54
      w warszawie nie widac sad
      • wierka9 Sbrobuj dziś wieczorem 12.08.04, 21:06
        Dziś też będą leciały z nieba.
        Życzę powodzenia
        smile)

        Wierka.
        • utrat Re: Sbrobuj dziś wieczorem 12.08.04, 21:53
          dzieki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka