agamamajana
27.10.09, 11:13
Po krótce opiszę sytuację - rodzicom 3 tyg temu, na ich oczach, zginęła pod kołami auta ich najukochańsza 9cioletnia suka. W domu była czarna rozpacz, deklaracje, że nigdy więcej psa w domu itd.itp. Minęło te kilka tygodni, żal ustąpił miejsca pustce i znow rozglądają się za małym czworonożnym domownikiem.
Ja mieszkam w Warszawie i chętnie przygarnę szczeniaka z Wawy i okolic, natomiast docelowe miejsce na ziemi malca będzie na Mazurach, gdzie mieszkają moi rodzice i gdzie za kilka dni wybieram się autem. Duży dom, ogroomny ogród, i wielkie serce opiekunów (mają już 5cioletniego kocura-znajdę)to mogę zagwarantować:)
Najchętniej przygarnę biało-czarną puchatą kulkę, która wyrośnie na małego lub średniej wielkości pieska (trochę szukam kopii ukochanej suni rodziców). Oczywiście w sobotę wybieram się do schroniska i tam się również rozejrzę, lecz jeśli ktoś z Was słyszałby o takich szczeniaczkach do oddania, to będę wdzięczna za kontakt. Mój mail: aga@xgp.pl Aha! Gwarantuję, że tuż po pierwszej cieczce (jeśli byłaby to suka) zostanie wysterylizowana a ewentualny psiak wykastrowany.
serdecznie pozdrawiam