25.09.08, 11:55
ile trwa, czy jak jest krwawienie to wtedy moze dojsc do zapłodnienia czy tez
przed tym? ile trwa ciąza? czy przy pierwszej cieczce juz suka moze zaskoczyc?
kurcze mam nadzieje ze nie, moja wlasnie przegryzla smycz i spierdzieliła na
miasto poprostu załamka!
Obserwuj wątek
    • a.nancy Re: cieczka 25.09.08, 12:03
      michasia24 napisała:

      > ile trwa, czy jak jest krwawienie to wtedy moze dojsc do zapłodnienia czy tez
      > przed tym?

      cieczka trwa okolo 21 dni, mniej wiecej w polowie nastepuje owulacja.

      > ile trwa ciąza?

      od 58 do 65 dni

      > czy przy pierwszej cieczce juz suka moze zaskoczyc?

      moze, chociaz zdarza sie, ze pierwsza cieczka jest bezowulacyjna

      > moja wlasnie przegryzla smycz i spierdzieliła na
      > miasto poprostu

      jak jej sie to udalo? przegryzanie smyczy troche trwa chyba?
      • martuskownik Re: cieczka 25.09.08, 20:16
        Jeśli uciekła to ciąża jest bardzo prawdopodobna. Teraz wizyta u weta który poda
        zastrzyk hormonalny niwelujący ciążę lub to co polecam bardziej- sterylizacja
        wraz z aborcją. Więcej problemu nie będzie a Ty i Sunia będziecie spokojniejsze,
        szczęśliwsze a Piesa zdrowsza
        Pozdrawiam:)
        • igge Re: cieczka 26.09.08, 03:12
          moja też zwiała, przegryzienie smyczy może trwać 3 sekundy, minęło
          już ok 60 dni (cieczka trwała miesiąc, praktycznie cały lipiec) więc
          rozumiem, że raczej na pewno w ciąży nie jest. Ufffff :)))uprze4dzam
          gromy: wet nie chciał sterylizować wcześniej, inna lekarka pytana
          telefonicznie o ewentualne oznaki ciąży stwierdziła, że to dopiero
          usg może potwierdzić lub wykluczyć ale późno, nie pamiętam w 20
          tygodniu czy później ale z husky trudno bo trzeba zgolić całą sierść
          na brzuchu a i tak po stwierdzeniu niechcianej ciąży nic praktycznie
          nie zrobilibyśmy. Całodobowy wet jest 10 minut autem od domu więc w
          razie czego możemy ją szybko przetransportować. I tak jak wrócę do
          domu (małż sam raczej nie pójdzie a reszta rodziny nad morzem) to
          natychmiast idziemy umówić sterylizację. Tym razem będę się starać
          narzucić swoje zdanie bo horrorem było pół wakacji nie spać i
          pilnować suczki (wszystkie okoliczne psy za nią latały a w domu był
          amant też), Umrę, jakbym znowu musiała spać/czuwać z psem
          przywiązanym do ręki 4 tygodnie i słuchać pisków i wycia nonstop
          dniem i nocą. Udało się uniknąć szczeniąt, tym razem, ale
          zdecydowanie nawet w pierwszej kolejności wykastruję psa a potem
          sunię. I kicię jeśli się znajdzie i będzie dostatecznie dorosła.
        • michasia24 Re: cieczka 26.09.08, 09:22
          chce ja wysterylizowac, kiedy powinnam w takim razie pojsc do weterynarza?
          • titu_titu Re: cieczka 26.09.08, 10:00
            NIE GOLI się suk husky do USG, co za wet opowiada takie bzdury? Brzuch jest
            wystarczająco słabo uwłosiony.
            Poza tym, co mało kto wie, suce można zrobić zwykły, ludzki test ciążowy kupiony
            w aptece. Progesteron jest taki sam :)
            • mist3 Re: cieczka 26.09.08, 20:59
              Zachęcam do przeczytania:
              www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html
              I znalezienia dobrego weta do sterylizacji suni bo weterynarzowi, który takie
              głupoty opowiada ja bym raczej nie zaufała.
          • albert.flasz1 Re: cieczka 27.09.08, 14:38
            Teraz w żadnym wypadku. Lepiej ciążę usunąć hormonalnie i przywrócić
            normalny cykl płciowy.
            www.vetopedia.pl/odpowiedz272-Mesalin_-_Niechciana_ciaza_-_wazne_.html
            Stronę "vetserwis" lepiej jest traktować z pewnym dystansem - to
            jest rodzaj wygodnego "gotowca" dla niezorientowanych w temacie.
            Sterylizację najlepiej jest przeprowadzić 4-5 miesięcy po cieczce,
            gdyż wtedy jest najmniejsze ryzyko wystąpienia niepożądanych efektów.
            • igge Re: cieczka 30.09.08, 08:26
              czyli moje czarne szczęście mogłoby mieć sterylkę dopiero w grudniu,
              boję się tematu, wet ( ale inny nie nasz bo trzeba było w nocy na
              gwałt lecieć do przychodni na dyżur babeszjoza i spytał) uważa, że
              teraz juz w każdej chwili można ciąć i że kolejna cieczka nie
              wcześniej może być niż po 6 miesiącach od lipcowej
              Jeszcze muszę odlożyć 700 stów na dwójkę i zresztą futrzak dopiero
              wyleczyła się z babeszii więc grudzień pasuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka