brojenie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 21:22
Kiedy szczeniak zaprzestaje brojenia? Moj ma szesc miesiecy i jest
niemozliwy. Musze miec oczy wkolo glowy i jeszcze nie upilnuje. Jestem juz
zmeczona, nie wiem co robic, do tego wybiera najczesciej rzeczy dosc
kosztowne. Juz nie mam tak wysoko, zeby nie siegnal, zadnej wolnej polki. Jak
dlugo to jeszcze bedzie trwalo,? moze ktos doswiadczony mi odpowie. Dodam
tylko, ze jest wybiegany, zawsze ma cos do zabawy, jakas kosc czy ucho, nie
zwraca na to uwagi, tylko patrzy zeby cos zlapac i ucieka.
    • Gość: iwona Re: brojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 21:52
      Głowę daję,że ty sama pogłębiasz takie zachowanie.Psiak stosuje taką
      taktykę,żeby zwrócić na siebie uwagę - jak coś ukradnie , to
      wrzeszczysz,nieważne ,że go karcisz,ale wreszcie jest w centrum zainteresowania.
      On chce ciebie,a nie ucha czy kości,chyba za mało z nim gadasz? Kup paczkę
      suchego pokarmu,pobaw się z nim w "zimno - ciepło ",porozkładaj granulki w
      różnych miejscach,chowaj je,jak znajdzie to pochwal,mam wrażenie ,że tylko
      krzyczysz za te kradzieże,nie poświęcasz mu zbyt wiele czasu - oprócz
      spaceru ,kości i uszu daj jeszcze odrobinę serca..........
      • Gość: Sarenka Re: brojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 22:44
        Oj, nie masz racji, bawie sie z nim sporo, moze nie jest to tyle ile by chcial,
        ale przeciez mam jeszcze sporo innej roboty. Musialabym caly czas zajmowac sie
        psem. Chodze na spacery piec razy dziennie, to jest okolo pieciu godz, ze dwie
        godz. zabawy, to jeszcze malo,? na wiecej nie mam czasu, to fakt jestem sama,
        moze jak jest wiecej osob w domu, to jest latwiej. Ale dzieki za rade z sucha
        karma, sprobuje.
      • frunze Re: brojenie 24.02.04, 09:41
        Nigdzie nie doczytałam się, żeby Sarenka pisała o krzyczeniu na psa. Poza tym
        to co mówisz o braku serca, czy poświęcaniu zbyt małej uwagi, to tak jakby
        powiedzieć, że powodem sciągania wszystkiego przez małe dziecko jest jego
        zaniedbywanie. Głupie, nie uważasz?
        Sarenko, ja mam ten sam problem, wszystko chowam, ostatnio mój szczeniak zeżarł
        kalendarz, program telwizyjny i trochę by się tego jeszcze znalazło. Na
        spacerach każda chusteczka, kostka, papierek jego. Nie uważam, żeby powodem
        tego było zaniedbywanie psa. To taki wiek, że pies jest bardzo ciekawski.
        Musisz to po prostu jakoś przetrwać, niestety :)
        Nie będzie to pocieszenie, ale pies mojej koleżanki ma ponad rok i do dzisiaj
        zdarza mu się "poczytać" ksiażkę...;)
        Pozdrawiam, F.
        • Gość: sarenka Re: brojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 10:18
          Dzieki frunze, przeciez wiem, ze to taki wiek, tylko pytalam, kiedy ma miec
          swoj koniec, no i ten rok u Twojej kolezanki wcale mnie nie pocieszyl. No i te
          wszystkie papierki, kamyczki gruwajace torebki plast. I jak tak chodze na
          spacery, to zauwazam , ze tak jak smieca ludzie, to psy nigdy nie beda. A tyle
          sie tu pisze o sprzataniu po psie. Pozdrawiam
          • frunze Re: brojenie 24.02.04, 10:33
            Ostatnio na spacerze największą radością dla mojego psa było znalezienie
            śmierdzącego udka od kurczaka. Ludzie to jednak wyobraźni nie mają, wyrzucając
            cos takiego pod swoim blokiem.
            A co do wieku, kiedy przestanie gryźć, to chyba zależy od samego psa, każdy ma
            inaczej. Może jak mu się zęby do końca wyrżną?
Pełna wersja