Dodaj do ulubionych

Co się stało z Uyu?

08.12.08, 00:16
nie pojawia się, nie ma jej wizytówki
crying
Obserwuj wątek
    • slavko2 Re: Co się stało z Uyu? 08.12.08, 08:48
      wróciła do ukochanej Francji, z której chybcikiem uciekała. Za
      chwile zacznie jeczeć jak to w CR było zle. takie typy (narzekacze)
      polska krew
      • bsl Re: Co się stało z Uyu? 08.12.08, 14:14
        slavko nie przesadzasz ?
        • kanapony Re: Co się stało z Uyu? 08.12.08, 15:17
          nie, Uyu nie była /nie jest! typem jęczącym
          jeśli nawet czasem narzekała to myślę, że i tak całej prawdy nam nie
          mówiła - że było dużo gorzej, niż pisała

          lubiłam jej posty czytac - we Francji nie byłam
          to się przynajmniej kilku rzeczy dowiedzec mogłam
          • kropkacom Re: Co się stało z Uyu? 08.12.08, 15:21
            Blog uyu jest nadal aktywny chyba smile
            • l.e.a Re: Co się stało z Uyu? 08.12.08, 17:41
              Uwielbiam Uyu mam nadzieję,że wróci.
              Slavko przegiąłeś.
              • kanapony Re: Co się stało z Uyu? 08.12.08, 21:30
                ciekawe, czy do twarzy byłoby Slavkovi w włosiennicy?
    • wislok1 Z wizytą we Francji ? 08.12.08, 21:48
      uyu.bloog.pl/id,3960817,title,Tajemniczy-ogrod-Veronique,index.html
      Slawkow pod Brnem czyli Austerlitz
      uyu.bloog.pl/id,3946922,title,Nasz-Nordic-Walking-Club,index.html
      Fajna pisownia "Slawkow", ani po polsku, ani po czesku
      • uyu Re: Z wizytą we Francji ? 09.12.08, 14:30
        ahoj všechny smile))

        wislok,
        bije sie w piersi wink masz racje!
        Ani po polsku ani po czesku ale i tak wszyscy zrozumieli.
        Sie poprawie na przyszlosc a i w blogu dokonam poprawek.
        Tak to juz jest jak sie komus jezyki mieszaja wink


        slavko,
        tobie to sie nawet w zyc ani gryznac ani pocalowac nie pozwole, bo
        zaszczyt bylby za duzy. No i wytrzyj nos, bo na elegancji i tak
        tobie nie zbywa ;P Tylko nie w rekaw, jak zwykle to robisz.

        lea i pozostali,
        dziekuje za dobra pamiec smile) Milo mi bardzo.
        A nie ma mnie, bo czasu brak. Chodze na czeski, latam z kijkami po
        okolicy i Czechach. Mam obowiazki towarzyskie, bo znajomych sie
        narobilo bardzo wielu. Jednym slowem integruje sie i, wbrew czarnym
        przewidywaniom forumowego gawrona, czuje sie tu doskonale i daleko
        mi do filozoficznych pytan w rodzaju: Skad przybylam, gdzie jestem i
        dokad ide?
        Jestem u siebie, w Hodoninie, ktory bardzo polubilam. Mam tu fajny
        dom, poznalam fajnych ludzi w wieku od 4 do 84 lat i jest mi po
        prostu dobrze i spokojnie.
        Wlasnie wrocilam z kijkami z lasu. Pogoda jest sliczna, poranny
        mrozik wyszczypal nas troche, ale warto, naprawde warto.

        Jesli kogos interesuje Nordic Walking w Czechach to na ponizszej
        stronie znajdzie troche informacji na ten temat. Skromnie zaznacze,
        ze nasz hodoninski klub jest trzeci od gory.
        search.seznam.cz/?q=Nordic+Walking&mod=f

        Co do nauki czeskiego to polecam skontaktowanie sie z Akademia
        Komenskiego. Cena 60-godzinnego kursu dostepna - niecale 5000 tys.
        Gdzie indziej spiewali nam nawet 25 tys. Za takie pieniadze to
        jestem w stanie nauczyc sie mandarynskiego smile)

        Mějte se smile)))))
        • slavko2 Re: Z wizytą we Francji ? 09.12.08, 15:10
          ok zrobie tak jak mówisz, Jednak Twoja reakcja zupełnie nieadekwatna
          do mojego postu. Ale to ze jestes zupełnie niesympatyczna, to juz
          czytelnicy Twgo blogu czesto wykazywali



          slavko,
          > tobie to sie nawet w zyc ani gryznac ani pocalowac nie pozwole, bo
          > zaszczyt bylby za duzy. No i wytrzyj nos, bo na elegancji i tak
          > tobie nie zbywa ;P Tylko nie w rekaw, jak zwykle to robisz.




          ok zrob
        • kanapony uffff 09.12.08, 16:42
          a ja już się przestraszyłam!

          zerknęłam sobie na Twój blog, a tam fotka (pierwszy link podany
          przez Wisloka) - coś co uwielbiam:
          droga do nikąd z drzewami po obu stronach
          a na drzewach te kulki (nie wiem, co to... jemioła?)

          te kulki mnie rozbrajają zawsze

          Uyu, czarnymi charakterami się nie przejmuj
          pamiętaj, że masz uprawnienia administratora wink
          • uyu Re: uffff 09.12.08, 19:04
            kanapony,
            masz racje, to jest jemiola. Ale to nic! Na trasie do Vlatic po raz
            pierwszy w zyciu widzialam jemiole na... sosnach. Tuz obok swiatynii
            Trzech Gracji.


            Co do "czarnych charakterow", to w okresleniu jest slowo "charakter"
            ktorego w zadnym wypadku nie mozna uzyc w odniesieniu do naszego
            forumowego gawronka. Moze jak podrosnie ? wink
            No juz mu daje pozyc smile)

            Galerii nie zlikwidowalam tylko odnawiam. Opornie mi to idzie bo to
            wymaga czasu. Moze go znajde jak spadnie snieg po kolana?
            • slavko2 Re: uffff 09.12.08, 21:45
              nie gawron a gawrosz (gavroche)
            • slavko2 Re: uffff 09.12.08, 21:53
              Twój charakterm pluc na Polske, wyksztacilas sie w Polsce za free
              n;est pas, Poza toba nikt sie tak nie wyrazał o Polsce. Wielu z
              forumowiczów jest za granica, z róznych względów wyjezdzali, bywa i
              tak ze Polska ich rozczarowała. Ale nikt sie nie posunął do takiej
              krytyki jak ty. I Ty kurwa o charakterze bedziesz . Ty go masz
              frustracie co nie moze nogdzie miejsca zagrzać na swiecie?

              Co do "czarnych charakterow", to w okresleniu jest slowo "charakter"
              ktorego w zadnym wypadku nie mozna uzyc w odniesieniu do naszego
              forumowego gawronka. Moze jak podrosnie ?
              No juz mu daje pozyc )
              • uyu Re: uffff 09.12.08, 22:46
                Ty sobie macice wszczepiles, ze tak histerycznie wrzeszczysz?
                Bo normalnie skonstruowanego mezczyzny histeria z przyczyn
                fizjologicznych nie dotyka.
            • tlum.cz Re: uffff 09.12.08, 23:16
              uyu napisała:

              > masz racje, to jest jemiola. Ale to nic! Na trasie do Vlatic po raz

              A moze "do Valtic"? Valtice to znana miejscowosc, szczegolnie chodzi o "valtické víno".

              > Co do "czarnych charakterow", to w okresleniu jest slowo "charakter"

              No to uzywaj czeskiego slowa "padouch".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka